O bezpieczeństwie, natężeniu hałasu i zarządzaniu komunikacją tramwajową w okolicy przebudowanego węzła "Królewska Huta" w rejonie ulic Metalowców, Krakusa, Katowickiej.
Petycja do Prezydenta Miasta Chorzowa
1. Dlaczego nowe przejście podziemne łączące przystanki przy Placu Powstańców i ulicy Katowickiej jest wciąż zamknięte/niedokończone? Termin odebrania prac minął wiele miesięcy temu. Czy na prawdę musimy narażać seniorów i innych użytkowników komunikacji publicznej do przechodzenia przez czteropasmową ulicę w miejscu do tego zupełnie nieprzystosowanym i niebezpiecznym? Kolejne przejście znajduje się kilkaset metrów dalej! Proszę wyobrazić sobie mieszkańca w podeszłym wieku, który ledwo poruszając się o lasce pokonuje czteropasmową drogę, bo nie może skorzystać z nowego przejścia podziemnego. Czy to jest bezpieczne? Czy osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich lub pokrzywdzone jakąkolwiek inną dolegliwością ruchową nie powinny mieć możliwości w sposób bezpieczny przedostać się z jednego przystanku na drugi?
2. Dlaczego nowy chodnik na ul. Metalowców, przylegający do muru Cmentarza Ewangelickiego jest zamknięty? Chodnik prowadzi do tymczasowego przystanku tramwajowego Muzeum Hutnictwa. Zamknięcie chodnika wymusza na mieszkańcach poruszanie się po torowisku lub po pasie drogowym aby dostać się na przystanek. Czy to jest bezpieczne? Jeśli mur Cmentarza jest uszkodzony, to należy go naprawić i chodnik udrożnić.
3. Czy tramwaje zawracające do tymczasowego przystanku Muzeum Hutnictwa muszą wydawać dźwięk o natężeniu przekraczającym 80 decybeli pomimo faktu, iż poruszają się z prędkością znikomą, w miejscu zupełnie bezpiecznym, nie kolidując z innymi uczestnikami ruchu czy przechodniami? Dlaczego tramwaje nawet gdy stoją i czekają na zwolnienie miejsca na tymczasowym przystanku mają sygnał włączony, choć się nie poruszają? Czy na prawdę dla poprawy komfortu mieszkańców tramwaje nie mogą poruszać się w tym miejscu bez sygnału? Czy musimy wyrywać ze snu lokatorów o 2 czy 3 w nocy? Czy zmęczony człowiek po nocnej zmianie nie może się wyspać w sposób zdrowy, bezstresowy i wypocząć przed kolejnym dniem pracy? Czy nie można manewru zawracania wykonać w innym miejscu? Pomysły i rozwiązania na to są i płyną od samych motorniczych (tych życzliwych i empatycznych), których ta sprawa również bardzo irytuje. Wystarczy posłuchać, skonsultować i wdrożyć w życie...
4. Czy jeden mały komin Huty Królewskiej znajdujący się po lewej stronie Muzeum musi wydawać przeraźliwy huk o natężeniu UWAGA 114 decybeli? Pomiar wykonano przy salonie dentystycznym przy ulicy Katowickiej. Strach pomyśleć jakie wskazania będą przy Centrum Weterynarii lub na przystanku tymczasowym Muzeum Hutnictwa. Proszę sobie wyobrazić, że natężenie dźwięku samochodów, przy otwartej estakadzie w godzinach szczytu było zagłuszane przez huk z opisywanego komina! Czy to jest bezpieczne i komfortowe dla lokatorów i użytkowników lokali? Czy pękające tynki, gładzie gipsowe i trzęsące się szyby w oknach to rzecz normalna? Czy wynikający z powyższego dyskomfort nie uprawnia do roszczeń o odszkodowania lub ulgi w czynszach mieszkaniowych/dzierżawach? Czy usuniętych naturalnych ekranów dźwiękowych w postaci drzew i wysokich krzewów nie można zastąpić konstrukcją, która spełni swoją funkcję i zatrzyma opisany hałas? Czy nie można przenieść źródła hałasu w inne miejsce huty? np. takie, które nie sąsiaduje z żadnymi zabudowaniami, a jedynie z nieużytkami za Muzeum?
Panie Prezydencie,
Mówi Pan, że robi wszystko aby spełniać obietnice wyborcze dbając o swoich byłych i być może przyszłych wyborców. Mówi Pan, że nie jest obojętny na los mieszkańców Miasta Chorzów. Mówi Pan, że nie po drodze Panu z niegospodarnością i złym zarządzaniem. Dlatego właśnie kierujemy do Pana powyższą petycję, z nadzieją na powodzenie, prośbą i apelem o konkretne, szybkie i odważne działania w poruszonych kwestiach.




Michał Korzeczek Skontaktuj się z autorem petycji