Zmiany przepisów - PZW Okręg Opole od 2021

Witam wszystkich wędkarzy i wędkarki ! 

Potrzebne jest Wasze poparcie, aby zmienić nasze wody na lepsze. Im więcej osób się podpisze  tym lepiej i tym większa szansa na osiągnięcie sukcesu. Ja opisałem problemy tylko na "swoich" wodach, które dobrze znam, jeśli ktoś ma chęci i chociaż troszkę wolnego czasu, proszę brać przykład i robić podobne petycje i apelować o zmiany na lepsze na swoich wodach.

Walczmy o nasze wody, kto to ma zrobić jak nie my ?! Zróbmy tak, aby Nasze wody były najlepsze w Polsce i żeby inni  brali z Nas przykład !  

Z wędkarskim pozdrowieniem,
Paweł Michalla 

Zawartość petycji:

1. Wprowadzenie odcinka "no kill" na rzece Mała Panew od jazu w Czarnowąsach (800-1000m powyżej mostu drogowego na ulicy Jagiełły) aż do ujścia do rzeki Odry, lub wprowadzenie okresu od 1 maja do 31 lipca w którym każdą złowioną rybę trzeba wypuścić.

Co roku wpływają tam ryby z Odry przede wszystkim na tarło. Głównie chodzi o klenie,jazie oraz brzany. Jest wprowadzony okres ochronny od 1 marca do 31 maja na odcinku od ujścia do mostu drogowego na ulicy Jagiełły, jednak większa część ryb wędruje dalej. Tarło klenia odbywa się zazwyczaj na odcinku od mostu drogowego, aż do jazu ponieważ mają tam dużo lepsze warunki niż poniżej mostu. Tarło klenia rozciąga się tam od drugiej połowy kwietnia aż do lipca, a zdarzają się lata gdzie przedłuża się prawie do sierpnia. W tym czasie masa ryb jest stamtąd odławiana przez miejscowych wędkarzy szczególnie metodą gruntową oraz spinningową (chociaż większość spinningistów, których tam spotykam wypuszcza ryby) niestety duża część ryb zabieranych stamtąd to samice pełne ikry oraz samce z mleczem. Podobna sytuacja jest tam z brzaną. Wpływają z rzeki Odry na tarło na początku kwietnia, trą się od początku czerwca aż do połowy lipca i zostają tam aż do sierpnia. W lipcu kończy się okres ochronny brzany a one zazwyczaj dalej się tam trą i zdarza się, że są zabijane pomimo tego, że nie dokończyły tarła, poza tym zabierane są w trakcie tarła kiedy ich miąso jest trujące. Jest to piękna rzeka, która ma potencjał jako świetne łowisko szczególnie takich ryb jak kleń,jaź,brzana oraz jest ważnym tarliskiem, których niestety ubywa w naszych wodach.

2. Wprowadzenie na wszystkich wodach naszego okręgu następujących górnych wymiarów ochronnych :

Okoń - 35cm (Dolny wymiar zwiększyć z 18cm na 20cm)
Kleń - 50cm
Jaź - 50cm
Brzana - 70cm
Szczupak - 85cm
Sandacz - 75cm
Boleń - 70cm
Pstrąg potokowy - 40cm

Górne wymiary ochronne stanowią ważny element ochrony ryb naszych wód. Dzięki wprowadzeniu takich górnych wymiarów ochronnych dużo polepszymy rybostan naszych wód. Okazałe ryby będą miały szansę dalej żyć i rozmnażać się , przy czym właśnie okazałe sztuki są w stanie zapewnić najwięcej narybku. Szczególnie ważna jest tutaj ochrona dużych osobników okonia oraz sandacza, ponieważ dużych osobników tych gatunków jest mało w porównaniu np. ze szczupakiem,kleniem lub sumem. Główną przyczyną tego jest ich popularność i zalety kulinarne, a w związku z tym nadmierna ilość zabieranych osobników. Do ochrony pstrąga potokowego trzeba się naprawdę mocno przyłożyć, ponieważ jest to gatunek, którego ilość i jakość egzemplarzy bardzo mocno się pogorszyła. W wielu wodach rybostan tego gatunku jest tak tragiczny, że osobniki powyżej 30cm prawie wyginęły i są to tylko pojedyncze ryby. Jeśli nic nie zrobimy w kierunku ich ochrony to za kilka lat pstrągi potokowe z niektórych wód po prostu znikną lub zostaną tylko pojedyncze egzemplarze ryb kilkunasto centymetrowych.

3. Ograniczyć limit dobowy na wszystkie ryby drapieżne do maksymalnie 3 sztuk z gatunku na dobę. (Tak jak np. na okonia limit dobowy wynosi teraz 10 sztuk, to zmniejszyć na 3 sztuki).

Rybostan ryb drapieżnych jest bardzo słaby i to potwierdzi każdy wędkarz. Wystarczy pojechać na wodę prywatną, komercyjną lub za granicę naszego kraju by zobaczyć jak bardzo populacja ryb drapieżnych w naszym kraju została zniszczona. Trzeba podejmować działania aby to poprawić, a im szybciej tym lepiej.

4. Tabliczki/znaki informujące o odległości od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę (Na Odrze i Kanale Ulgi 100m a na pozostałych wodach 50m) .

Brak takiego oznakowania prowadzi często do wielu niedomówień i nie potrzebnych dyskusji z wędkarzami łowiącymi w strefie zakazu, a tak wszystko by było jasne i proste.

5. Rzeka Jemielnica - "No kill" od źródeł do ujścia do rzeki Mała Panew.

Jest to mała rzeka o górskim charakterze, gdzie rybą dominującą jest kleń. Piękna rzeka, w której miejscami jest w miarę dobry rybostan. Jeśli została by wprowadzona zasada "No kill" rybostan by sie poprawił i odbudowała by się populacja pstrąga potokowego, którego jest tam coraz mniej. Rzeka ma potencjał świetnego łowiska kleni oraz pstragów potokowych, tylko trzeba o nią zadbać a wprowadzenie zasady "No kill" bardzo by w tym pomogło.

6. Tabliczki/znaki informujące o nazwie,numerze łowiska,koła do którego należy oraz o ewentulanych zasadach specjalnych typu: łowisko "no kill", haki bezzadziorowe, obowiazkowa mata itd.

W sporej ilości miejsc tabliczki został zniszczone, zarosły i nie sa widoczne lub nigdy ich tam nie było, a jest to bardzo przydatna informacja a szczególnie jesli jesteśmy na jakimś łowisku po raz pierwszy i nie znamy go. Często wtedy trzeba szukać informacji w internecie lub pytać ludzi miejscowych, a wystarczyło by umieścić w widocznych miejscach lub na dojeździe tabliczki informacyjne.

7. Dokonywanie wpisu w rejestrze połowu tylko w przypadku zabierania ryby/ryb z łowiska.

Było by to sporym ułatwieniem dla osób łowiących sportowo, a nie w celach konsumpcyjnych. Jeśli nie zabiera się ryb z łowiska to nie zmniejsza się ich populacja, więc wpisy do rejestru w takim przypadku są po prostu zbędne. 

8. "Dwa lata odbudowy" - jeśli na danym akwenie populacja któregoś gatunku ryby zostanie z jakiegoś powodu nadmiernie wyeksploatowana, wprowadzi się "Dwa lata odbudowy" polegające na totalnym zakazie zabierania ryb z danego gatunku z łowiska przez ten okres, aby populacja mogła się zregenerować.

Byłby to znakomity sposób na odbudowanie zniszczonego rybostanu Naszych wód, jak również na utrzymanie go na dobrym poziomie.

9. W porcie w Opolu (przy ulicy Magazynowej, dzielnica Zakrzów) zamiast zakazu połowu ryb od 1 grudnia do 31 marca, wprowadzić "no kill" w okresie od 1 listopada do 31 marca i wzmożyć tam kontrolę. W tym okresie wprowadzić tam również zakaz połowu na żywca oraz martwą rybkę potocznie "trupka".

Wędkarze odzyskają dostęp, wróci możliwośc łowienia w tym miejscu, jednakże wszystkie ryby bedą wypuszczane z powrotem do wody przez co nie ucierpi na tym rybostan łowiska. Jeśli jest zakaz łowienia to na łowisku jest pusto, przez co kłusownicy mają ułatwione zadanie... A jeśli bedą wędkarze pilnować swojej wody, jak również wzmożona zostanie kontrola przez PSR,SSR i Policję to uda nam się utrzymać wodę w lepszej kondycji.

10. Na start na rzece Odrze wprowadzić zakaz zabierania sandacza, okonia i brzany przez przynajmniej rok a najlepiej dwa lub trzy lata, ponieważ rybostan tych trzech gatunków jest w najgorszym stanie.

Miało by to znakomity wpływ na regenerację rybostanu tych trzech gatunków na Odrze, gdzie populacja tych gatunków została dosyć mocno zniszczona przez nadmierną ilość ich zabijania. 

11. W najpopularniejszych miejscach postawić kosze na śmieci lub przy wyjeździe z tych miejsc kontenery na śmieci, ponieważ śmiecenie nad wodą (opakowania po zanętach i przynętach, puszki i butelki po napojach, kłęby żyłek i plecionek itd) to wciąż bardzo duży i powszechny problem nad naszymi wodami.

W ten sposób ograniczylibyśmy ilość śmieci porozrzucanych po brzegach łowisk, jednak do tego potrzebna by była zwiększona grzywna za śmiecenie, wzmocnione egzekwowanie przez służby jak również innych wędkarzy wyrzucania śmieci w miejsca do tego przeznaczone.

12. Wprowadzanie różnego typu haseł, akcji, reklam promujących łowienie sportowe i rekreacyjne, a nie w celach konsumpcyjnych, a jeśli ktoś już chce ryby zabrać to żeby robił to rozsądnie zgodnie z coraz popularniejszym hasłem "wezmę tylko tyle ile jestem w stanie zjeść" bez robienia zapasów ...

13. Jak najwięcej porozumień międzyokręgowych w celu zwiększenia ilości łowisk dostępnych dla wędkarzy Okręgu Opole.

 

Podpisz petycję

Składając podpis, uprawniam Paweł Michalla do przekazania go osobom decyzyjnym w przedmiotowej sprawie.


LUB

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości e-mail dodaj info@petycjeonline.com do swojej książki adresowej lub listy bezpiecznych nadawców.

Pamiętaj, że nie możesz potwierdzić swojego podpisu, odpowiadając na tę wiadomość.




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...

Facebook