Stop rzezi Delfinow w Taiji - Japonia


Gość

/ #8

2015-05-24 17:22

Widziałem jak w PRL-u mordowali świnie obuchem siekiery uderzając między oczy. Podobno nie zawsze trafiano tą siekierą gdzie należy. Ponoć był przypadek, że świnia, ogłuszona i gotowa do poderżnięcia nożem gardła, wstała i zaczęła uciekać. a niezadowolony właściciel próbował wówczas okiełznać nieposłuszną świnię jadąc na niej na oklep.