PETYCJA W SPRAWIE ZIELENI I BARIEREK NA UL. KOŚCIUSZKI - KATOWICE


Gość

#1

2015-04-15 22:59

Uważam, że barierki rozstawiane w całym mieście przez urzędników są nieestetyczne. Nie neguje oczywiście ich funkcji ale moim zdaniem dało się to zrobić lepiej :) No i zieleni oczywiście też więcej by się przydało tym bardziej, że na rogu każdej ulicy bocznej od Kościuszki jest na to miejsce :)

MvM

#2

2015-04-16 08:30

Nie neguje całkowice istnienia przeszkdów ograniczających wjazd na chodnik. Bo niestety same dobre obyczaje czy nawet znaki nie pomogą. Ale można zrobić to estetycznie jak np. na Kochanowskiego na odcinku od Kościuszki do Placu Miarki - stoją tam estetyczne czarne słupki, dodatkowo przejście dla pieszych jest wysunięte za miejsca parkongowe do właściwej jezdni, a ta "antyzatoka" osłonięta jest właśnie tymi słupkami. Doskonałe rozwiazanie chroniące pieszych - uniemożliwia zasłonięcie przejścia przez parkujące samochody. Jakaś delikatna osłona - typu właśnie tego albo z donic kwiatowych powinna znaleźć się także na przejściu albo obok niego, bo niestety kierowcy wjeżdżają przez przejścia za barierki i tam parkują... W ogóle jakoś te wcześniejsze przebudowy - Jagiellońska i ulice poprzeczne od Wojewódzkiej udały się znacznie lepiej. Parkowanie na chodniku nie jest tam tak nagminne, a i same ulice wyglądają nieźle. Nawet drzewa i trawę udało się posadzić.


Gość

#3

2015-04-16 11:19

Nie chcę szarości i koszmarnej ulicy Kościuszki!

Gość

#4

2015-04-16 13:17

Nie ma konsultacji społecznych i decyzje podejmowane są odgórnie. Na remonty są wydawane ogromne pieniądze a nie jest to konsultowane w ogóle z planistami i urbanistami- osobami kompetentnymi w tym zakresie. To jest działanie projektowe, które wymaga profesjonalnej opinii a nie decyzja polityczna. W sprawach takiej wagi niezbędne jest uwzględnienie potrzeb mieszkańców bo to dla nich się projektuje-jeśli decyzja nie jest podparta porządną analizą potem są opłakane skutki, a pieniądze podatników, którzy liczą na poprawę jakości życia w mieście..... Prosimy o uwzględnienie mądrych głosów, a nie tylko interesu developerów który rządzi całym życiem południowych dzielnic Katowic. Podaję przykład inwestycji w okolicy osiedla Bażantów- wszystkie walory okolicy zostały zniszczone przez fatalnej jakości osiedla. (MURAPOL) Architektoniczne "walory" i naginanie przepisów związanych ze strefą ochronną lasu i lokalizowanie pod linią energetyczną powinny być karane!. Gratuluję projektantom którzy przyczynili się do stworzenia tak wybitnych projektów i przypieczętowali los okolicy! Gratuluję również tym, którzy zakupili owe mieszkania- proszę już odkładać na leczenie związane ze zmianami po napromieniowaniu polem energetycznym.

Gość

#5

2015-04-16 13:29

Nie rozumiem, dlaczego te barierki są potrzebne. W Krakowie na ulicy Karmelickiej nie było nigdy takich instalacji, a ludzie nie wpadają pod tramwaje chociaż miejscami ta ulica jest jeszcze węższa. Remont Kościuszki wola o pomstę do nieba. Ulica wyludniła sie i zamieniła w betonowisko. Cieżko będzie ludzi przekonać żeby wrócili.
aga

#6 Re:

2015-04-16 14:48

#5: -  

 Ale nie trzeba daleko szukać, w Kato też poza Kościuszki tory tramwajowe nieobarierkowane. Choć uwaga! Sytuacja jest bardzo dynamiczna.


Gość

#7

2015-04-16 16:46

Uwazam ze czas sie przyjzec kwestii remontow i zastosowania rozwiazan takich jak obrzydliwe barierki na pieknej ulicy.
Ralph

#8 Mzum

2015-04-16 16:49

czas wymienic ludzi w mzum. Oni nie rozumieja rozwiazan stosowanych w calej Polsce bo w ich interesie jest stosowanie rozwiazan autorskich. Ktos produjuje baroerki i konus oplaca sie robic takie glupie rzeczy jak je zamawiac, widocznie w lape ida miliony...

aga

#9 Re: Mzum

2015-04-16 17:01

#8: Ralph - Mzum 

 dokładnie, za tą barierkowo-znakową rozrzutność powinny polecieć głowy


Gość

#10

2015-04-16 20:02

Dołączmy kluczowy element petycji jakim jest przywrócenie zlikwidowanych ponad 100 miejsc parkingowych !!!
aga

#11 Re:

2015-04-16 21:15

10: -  

 Byłoby dobrze, ale jak to teraz zrobić, po przebudowie. Jakieś propozycje?


Gość

#12

2015-04-16 22:05

Ponieważ mieszkam przy samych torach i aktualnie nasz budynek po położeniu nowego torowiska cały drży kiedy przejeżdża tramwaj, boję się o nas mieszkańców i nasze dzieci kiedy zacznie roszczelniać się instalacja gazowa i mury zaczną pękać ale jak to u nas musi dojść do tragedii aby ktoś zareagował
glogowska

#13 Re: Re: Mzum

2015-04-17 08:51

#9: aga - Re: Mzum 

Pełna zgoda. Dosyć tego marazmu pod batutą Pana Hendwerkera!

glogowska

#14 nie dla barierek!

2015-04-17 08:57

Nie można patrzeć na te barierki. Pracuję na Kościuszki i codziennie musze mijać te szkaradztwo! 
Są zupenie niepotrzebne, proszę o ich demontaż i montaż eleganckich, czarnych bądź szarych słupków (ew. słupków z łańcuchami pomiędzy).

Tyna

#15 Re:

2015-04-17 09:17

#12: -  

 Dokładnie! Co więcej w moim mieszkaniu po przesunięciu torowiska, aż trzęsą się szyby. A przed przebudową obiecywano nam, że torowisko może i będzie bliżej ale za to nowe i nie będzie dziur więc tramwaje będą jeździć tak cicho, że nawet ich nie zauważymy. Bzdura. Nie wspomniając już o tym, że przystanek tramwajowy został przeniesiony dokładnie pod moje okna (czyli w miejsce gdzie pojawiają się pierwsze lokale mieszkalne na parterze, gdzie wzdłuż całeg fragmentu ulicy poniżej, lokale parterowe są użytkowe i napewno przystanek nie przeszkadzał by tak w użytkowaniu jak w zamieszkiwaniu z przystankiem pod oknem 24 godziny na dobę),  a tramwaje zatrzymują się tutaj z częstotliwością co 3 minuty. Zwariować można od ciągłego pikania otwieranych drzwi, i trzaskania kiedy się zamykają, a głos Pani Bartel zapowiadającej przystanki prześladuje mnie po nocach. Nawet nie chce myśleć co będzie latem jak spróbuję otworzyć okno. 

Natomiast kwestia barierek to istna paranoja, rozumiem kwestie bezpieczeństwa. Ale co to za estetyka?Nie dało się zabezpieczyć chodnika inaczej? Nie mówiąc już o tym, że dzięki barierkom chodnik jeszcze bardziej się zwęża i np. dwa dziecięce wózki nie są w stanie się minąć.

Ale nie ma to jak uwzględnianie potrzeb mieszkańców, miasto przecież tak o nas dba.


Gość

#16

2015-04-17 13:38

Mieszkam w okolicy ul. Kościuszki, w Katowicach i z przerażeniem obserwuję, jak na przestrzeni lat ubywa tu drzew, jak niszczy się zieleń, w świetle prawa, zgodnie z jakąś chorą, psychodeliczną koncepcją, nie wiadomo jakim cudem, mającą poparcie władz miasta. Obserwuję jak urokliwe miejsca coraz nachalniej zaczynają ociekać tandetą, prostackimi reklamami, kolorami, które w założeniu "wesołe", determinują totalny oczopląs stylistyczny. To wandalizm w czystej postaci.

Gość

#17

2015-04-17 14:18

Bo jest słuszna - wycinanie zieleni i zamianę na asfalt / kostkę uważam za barbarzyństwo.
Jestem użytkownikiem samochodu ale nie muszę nim wjeżdżać pod drzwi - moge się przespacerować przecież ....
leo

#18 Wizualizacja

2015-04-17 20:18

Może dajcie wizualizację waszego pomysłu, żeby łatwiej można bylo sobie to wyobrazić.


Gość

#19

2015-04-17 21:44

Podpisuję, bo to waźne!
MvM

#20 Re: Re:

2015-04-17 22:00

#15: Tyna - Re:  

 Tak z ciekawości. Które są głośniejsze? Często chodzę Warszawską i mam wrażenie, że nowe PESY są znacznie głośniejsze niż stare Konstale, które wydają się być nawet cichsze niż Alstomu.


Gość

#21

2015-04-18 10:40

Wszechobecne już w Katowicach żółte barierki to chyba przejaw szaleństwa w UM i MZUiM. Chyba, że po prostu ktoś na tym ostro zarabia.... i na to wygląda.
grg

#22 Re:

2015-04-18 11:19

#10: -  

 akurat miejsca parkingowe w tym momencie są najmniejszym zmartwieniem. 

uważam, że w centrum ejst dośc miejsc parkingowych, a od przejścia się 5min z auta do miejsca pracy nikomu włos z głowy nie spadnie. 

Tyna

#23 Re: Re: Re:

2015-04-18 14:43

#20: MvM - Re: Re:  

 Pesy są bardzo głośne kiedy ruszają z przystanku, tłuką  się jak pociąg aż wszystko się trzęsie. Poza tym Pesy mają też najglosniejsze pikacze przy otwieraniu drzwi. Ale Stare akwaria - zwłaszcza linia 36- przy otwieraniu drzwi potrafią przyprawic o zawał. Sama już nie wiem co gorsze. Plus jest taki, że Pesy w miare cicho hamują,  piszczac tylko trochę w porównaniu z modelami poprzedniej generacji. 

DAgatka

#24

2015-04-19 05:45

A ja nie potrafię zrozumieć Waszego oburzenia barierkami - jak widzę szybkość, z jaką porusza się tramwaj jadąc Kościuszki u dół, to myślę "chwała Bogu, że zamontowali barierki". Przecież jesteśmy narodem tak niezdyscyplinowanym, że te barierki powinny być pod napięciem, żeby ludzie pod tramwaje nie wpadli. Jestem absolutnie ZA.


Gość

#25

2015-04-19 18:49

Cały czas brakuje zieleni w przestrzeni miejskiej. Zieleń na naszych ulicach powoduje, że czujemy się lepiej, przyjemniej i należy dbać by jej nie brakowało.