Walka o jedyne leki stosowane w leczeniu włóknienia płuc

Skontaktuj się z autorem petycji

Temat pod dyskusję został automatycznie utworzony do petycji Walka o jedyne leki stosowane w leczeniu włóknienia płuc


Gość

#1

2015-09-05 15:22

Uważam, że najwyższa pora na to, aby w naszym kraju zacząć leczyć tą śmiertelną chorobę, aby wreszcie nasi chorzy mieli dostęp do leków stosowanych w innych krajach, aby tym samym zwiększyć ich szanse na przeżycie i spowodować, by nie czuli się opuszczeni i wyalienowani z ogółu.
BARBARA

#2

2015-09-05 20:14

DOKŁADNIE, LEPIEJ TEGO BYM NIE UJĘŁA. MUSIMY WALCZYĆ, BO JAK WIDAĆ MINISTERSTWO ZDROWIA NIE INTERESUJE SIĘ LUDŹMI ZMAGAJACYMI SIĘ Z TĄ STRASZNĄ CHOROBĄ.


Gość

#3

2015-09-05 22:48

OD 4 lat choruję na włóknienie płuc. Leczenie sterydami bez pozytywnych efektów .Już nie funkcjonuję bez tlenoterapii. Jak nic się nie zmieni w sposobie leczenie wkrótce umrę.

Gość

#4

2015-09-06 01:19

Zdrowie, życie jest bezcenne!
owocek
Gość

#5

2015-09-06 06:26

czasami przechodzimy obojętnie obok problemów innych dopóki nas samych nie spotka problem zdrowotny,...dlatego decyzcja o czyimś byciu lub nie nie może być zależna od widzimisię jakiś urzędników....dla ratowania życia nigdy nie zastanawiam się czy podpisywać..to jest oczywiste


Gość

#6

2015-09-06 07:18

Bardzo wazna.Ratuje zycie!

Gość

#7

2015-09-06 08:37

ratowanie zdrowia i życia to priorytet, bez względu na koszty

Gość

#8

2015-09-06 10:26

Jestem pielęgniarką w Opiece Paliatywnej-hosp.domowe.

Gość

#9

2015-09-06 11:00

to chyba oczywiste, że takie leki powinny być dotowane z budżetu
państwa i do nabycia w kraju...

Gość

#10

2015-09-06 11:51

Ratujmy chorych. Życie jest największą wartością.

Gość

#11

2015-09-06 13:06

Jest XXI wiek, a my chorzy ciągle walczymy. Nie dość, że śmiertelnie chorujemy to jeszcze musimy walczyć o jedyne leki, które mogą nam pomóc w utrzymaniu się przy życiu. Jest tyle różnych działań, na które rząd wydaje niesamowite pieniądze. Jakie to smutne. Rząd nie dba o swoich obywateli. Chorzy nie są potrzebni ....niech odejdą ...... to przerażające.

Gość

#12

2015-09-06 14:27

Z myślą o Tobie Mariolu.
daria

#13

2015-09-06 14:50

Szanowny Panie Ministrze Zdrowia, Pani Premier , proszę się obudzić i zacząć interesować chorymi. Oboje Państwo są lekarzami. Dlaczego musimy sami walczyć o lek na chorobę, która jest śmiertelna. My nie prosimy, my oczekujemy i apelujemy o zmianę. Niektórzy z nas nie mogą czekać następne lata. Lek Esbriet jest juz dostępny kilka lat. Lata te rząd stracił. Niejedna osoba juz nie dozyla tej petycji. My nie mamy czasu by czekac. Kiedy to nasz szanowny rząd to zrozumie i kiedy zacznie się liczyć człowiek? Prosimy media o pomoc, nie przestaniemy walczyć dopóki rząd nie zrefunduje nam tych leków .


Gość

#14

2015-09-06 15:12

Popieram petycję, ponieważ uważam ją za słuszną!!!!! Zamierzamy wspierać imigrantów z krajów arabskich za NASZE przecież społeczne pieniądze, a jak można być obojętnym wobec śmiertelnych chorób POLAKÓW ???? Należy im się wsparcie w postaci dostępu do leków i refundacji tychże!!!


Gość

#15

2015-09-06 15:56

Dlatego, że każdy ma prawo do życia i leczenia, a to lekarstwo jest jedynym skutecznym lekarstwem.
Necia

#16 Re:

2015-09-06 22:07

#15: -  

 Tak święta prawda . Ta choroba jak widać do rzadkich nie należy jakby się wydawało jest nas tak wielu ludzi tylko wielu jest źle zdiagnozowanych i nawet nie wiedzą na co chorują i umierają popieram petycję i modlę się gorąco aby nam się udało !!!! 

daria

#17

2015-09-06 22:24

To uwlaczajace, niezgodne z prawami pacjenta. W innych krajach leki te funkcjonują już kilka lat. Tylko w Polsce się wmawia ze niewiadomo czy warto, że sterydy podolaja. Otóż nie. Sterydy nie dają rady. Proszę media o nagłośnienie sprawy. Ta choroba jak widać nie jest rzadka. A chorzy nie mają żadnej opcji, tylko sterydy. Zachęcam do odwiedzenia forum wloknienie. Musimy działać.  Nie ma czasu by czekać na spowolnienie tempo rządu, który skazuje tysiące ludzi na powolna śmierć, a leki sa, tylko trzeba refundacji. W Polsce nie liczy się czlowiek,  mnóstwo ludzi dostało w Polsce wyrok i czekanie na śmierć, a w innych krajach udały się operacje i przeszczepy. Mam na myśli inne choroby niż wloknienie. Bedziemy tak długo pisać do ministerstwa aż się obudzi. Jeżeli to nie pomoże to trzeba będzie wołać o pomoc inne kraje albo unię europejska. Brak mi pomysłów, ale nie mogę patrEc jak mojej mamie się pogarsza. I ma pecha ze nie miesza w Czechach tylko w Polsce i leków brak.  Przerażające jest to, że nikt nie widzi problemu w rządzie., wśród lekarzy.  Gdzie w tym wszystkim jest człowiek. ? 

daria

#18

2015-09-06 22:29

I jeszcze jedno proszę się wczuć w sytuację tych ludzi. Co oni czują, wiedząc że lek jest. A im zostają sterydy i tlenoterapia. To mnie przeraża, że w rzadzie jest mnóstwo lekarzy, a nikt nie dba o godność człowieka i prawo do leków.  Liczy się tylko Pieniądz. 

 

Necia

#19 Re:

2015-09-06 22:36

#18: daria -  

 Ja wiem co to jest za choroba mój kochany Tatuś na to choruje i udostepniam tę petycję na Facebooku ! Może tam uda się naglosnic 


Gość

#20

2015-09-07 11:48

Chce pomoc

Gość

#21

2015-09-07 13:12

Zdrowie jest najwazniejsze...<3
Gość

#22

2015-09-07 13:20

W naszym kraju refunduje się zabiegi in vitro, które nie stanowią żadnej metody leczenia, a od 2014 r., od kiedy rząd przyjął do relalizacji tzw. ,,Program walki z bezpłodnością", powstało aż 30 klinik leczenia tejże (powstawały niczym grzyby po deszczu - czy przypadkowo? Czy już od dawna było wiadomo, że zabiegi sztucznego zapłodnienia będą refundowane z NFZ?).

P. premier decyzję o refundacji sztucznego zapłodnienia argumentowała tym, że najwyższy czas, by Polska stała się nowoczesnym państwem. Pani premier, a co powiedziałaby opinia publiczna, gdyby wreszcie została poinformowana o tym, że w naszym bądź co bądź, europejskim kraju nie leczy się tysięcy śmiertelnie chorych ludzi, ponieważ dla naszego rządu ważniejsze są inne priorytety?

Na fanaberie w postaci in vitro jakoś  pieniędzy nie brakuje, a ludzkie życie w naszym kraju nie znaczy nic, a chory im szybciej zejdzie tym lepiej - odciąży system. Czy taki sposób myślenia i postępowania jest normalny? Czy kiedykolwiek w naszym kraju

w centrum znajdzie się zwykły człowiek, a nie jednostkowe czy też partyjne interesy? Dlaczego w takich małych, również postkomunistycznych, Czechach istnieje aż 10 centrów leczenia włóknienia, a u nas lekarze nie potrafią ani diagnozować ani też leczyć tej choroby? Czy uzyskamy odpowiedź na te podstawowe, najważniejsze dla nas pytania, czy tak jak dotąd będziemy lekceważeni i zbywani?

 


Gość

#23

2015-09-07 15:52

Dziadek mojej koleżanki choruje na zwłóknienie płuc. Refundacja tych leków naprawdę mu pomoże.

Gość

#24

2015-09-07 18:09

Gdyż jest to istotna sprawa dla ludzi , którzy żyją na skraju ubóstwa i, a ja wywodzę się z takiej kasty społeczeństwa. Obecnie żyje mi się dostatnio, ale nie zapominam o tym jak było w dzieciństwie i nie zapominam , że należy takie mądre akcje popierać – szczególnie , gdy się z niej wyrosło ….

Gość

#25

2015-09-07 20:25

Babcia przyjaciółki zmaga się a tą chorobą i te leki to jej jedyna szansa.