Petycja w sprawie ochrony tarlisk troci wędrownej w rzece Raduni

Zwracamy się prośbą o wprowadzenie całkowitego zakazu wędkowania na rzece Raduni na odcinku od śluzy przy ulicy Zastawnej do mostu drogowego przy ulicy Przemysłowej w Pruszczu Gdańskim w okresie od 1 października do 31 grudnia.

Celem tego zakazu jest ochrona tarlisk troci w Raduni, która ma na tym odcinku status rzeki nizinnej. Ten fakt jest wykorzystywany przez pseudowędkarzy którzy pod pretekstem łowienia szczupaków kłusują trocie na gniazdach. Tarło odbywa się na stosunkowo niewielkim odcinku ze względu na śluzę elektrowni wodnej co uniemożliwia dalszą wędrówkę ryb w górę rzeki przez co ryby stają się łatwym łupem dla kłusowników.

Istnienie tego procederu jest znane ZO PZW w Gdańsku gdyż wielokrotnie było zgłaszane przez wędkarzy i koła wędkarskie, jednak problem jest "zamiatany pod dywan". Wiele pism pozostało bez jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Zarządu Okręgu Gdańsk.

Kontrole PSR i SSR są bezskuteczne ponieważ kontrolowany pseudowędkarz posiadający opłatę na wody nizinne tłumaczy się łowieniem szczupaków co wedle przepisów jest zgodne z RAPR. Jedynie złapanie go na gorącym uczynku z martwą trocią w plecaku spowoduje uznanie go za kłusownika – jak wiadomo jest to praktycznie niemożliwe. Takim sposobem w Pruszczu Gdańskim pseudowędkarze chodzą na szczupaki z trociowymi kijami i pomarańczowymi woblerami bez stalowego przyponu.

Tylko całkowity zakaz wędkowania na tym niespełna dwukilometrowym odcinku Raduni pozwoli skutecznie chronić troć przed kłusownictwem i pozwoli rybom odbyć tarło. W Trójmieście istnieje silna grupa wędkarzy, którym los troci nie jest obojętny. Część z nich to strażnicy SSR, którzy będą skuteczni tylko w momencie wprowadzenia zakazu.

Kilka lat temu ZO Gdańsk wprowadził taki zakaz lecz z niewiadomych powodów zniósł go. Wciąż brak jest sensownej odpowiedzi i podania przyczyn zniesienia zakazu wcześniej wprowadzonego. Prowadzi to do zmniejszenia populacji ryb szlachetnych jakimi są trocie wędrowne oraz umożliwia praktykowanie kłusownictwa.

Wprowadzenie na czas tarła zakazu nie powoduje żadnych strat finansowych w budżecie PZW, wręcz przeciwnie – niesie za sobą same korzyści w postaci większej atrakcyjności łowiska.

W rzece Raduni nie stwierdzono obecnej w innych pomoskich rzekach trociowych wrzodzienicy, choroby dziesiątkującej ryby, nie pozwólmy więc aby nieodpowiedzialni ludzie zdziesiątkowali populację tych wspaniałych ryb w Raduni.

Adresatami petycji będą:
ZO PZW Gdańsk
ZG PZW
RZGW

 

 

 

 

Facebook