Petycja w obronie polskiej szkoły
Skontaktuj się z autorem petycji
Re:
A zaoszczędzone godziny przeznaczyć na naukę matematyki, fizyki i chemii. Jestem za. Moje dziecko idzie do 6 klasy. Chce iść do gimnazjum, które jest w tym samym zespole szkół. A ja boję się że przez rok nie będzie możliwe stworzenie programu dla klas 7 i 8 , nie będzie podręczników, nie będzie pomysłu na rekrutację do liceum. Że o wszystkim dowiemy się na ostatnią chwilę. A dziecko zdolne i chętnie się uczy. Nie chcę żeby znowu eksperymentowano na dzieciach.
Syn skończył gimanzjum i teraz, z perspektywy mogę stwierdzić, że szkoła świetnia radziła sobie z trudnym okresem dojrzewania nastolatków. Pewnie, że szkoły są różne, ale trzeba wspierać te, które radzą sobie gorzej. Wrzucanie nastolatków z powortem do młodszych dzieci niczego nie załatwi. To nie gimnazja są złe, ale wiek 14-15-16 lat jest trudny i będzie trudny, niezależnie czy to będzie gimnazjum czy szkoła powszechna.
Drugi syn niestety ma być pierwszym rocznikiem eksperymentalnym, ma iść do 7 klasy. Przeraża mnie 2019, kiedy w liceum spotkają się absolwenci 8 klasy i 3 klasy gimnazjum. Równoległe klasy pierwsze liceum czteroletniego (dzieci 15 i 14 lat - "sześciolatki") i liceum trzyletniego (dzieci 15-16 lat), dwa razy więcej dzieci, dwa różne programy nauczania dla klas pierwszych. To samo w technikach i szkołach zawodowych.
Reforma z sześciolatkami PO spowodowała zamieszanie i chaos. Ale już z tego wychodziliśmy na prostą. A tu znowu jeszcze większe trzęsienie ziemi. Dlaczego system edukacji nie może być u nas tak stabilny jak w innych krajach?
Nie podpiszę
8+4 pozwala na prowadzenie normalnego programu nauczania, a nie wyrywków po łebkach, które trzeba upchnać w niecałych trzech latach handkowskiej podstawówki i potem drugi raz, tak samo pobieżnie, w gimnazjum, po czym jeszcze raz ogryzki w niespełna trzyletnim liceum.
Wypowiedź tej Pani, dotycząca Pogromu Kieleckiego to coś, z czy nie spotkałem się nigdy w moim dość długi życiu. Kompromitacja i żenada to najłagodniejsze określenia. Ta Pani nie powinna nigdy pełnić żadnych funkcji w państwie i dlatego nie zamierzam komentować jej koncepcji i pomysłów na szkołę - dla mnie nie jest ona żadnym ministrem, gdyż lizusostwo wobec prezesa spływa po niej potokami ...
Precz z taką destrukcją!
Petycja- oświata
Dla mnie zmiany w oświacie przedstawione przez PiS są szkodliwe dla dzieci, nauczycieli i innych pracowników oświaty.
Zbyt wysokie koszty, które nie uwzględniaja potrzeb uczniów, a jedynie chore aspracje Kaczyńskiego.
Ponieważ likwidacja gminazjów odbywa się ze szkodą dla uczniów a wprowadzanie nieprzemyślanych i bezsensownych zmian spowoduje utratę pracy wielu nauczycieli.
| This discussion has been closed. |