Ochrona drobnych dzikich zwierząt w Warszawie
PETYCJA W SPRAWIE POPRAWY BEZPIECZEŃSTWA JEŻY ORAZ SPRAWNIEJSZEGO USUWANIA MARTWYCH ZWIERZĄT NA TERENIE DZIELNICY BEMOWO
Na podstawie ustawy o petycjach, działając w trosce o dobro wspólne oraz interes zbiorowy mieszkańców naszej społeczności, zwracam się z prośbą o podjęcie pilnych działań mających na celu ochronę dziko żyjących zwierząt (w szczególności jeży) oraz usprawnienie procedur uprzątania pasów drogowych i trawników na Bemowie.
Przedmiot petycji i główne żądania: Moje oczekiwania wobec władz i podległych im instytucji obejmują:
Montaż dodatkowego oznakowania ostrzegawczego: Wnoszę o ustawienie znaków drogowych (np. znak A-18b "Zwierzęta dzikie" uzupełniony o tabliczkę z napisem "Uwaga jeże!") w newralgicznych punktach naszej dzielnicy, w których jeże masowo przechodzą przez jezdnię (np. przy wjazdach na osiedla, w okolicach Fortu Bema, Parku Górczewska oraz licznych Rodzinnych Ogrodów Działkowych).
Umieszczenie informacji kontaktowych na słupach znaków: Postuluję o naklejenie na słupkach nowo postawionych znaków wyraźnej informacji z numerem telefonu do Miejskiego Centrum Kontaktu (Warszawa 19115).
Zwiększenie efektywności służb porządkowych: Wnoszę o zintensyfikowanie działań patroli i służb oczyszczania miasta w celu znacznie szybszego i bardziej humanitarnego usuwania ciał martwych zwierząt.
Uzasadnienie: Jako uczennica i mieszkanka Bemowa na co dzień poruszam się po naszej dzielnicy i obserwuję niezwykle smutne zjawisko. Aktualnie (marzec i kwiecień 2026 roku) – w okresie wiosennego przebudzenia i wędrówek – na naszych ulicach masowo giną jeże. Co gorsza, potrącone zwierzęta potrafią leżeć na jezdniach lub okolicznych trawnikach przez bardzo długi czas, ponieważ nikt ich nie usuwa. Taki widok jest przykry i drastyczny dla przechodniów (w tym małych dzieci spacerujących do szkół i przedszkoli), a ponadto stwarza realne zagrożenie sanitarne.
Większość mieszkańców po prostu nie wie, gdzie zgłosić znalezione martwe lub ranne zwierzę. Umieszczenie numeru telefonu 19115 bezpośrednio na słupie znaku ostrzegawczego to rozwiązanie tanie, a jednocześnie bardzo praktyczne. Ułatwi ono przechodniom natychmiastową reakcję i powiadomienie odpowiednich jednostek (takich jak Zarząd Oczyszczania Miasta), co znacząco skróci czas zalegania potrąconych zwierząt w przestrzeni publicznej.
Wierzę, że ten prosty krok uchroni wiele jeży przed śmiercią i pozwoli zachować estetykę naszej dzielnicy. Bemowo powinno być miejscem bezpiecznym i przyjaznym – zarówno dla nas, ludzi, jak i dla bezbronnej, miejskiej przyrody.
Katarzyna Matras Skontaktuj się z autorem petycji