Pracujemy 24 godziny na dobę. Czeka nas głodowa emerytura.
PRACUJEMY 24 GODZINY NA DOBĘ DOSTANIEMY GŁODOWĄ EMERYTURĘ
Petycja o sprawiedliwe emerytury dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami
W Polsce 163 400 opiekunów — głównie matek dzieci z niepełnosprawnościami — pracuje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Bez urlopów, weekendów, świąt, zwolnień lekarskich. Po dziesięcioleciach tej najcięższej pracy państwo wypłaca im emeryturę na granicy minimum egzystencji. To jest niesprawiedliwość, którą trzeba zakończyć.
Cztery liczby, które zaszokują każdego:
🕐 8 760 godzin rocznie pracuje opiekun. Pracownik etatu — 1 688 godzin. To 5 razy więcej.
💰 Państwo opłaca składki emerytalne tylko przez 20 lat (kobiety) lub 25 lat (mężczyźni). Po przekroczeniu — opieka trwa, składek brak.
📉 Po przejściu na emeryturę dochód opiekuna spada z 3 386 zł do ok. 1 900 zł — spadek o 44%, a koszty opieki nad bliską osobą się nie zmieniają.
💸 Praca opiekunów oszczędza państwu ponad 7 miliardów złotych rocznie (vs koszt opieki instytucjonalnej). W zamian państwo nie chce wydać 188 mln zł na ich emerytury.
Czego żądamy?
1. Opieka liczy się od pierwszego dnia. Każdy rok opieki nad bliską osobą z niepełnosprawnością — od momentu jej rozpoczęcia — musi być traktowany jak okres pracy zawodowej.
2. Najwyższa emerytura dla opiekunów z długim stażem. Po 20+ latach pracy 24/7 — sprawiedliwa emerytura, nie minimum socjalne.
3. Zniesienie limitu 20/25 lat opłacania składek. Opieka trwa do końca życia — składki też muszą.
4. Składki naliczane od przeciętnego wynagrodzenia, nie od symbolicznej kwoty świadczenia.
5. Jasne ustawowe prawo wyboru między emeryturą a świadczeniem pielęgnacyjnym — bez konieczności walki w sądach.
Kim jesteśmy?
Jesteśmy matkami, ojcami, żonami, mężami, córkami, synami. Łączymy w jednej osobie role: pielęgniarki, rehabilitantki, logopedki, psycholożki, dietetyczki, kucharki, kierowcy, asystentki osobistej, opiekunki nocnej — i wielu innych.
Po latach codziennej opieki staliśmy się ekspertami — najlepszymi, jakich można sobie wyobrazić. Znamy każdy lek, każdy objaw, każdą reakcję organizmu osoby pod naszą opieką lepiej niż jakikolwiek lekarz czy specjalista. I powinniśmy otrzymać godziwą zapłatę — dziś i na emeryturze.
Co możesz zrobić?
✅ Podpisz tę petycję — każdy podpis się liczy.
✅ Udostępnij ją znajomym, w mediach społecznościowych, w grupach rodziców osób z niepełnosprawnościami.
✅ Napisz krótką wiadomość do swojego posła lub senatora z prośbą o poparcie sprawy.
MILCZENIE NIE ZMIENI NICZEGO. Razem możemy doprowadzić do tego, by Polska wreszcie uznała, że opieka nad bliską osobą z niepełnosprawnością to praca — najcięższa, jaka istnieje. I była za nią należna emerytura.
Twój podpis ma znaczenie. Dziękujemy.
Ewa Senderacki Skontaktuj się z autorem petycji