Zwaloryzujmy zasiłek pielęgnacyjny po latach zamrożenia
Zasiłek pielęgnacyjny wynosi dziś 215,84 zł i nie został podniesiony od 2019 roku. To świadczenie nie nadąża już za realnymi kosztami życia, choć dla wielu osób z orzeczeniem o niepełnosprawności jest ważnym wsparciem w codziennym funkcjonowaniu.
Dotyczy to osób ze wszystkimi stopniami orzeczenia o niepełnosprawności, także tych, które pracują za najniższą krajową i nadal muszą ponosić dodatkowe wydatki związane ze zdrowiem oraz niezależnością. Dla wielu rodzin te pieniądze nie są dodatkiem „na wszelki wypadek”, tylko realną pomocą na leki, wizyty, środki higieniczne, baterie do aparatu, sprzęt pomocniczy i inne niezbędne zakupy. Jeśli nic się nie zmieni, różnica między kosztami a wysokością świadczenia będzie tylko rosła.
Wzrost o 200 zł pozwoliłby lepiej pokryć część stałych wydatków i byłby uczciwym dostosowaniem świadczenia do obecnej sytuacji gospodarczej. To nie jest luksusowy postulat, lecz prosty krok, który przywraca temu zasiłkowi sens jako wsparciu dla osób, które każdego dnia mierzą się z dodatkowymi kosztami życia.
Dlatego wzywamy Sejm RP oraz właściwy rząd, w tym Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do podniesienia zasiłku pielęgnacyjnego o 200 zł i wprowadzenia tej zmiany w najbliższej możliwej nowelizacji przepisów. Takie rozwiązanie jest jasne, konkretne i potrzebne teraz, bo od 2019 roku świadczenie pozostaje zamrożone mimo zmian cen i rosnących potrzeb osób z niepełnosprawnością.
To kwestia zwykłej uczciwości wobec osób, które już dziś ponoszą wyższe koszty codziennego życia. Zasiłek pielęgnacyjny powinien odpowiadać na rzeczywiste potrzeby, a nie na poziom sprzed kilku lat.