Stocznia - Pomnik Historii
Skontaktuj się z autorem petycji
Re: Rozwój przez poszanowanie historii
#1: Piotr Marek Smolnicki - Rozwój przez poszanowanie historii
To trzeba zburzyć, straszy tylko. Złom i zło. Już wystarczy, że ten ohydny ECS ktoś wymyślił.
Historia historią, ale ECS już wystarczy. Ten teren trzeba zagospodarować, ale nie złomem, jak to jest dziś.
Re: Re: Rozwój przez poszanowanie historii
#3: A - Re: Rozwój przez poszanowanie historii
"Historia historią, ale ECS już wystarczy. Ten teren trzeba zagospodarować, ale nie złomem, jak to jest dziś."
No właśnie - złom w postaci ECS to nie jest ani najlepszy, ani wystarczający sposób nawiązania do dziedzictwa Stoczni
Lech Wałęsa wśród sygnatariuszy? Dziwne.
dziwi mnie podpis p. Lecha Wałęsy - przecież mógł przeciwdziałać dewastacji stoczni już od ponad dwudziestu lat - czy coś stało na przeszkodzie? Mógł użyc swoich wpływów i oddziaływac na osoby, które stocznie zniszczyły. Nie podpiszę petycji ponieważ nie chcę być na wspólnej liście z osobami, które tylko udają, że chcą zrobic cos pozytywnego. Oczywiście jestem załamana tym co dzieje sie w stoczni
Re: Lech Wałęsa wśród sygnatariuszy? Dziwne.
#6: Gosia - Lech Wałęsa wśród sygnatariuszy? Dziwne.
Gosia ... lepiej późno niż wcale ... każdy głos jest potrzebny. Chodzi o wspaniałe budowane przez ponad 150 lat miasto. To znacznie większa sprawa niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
Michał Szlaga
Brawo dla wszystkich rozumiejacych wage sprawy. Nie ma tu miejsca na podziały polityczne czy konflikty. To jest ważna wspólna sprawa. To jest nasza tożsamość.
Re: Re: Lech Wałęsa wśród sygnatariuszy? Dziwne.
#10: - Re: Lech Wałęsa wśród sygnatariuszy? Dziwne.
Nie przesadzajmy!!! Nie można tracić tak atrakcyjnych terenów dla rozwoju miasta- dla stworzenia nowoczesnego centrum - którego Gdańsk nie ma. Trzeba było o tym myśleć 20 lat temu a nie teraz, gdy tereny zostały już sprzedane - kto zapłaci inwestorom olbrzymie odszkodowanie ?
Uważam, że pomnikiem historii jest ECS i to co się w nim znajduje, sala BHP, pomnik 3 krzyży, budynek dyrekcji i to wystarczy. Ewentualnie można byłoby zaadaptować do nowych funkcji kilka wartościowych budynków po stoczniowych oraz kilka dźwigów -i natym koniec.
Gdy zrobimy z tego miejsca pomnik historii nikt tam nie będzie inwestował i miejsce to stanie się ruiną która będzie straszyć przez najbliższe kilkadziesiąt lat aż w końcu sama się rozpadnie a Gdańsk straci wspaniałe miejsce dla swojego rozwoju. Lepiej zadbać o prawdziwe zabytki których w Gdańsku jeszcze sporo ( np. Grodza Kamienna) a które niszczeją.
Czego pomnikiem?
Stocznia Lenina mogłaby być pomnikiem, gdyby ludzie na czele z Lechem Wałęsą stworzyli wzorcowy zakład pracy w którym pracownicy zarabiali by godnie a zarządzający mieli dochody.
A obok jest Gdańska Stocznia Remontowa, która jest żywym pomnikiem właściwej pracy bez ani jednej złotówki dotacji od państwa polskiego.
Nie widzę żadnych przesłanek aby niepowodzenia nazywać pomnikiem
Wszystkie te daty wiążą się nierozerwalnie ze Stocznią Gdańską.
W tejże stoczni pracowali moi najbliżsi.
Bez Stoczni Gdańskiej ,Gdańsk nie byłby już taki sam.
Stawiamy różnorodne pomniki, często bardzo kontrowersyjne, ale jeżeli pozwolimy zburzyć nasz najważniejszy pomnik, którym jest Stocznia Gdańska to będzie to niewybaczalne.
Gdańsk jest moim ukochanym miastem i proszę o uratowanie jego symbolu.
Planowanie z użyciem głowy
Bywałam w ostatnich latach często na terenie stoczni, w kolonii artystów i z rozpaczą patrzyłam na "przebudowę" terenów przy dyrekcji. Co gorsza spowodowanej przez moich kolegów "po fachu". Plany urbanistyczne dla tych terenów przewidziały nową ulice Wałową akurat tam gdzie stała zabytkowa willa dyrektora i śliczne małe domki gospodarcze. Co prawda domki rozbierano opisując każdy drewniany element, ale z willą już nikt się nie pieścił. A przecież kilka (kilkanaście) metrów dalej był pas o tak wzmocnionej nawierzchni (jeździły po nim dźwigi), że byłby świetnym podlozem pod nową Wałową.... no cóż. Nawiązując do pewnego filmu: "... bloki zrobimy tu - ale tu jest staw - staw przeniesiemy tu..." Są racje i racje. Dlatego ratujmy - podpisuje i udostępniam.
NIE to delikatnie powiedziane.To co sie dzieje to dewastacja i tyle.
Szkodniki, proszę nie psuć tego miasta!!
Inna sprawa że to co spotkało stocznię to znak czasów , ktore pozostawiaja za soba partactwo.
Stocznia , ktora nie daje zarobkow??/ !!! Pomnik głupoty i cynicznej korupcji naszych czaów
| This discussion has been closed. |
Rozwój przez poszanowanie historii
Popieram dynamiczny rozwój Młodego Miasta, nowej dzielnicy Gdańska na terenach po byłej Stoczni Gdańskiej, ale z poszanowaniem istniejących i pamięci o nieistniejących elementach ponad stuletniego dziedzictwa kulturowego tego obszaru i jego sąsiedztwa!
Piotr Marek Smolnicki
planista, projektant, architekt
Politechynika Gdańska