450.000zł corocznych dotacji na działalność ośrodka "Koteria"
Skontaktuj się z autorem petycji
Zajmuję się pomocą bezdomnym zwierzętom w swoim mieście, wiem ile to kosztuje, jak na Warszawę 450000 to nie jest wygórowana kwota a dobrodziejstwa płynące z działalności wolontariuszy olbrzymie.
Bardzo wiele zwierząt umiera w męczarniach, z głodu, z powodu chorób. Sterylizacja kotów wolnożyjących zapoiega dramatowi tych zwierzaków. Koteria jest jedynym takim ośrodkiem w Warszawie, trzeba jej pomóc.
Dwa moje kocury przeszły pomyślnie kastrację w Koterii. Dzięki koteryjnym cenom było mnie na to stać.
Koty w mieście są potrzebne. nie możemy jednak być obojętni na ich los.
Dlatego zależy mi na przyznanie fundacji stałych większych środków.
Z wyrazami szacunku - Anna Chodak
petycja moglaby byc lepiej napisana
450tys to powazna kwota, chcac walczyc o powazne pieniadze, trzeba pisac powazne argumentacje. Koteria ma czym sie chwalic. Ma pomysl na koty wolno zyjace. Ma doswiadczenie i zaufanie opiekunow kotow wolno zyjacych. W Koterii priorytetem jest zwierze, a nie pieniadze. W porównaniu do lecznic komercyjnych ma konkurencyjne ceny. Potrafi doleczac z chorob gnebiacych w szczegolnosci koty wolno zyjace, nad ktorymi inne lecznice rozkladaja rece ( bo brak izolatki, bo kot nieobslugiwalny - koci katar, grzybica, swierzb, wstrzymanie laktacji - co ma zrobic opiekun kotow wolno zycjacych , gdy dowiaduje sie w komercyjnej lecznicy, ze mu nie pomoga, bo nie potrafia). Dlaczego ten watek w ogole nie zostal poruszony? Miasto placi ogromne pieniadze na realizacje Programu walki z bezdomnością wśrod zwierząt, wiec dlaczego ma placic jeszcze wiecej ? Trzeba wykazac w czym Koteria jest lepsza i mimo tego, że każda dzielnica ma podpisana umowe z lecznica komercyjna, ośrodek Koteria powinien byc szczegolnie wspierany przez miasto, bo realizuje zadania, z ktorymi inne lecznice sobie nie radza. Bo sa luki w zamowieniach ( brak wymogu izolatek wola o pomste do nieba! ) , a doswiadczenie w obsludze kotow wolno zyjacych jest tylko deklaracja mijajaca sie z prawda. KOteria i Fundacja Argos jest jedyna znana mi Fundacja w Warszawie, ktora ma jasne zasady przyjec kotow na zabiegi, przykro mi to mowic, ale w przeciwienstwie do kilku Fundacji, ktore nie wiadomo co robia i czym sie zajmuja (nie chce tu siac propagadny nienawisci, ale sa Fundacje, ktore powinien ktos przeswietlic , bo nie slyszalam , zeby komus pomogly ) - w Koterii wszystko jest transparentne. Nie o to chodzi by miasto placilo jeszcze , jeszcze wiecej, tylko , zeby rozsadnie wydawalo srodki.
Cenie sobie dzialalnosc Koterii i dlatego petycje podpisalam, ale nie do konca podoba mi sie sposob argumentacji w petycji i ogolnie jej forma.
Re: petycja moglaby byc lepiej napisana
#8: - petycja moglaby byc lepiej napisana
Celem petycji nie jest odbieranie talonów na leczenie bezdomnych zwierząt w komercyjnych lecznicach, bo takie leczenie również jest potrzebne - zwłaszcza w dzielnicach oddalonych od Koterii.
Kwota 450 tys. zł rocznie z budżetu miasta, liczącego 1.7mln mieszkańców nie jest dużą kwotą. To 15-krotność podatku dochodowego, który ja rocznie płacę i chcę, aby mój podatek był przeznaczany na coś, co popieram z całego serca.
Mogę edytować petycję, więc z przyjemnością dodam to, co napisał(a/e)ś, ale bez sugestii, żeby coś komuś zabierać i przekazywać Koterii.
Re: Re: petycja moglaby byc lepiej napisana
#12: Izabela Korzińska - Re: petycja moglaby byc lepiej napisana
Nie pisze "o odbieraniu talonow" ( rozumiem skrot myslowy) , bo jest to niemozliwe - pieniadze na Program zostaly przyznane, umowy z lecznicami dzielnice podpisaly. To nie ta sama przegrodka z pieniedzmi. Sama w wiekszosci przypadkow korzystam z dzielnicowej lecznicy.
Ale jezeli uzasadniamy przyznanie dotacji walka z bezdomnoscia wsrod zwierzat, no to nasuwa sie pytanie, ale dlaczego dzialalnosc Koterii jest tak wazna , skoro miasto ma Program, realizuje go, dzielnice przeciez kontraktuja zabiegi w komercyjnych lecznicach.
Z Programu dzielnice dostaly lacznie 1,6mln,w tym wiekszosc idzie na umowy z lecznicami.
Wszystkie Fundacje w czesci 1 dotacji ( kastracja ) dostaly lacznie 580tys., w tym fundacja Argos 80tys.
Z podatku dochodowego od osoby fizycznej gmina dostaje 39,34 %.
Jestem za zwiększeniem pomocy dla zwierząt, w tym przypadku zwłaszcza kotów. Trzeba, w końcu, wszystko prawie uporządkować i wesprzeć instytucje, które są chętne na pomoc, ale nie mają na to środków.
Re: petycja moglaby byc lepiej napisana
#8: - petycja moglaby byc lepiej napisana
Zawsze i wszysto można lepiej napisać - najczęściej. Czy nie żałujesz Szanowny "Gościu", że sam nie napisałeś takiej petycji wcześniej? Wówczas miałaby szanse być napisana lepiej.
Jakież to "ogromne pieniądze" płaci Warszawa na utrzymanie bezdomnych zwierząt, może znasz wysokość sumy? Najwięcej kosztują Warszawę durne decyzje bufetowej, nie umywa się to do 450.000 złotych.
Zanim zaczniesz coś mocno krytykować, zrob to sama.
Bardzo potrzebna inicjatywa! Koteria robi świetną robotę! Oburzające jest, że tego rodzaju ośrodek musi borykać się z problemami finansowymi!
| This discussion has been closed. |