Petycja w obronie polskiej szkoły
Skontaktuj się z autorem petycji
Obecnie gimnazja umocniły swoją pozycję w systemie oświaty. Uczniowie zaczęli osiągać w nich bardzo dobre wyniki. Drugi powód to większość z nas nie chce starcić pracy
Precz od naszych dzieci!
Pani Minister, nasze dzieci nie są Pani prywatną własnością. Jeżeli rodzice, samorządy, nauczyciele i dzieci są przeciwni kosztownemu wywracaniu polskiej edukacji do góry nogami, to proszę to przyjąć do wiadomości!
Polskie szkoły potrzebują mądrego i uważnego wsparcia, a przedewszystkim dofinansowania. Zainteresowała sie Pani ilością lekcji matematyki? Dlaczego w polskich szkołach dzieci nie uczą się gry na instrumentach na lekcjach muzyki?
A Zaczyna Pani od burzenia budynków dosłownie i w przenośni i niweczy Pani wysiłek finansowy całego pokolenia.
Z kim Pani konsultowała swoje "rewolucyjne pomysły"? Zapomniała Pani, że ma Pani służyć społeczeństwu, a nie szkodzić mu?
Chaos może Pani urządzać sobie w swojej garderobie, ale nie w edukacji milionów dzieci, na dodatek za społeczne pieniądze.
Proszę się podać do dymisji, a nie urządzać cyrku z ministerstwa.
Szkoła podstawowa do której chodzi młodsza córka a z której właśnie wyszła starsza - pęka w szwach. Dzieci uczęszczają na 2 zmiany. Co roku przybywa klas pierwszych. Na początku były dwie, następnie trzy a w tym roku było ich pięć.
Nie wiem gdzie upchnie się klasy VI, które zostaną jako VII i dołoży kolejne.
Szkoła podstawowa nie jest przygotowana do prowadzenia lekcji z chemii czy fizyki. Brak specjalistycznych sal i materiałów dydaktycznych.
Gimnazjum jest nowo wybudowane. Piękne sale, czyste korytarze, wyposażone klasy, tablice interaktywne są w naszej gminie standardem. Po co to niszczyć?
Walczono o to aby do szkoły szły dzieci 7-mio letnie - bo nie są gotowe na szkołę, gdzie mają kontakt z dziećmi starszymi. Po co więc dokladamy dzieci starszych? Kompletny brak logiki w tym co się teraz dzieje. Moja starsza córka jest obecnie w gimnazjum i jest bardzo zadowolona. Młodsza córka miała nadzieję wyjść z podstawówki w następnym roku. Niestety nie wyjdzie. Jest zdruzgotana a ja z nią. No ale skoro autorytetami w dziedzinie edukacji są państwo El..... cóż więcej - ręce opadają. Dodam że moje obie córki poszły do szkoły jako 6-cio latki i nikt na tym nie ucierpiał a wręcz przeciwnie.
Re:
Popieram w pełnej rozciągłości!!! To konkretjne stanowisko w sprawie! Partia Nowoczesna przebąkuje coś o wotum nieufności dla minister, a gdzie są nauczyciele?! Gdzie rodzice?!
Państwo w którym władza najlepiej wie co jest dobre dla obywatela to państwo autorytarne.
| This discussion has been closed. |