Samą miłością dzieci nie nakarmimy.
Skontaktuj się z autorem petycji
Amandusia zmarła :( co dalej?????????
Re: prawda !!!!!!!!!
Właśnie zadaje sobie to samo pytanie od kilkunastu dni odkąd zmarła moja córeczka ,którą sie opiekowałam 24h, zmarła 31 października ,a w listopadzie już zostałam bez jakichkolwiek środków do życia ,bo wstrzymać to oni szybciutko umieją świadczenia. ...Mam 32 lata z czego ostatnie 10 lat spędziłam w domu przy jej łóżku ,kto mnie teraz zatrudni ....?
i ja i syn
Re:
#179: Krzysztof Harasimowicz -
tak przykro się czyta Pana wypowiedź. widać, że albo temat Pana dziecka tego nie dotknął, albo ma Pan szczęście opływać w pieniądze, dzięki którym łatwo jest nie doczuwać problemów związanych z rehabilitacją niepełnosprawnego dziecka. zachęcam do przeczytania mojego wpisu. od ukończenia szkoły średniej pracowałam, dzięki czemu mogłam też i samotnie wychować 10 lat dziecko i zapenić mu start rehabilitacji. nie byłam w stanie przewidzieć, że w wieku 39 lat sama zachoruję na tyle poważnie, że od roku jestem na rencie.
proszę mi wierzyć, punk widzenia zmienia się w zależności od punktu siedzenia, panie Krzysztofie...
Re:
#179: Krzysztof Harasimowicz -
Panie Krzysztofie każda z nas chciałaby mieć zdrowe i na dodatek piękne dzieci.Tak ja jak i wiele innyhc rodziców wolałoby pójśc do pracy i nie liczyć na jałomużne.Bo to jak żyjemy to czysta wegetacja.Choroba kogoś bliskiego to prawdziwe nieszczęsci i droga przez mękę i łzy.A do roboty to może Pan pogonić tych co piją za dużo bo to oni dostaja więcej od nas i ich uważają za bardziej chorych niż nasze dzieci
Niestety
Czym różni się niepełnosprawne dziecko od niepełnosprawnego posła? Wysokością świadczenia. Państwo wypłaca bowiem rodzicom dzieci 520 zł miesięcznie a parlamentarzystom aż 6 tys. zł! Czy poselskie schorzenia są zatem uznawane za bardziej dolegliwe? A może opieka nad posłem kosztuje więcej? Nie, dodatkowe pieniądze to po prostu kolejny przywilej władzy.
Oto sprawiedliwość po polsku. Kiedy rodzicom niepełnosprawnych dzieci państwo wypłaca 520 zł świadczenia pielęgnacyjnego – i to pod warunkiem, że zrezygnują z pracy, by się zajmować dzieckiem, niepełnosprawnym posłom wypłaca się każdego miesiąca 6 tys. zł. Posłowie–inwalidzi oprócz pensji w wysokości ok. 12 tys. zł i kolejnych 12 tys. zł na biuro poselskie otrzymują także dodatek do biura w wysokości 50 proc. kwoty na jego utrzymanie. Tym samym każdego miesiąca inkasują dodatkowe kilka tysięcy złotych za które mogą wynająć opiekuna, kupić leki, czy przeznaczyć je na rehabilitację.
Nasze niepełnosprawne intelektualnie dzieci szybciej to pojmą niż rządzący w tym kraju?
Oczywiście, ze popieram
monika Re:
#179: Krzysztof Harasimowicz -
Panie Krzysztofie nie chcemy brać pieniędzy za sam fakt istnienie jak to Pan ujął. Od młodych lat ciężko pracowałam z dobrymi efektami. Miałam dobrą pracę do czasu kiedy urodziłam synka z opryszczkowym zapaleniem mózgu. Musiałam wybrać opieka nad dzieckiem czy praca. Jednocześnie cały czas miałam nadzieję że to jakaś pomyłka i wszystko wróci do normy . Minęło już 6 lat a dziecko potrzebuje coraz więcej zaangażowania. Doszło do tego że sama potrzebuje pomocy lekarza, bo stres niedospanie i ciężka fizyczna praca bardzo naszarpnęły moje zrowie. A Pan nam pisze do roboty się brać , nie chciał by Pan na jeden dzień się z nami zamienić. Pozdrawiam i życzę zdrowia cokolwiek to dla Pana znaczy.
Dziękuję i pozdrawiam.
Re:
| This discussion has been closed. |
DBZ dla dzieci i starszych pokoleń!
które uczy że nigdy nie można się poddać być wytrwały , uczy co to jest przyjażń , i żeby bronić tego co sie kocha!
link :
http://www.petycjeonline.com/dragonball