Prośba o przedłużenie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela
Otrzymaliśmy odpowiedź
Re:
Dokładnie. Szkoda słów na takie zachowanie. Zaczynają uczyć się od Egmontu. Gładkie słówka, brak konkretów. Niepoważne.
Re:
To nie żadna profesjonalna odpowiedź tylko zwykłe zbywanie klientów. Profesjonalna odpowiedź to przedstawienie konkrentych planów wydawniczych, tak jak to mają w zwyczaju poważne wydawnictwa. Oczywiście Hachette ma prawo olać opinie ludzi, dzięki którym ta kolekcja jest wciąż wydawana, tylko pytanie co będzie gdy ci ludzie oleją kolekcję?
Działa to w obie strony.
Re: Re:
Zrezygnować z 36 tomów, bo nie wydadzą pięciu dodatkowych? Tylko ja nie widzę tutaj logiki? To w równej mierze uderzanie w wydawnictwo co i w siebie. Pomyślmy. Dają nam 60 (!) grubych tomów po 40 (!) złotych w dwutygodniowych odstępach, w czasie superbohaterskiej posuchy na naszym niepewnym rynku.
Abstrahując od tego, że ja tu nigdzie nie widzę odmowy. Na podjęcie decyzji co dalej z komiksami mają rok. Przez ten czas wiele może się wydarzyć.
O profesjonalizmie świadczy natomiast wystosowanie jakiejkolwiek odpowiedzi.
Re: Re: Re:
Nie, to jedynie uderzenie w wydawnictwo. We mnie absolutnie to nie uderzy. Większość historii z kolekcji to pozycje dosyć przeciętne, których pewnie normalnie nigdy bym nie nabył. To jest, jak sama nazwa wskazuje Wielka Kolekcja Komiksów Marvela a nie kolekcja największych komiksów Marvela. W porównaniu z edycją brytyjską została ona bardzo okrojona. Brak takich komiksów jak Avengers Forever czy Captain Britain A Crooked World to wielkie nieporozumienie. I nie przemawia do mnie fakt, że to tylko 40 złotych. Mam więc wydać pieniądze na coś co jest marne, tylko dlatego że jest tanie?
I o jaką posuchę Ci chodzi? Obudź się. Egmont i Mucha wydają tyle świetnych rzeczy, że nie nadążam z gotówką. Nie róbmy z Hachette jakiegoś boga.