Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom
Skontaktuj się z autorem petycji
Dyskusja i strona
Kochani!
Właśnie dla WAS i dla takich spraw stworzyliśmy tą nową stronę: http://temidacontrasm.info/
i za jakiś czas tam nas głównie znajdziecie. Ta nowa strona jest maksymalnie zabezpieczona pod nasze i Wasze potrzeby i dlatego prosimy - PRZYZWYCZAJCIE SIĘ DO NIEJ.
Wiemy, że nie jest ona jeszcze idealna, ale już nie długo prawie taka będzie
LUIZĘ przed skutkami ostatniego wyroku TK uratowało draństwo prezesa.
http://www.nau.net.pl/Grafika_forum/Trzaska.jpg...
Markus ma rację. LUIZĘ przed skutkami ostatniego wyroku uratowało draństwo prezesa Waldemara Chwista. W nowych pozwach możecie jako wartość przedmiotu sporu przyjmować 5% rynkowej wartości lokalu, której za przekształcenie żąda od Was prezes. Zasypcie ich pozwami. Panie Mecenasie, życzę powodzenia.
czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci
Re: czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci
#1579: Wiesław - czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci
No właśnie. Proszę czytać uważnie:
"Art. 491.
Osoba, która na podstawie ustawy może żądać ustanowienia prawa odrębnej własności
lokalu, w razie bezczynności spółdzielni, może wystąpić do sądu z powództwem
na podstawie art. 64 Kodeksu cywilnego w związku z art. 1047 § 1 Kodeksu postępowania
cywilnego. Koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego pokrywa
spółdzielnia."
Co jest zawarte w zdaniu drugim?!!!
Na drugi raz, zastanów się dobrze Kolego co piszwesz i sprawdź to.
Re: czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci
#1579: Wiesław - czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci
Trybunał uchylił zdanie drugie w art 49 z indeksem 1 usm, które Markus podkreślił wytłuszczonym drukiem. Ono decydowało,że bez wzgędu na to czy lokator wygra, czy przegra proces o własność mieszkania ,koszty pokrywa spółdzielnia. Tego zdania od dnia publikacji wyroku TK w Dzienniku Ustaw już nie będzie, co oznacza, że jeśli lokator przegra ze spółdzielnią to pokryje koszty procesu. Ale za wniesiony pozew apelację lub kasację powód musi z góry zapłacić. Bez wniesienia stosownej opłaty, pozew, apelacja czy kasacja zostaną oddalone ze względów formalnych. Dopiero po wygraniu procesu spółdzielnia mu zwróci.
Pan chyba zapomniał, Panie Wiesławie, ile trudu nas kosztowało, żeby złamać nieprzychylny stosunek sądów do naszych roszczeń i wygrać nasze procesy .
czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci,,,,,nic się nie stało
Markus ty jesteś chyba z innej planety.,,Koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego pokrywa
spółdzielnia.", to jest zdanie drugie-, że bez względu na wyrok , koszty pokrywa spółdzielnia, A teraz po tym wyroku będzie ,że przegrywający będzie pokrywał koszty,,,a jak tego nie umiesz zrozumieć, to idź na dokształcanie?????
Wyrok TK i koszty
W wirze tego oburzenia, które nas ogarnęło po tym ostatnim wyroku TK, zapomnieliśmy o tym, że na podst. art.100 i dalszych "USTAWY z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych", możemy składać pisma do sądu o zwolnienie z kosztów sądowych ( w tym opłaty sądowej, która jest częścią tych kosztów), pod rygorami które tam są zawarte. Na ile sąd uwzględni naszą prośby - trudno powiedzieć, ale w naszych wygranych przez nas procesach na podkarpaciu, sądy zwalniały z tych kosztów naszą SM i obciążały nimi Skarb Państwa. SM była obciążona tylko kosztami zastępstwa procesowego.
stan po orzeczeniu Tryb.Stanu.
po takiej fuzji żadnych szans na godne rozpoznanie apelacji.Ajeśli chodzi o opłatę sądową w S.N o kasację to ją wnosimy na starych zasadach,ustawa ijej zapis dla nas istnieje, tryb.to nie ustawodawca.Sady muszą się stosować do ustaw.Mamy jeszcze jeden aspekt,spółdzielnia określiła do sprawy wartość spornych mieszkań na kwotę 500 tysięcy złótych,to stawia nas w innej sytuacji.SĄD I-INSTANCJI nie odniósł się co do wartości przedmiotu sporu.Orzekł tylko że koszty ponosi spółdzielnia.Nato orzeczenie Spółdzielnia wniosła zażalenie które to S.A.we Wrocławiu oddalił.
Re: czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci,,,,,nic się nie stało
#1582: Wiesław - czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci,,,,,nic się nie stało
Po ogłoszeniu wyroku TK, panie kolego, NIC NIE BĘDZIE! Tego zdania po prostu NIE MA. W związku z tym, obowiązują odpowiednie przepisy KPC i ustawy o kosztach sądowych. A każda sprawa sądowa, zaczyna się OD WNIESIENIA OPŁATY SĄDOWEJ!!!! Nie mieszaj więcej, i tak już zestresowanym ludziom, w głowie - dobrze?!!
Potworek z TK
Wyrok TK i koszty sądowe
http://temidacontrasm.info/archiwa/221
Prezio urewski szaleje
Kopie w dokumentach napuszcza swoje przydupaśne wyżły na sianie zamentu wśród mieszkańców Naczelny
przydupas dopuścił się do czynnej napaści na drodze publicznej na mieszkańca osiedla.Za pomocą dokumentu otrzymanego od zarzadu spółdzielni(dotyczył korespodencji w sprawach finansowych między radcą prawnym 15--najemców a zarządem spółdzielni)straszy i napastuje współmieszkanców przekręca stan i znaczenie spraw,niecnych czynów i interesów prezesa. prezowi przypominamy o art.267 P.S
Katastrofalny stan infrastruktury osiedla oraz budynków co jest wynikiem wieloletniego niedbalstwa oraz nie należytej staranności w wykonywaniu obowiązków, próbuje porzez fałszywe informacje usprawiedliwiać opłatami sądowymi nałożonymi przez Sądy. A będzie ich więcej w wyniku nierozsądnych nie odpowiedzialnych działan prezia i jego sitwy.cdn.
Re: czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci,,,,,nic się nie stało
#1582: Wiesław - czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci,,,,,nic się nie stało
Wiesławie a jaką masz gwarancję ,że spółdzielca wygra? Przepisy mogą być sobie nawet oczywiste, jeśli sąd nie będzie miał dobrej woli do nich się zastosować to coś wymyślą żeby prezes wygrał. Przecież, gdyby nie ta petycja to Ty też przegrałbyś walkę o swoje mieszkanie mimo, że były cztery wyroki SN, że Ci się ono należy. Gdyby nam się nie udało to Ty nie musiałbyś płacić, bo chroniło Cię zdanie drugie w art 49. usm, ktorego już nie ma.
Gdybyś teraz musiał wnosić pozew, to jestem ciekawa, czy byłbyś gotów zaryzykować 10 000 zł na walkę z Twoim preziem, mimo, że do lutego sprawa jest oczywista.
Wiesz ile leżał w sądzie pierwszej instancji pozew ludzi, których sprawa posłużyła za podstawę do pierwszego pytania prawnego skierowanego przez SO Warszawa- Praga do Trybunału w spr art 49. Ludzie ci wnieśli pozew w styczniu 2007r. Wtedy jeszcze nawet nie było art 49 z indeksem 1, bo on wszedł w życie 31 lipca 2007r. A Boguś Wolski w styczniu 2012 r pyta się Trybunału, czy nie zrobi krzywdy syndykowi jeśli zwolni powodów z obowiązku poniesienia kosztów procesu. Pytam w takim razie, co sąd robił przez pięć lat w tej sprawie. Przez ten czas przepis, o który pytał szanowny Sędzia został już zniesiony i w jego miejsce wszedł inny zapis. Pan sędzia powinien powodom, których sprawę rozpoznawał, odszkodowanie przyznać za naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki w czasie i ich przeprosić a nie stawiać Trybunałowi głupich pytań po to, żeby dokopać spółdzielcom .
Wejdź na stronę TK i przeczytaj pytanie prawne zadane przez Bogusia Wolskiego w spr P 8/12
nic się nie stało
Wygrana ----- czy Przegrana,,,,,,,, po co ta obłuda
Re: nic się nie stało
#1590: Wiesław - nic się nie stało
A kto ma o tym decydować SĄD? Jeśli tak, to na taką przychylność nie mamy co liczyć. A ile to jest tych spraw, w których spółdzielcy wnieśli niueuzasadnione roszczenia w relacji do tych, których roszczenia są uzasadnione?
Ci ze sprawy P 8/12 podobno nie spłacili całości wymaganego wkładu budowlanego. To jak dostali to spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Co w ratach to spłacali, czy jak? A może roszczenie o wpłatę wkładu budowlanego było tak uzasadnione jak u Antymona u Markusa czy w naszej spółdzielni czyli oparte o wewntrzne a więc niezgodne z prawem roszczenia. Nasi też sprzedawali spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu na wewnętrznych przepisach. Nie budowali a pobierali wkład budowlany, czyli zwrot kosztów budowy lokalu. Tak właśnie mnie skroili. Na temat powodów w sprawie P 8/12 bliższe szczegóły w sprawie nie są znane.
Wyrok TK i koszty sądowe - cd
Aby to prawo nie było "prawem papierowym", ustawodawca nałożył na zobowiązaną do tego SM, sankcje prawne. Jedną z nich było prawo dochodzenia tego na drodze sądowej, gdzie zagrożono każdej SM, że poniesie surową karę finansową gdy nie wywiąże się z swojego obowiązku ( tak, to był OBOWIĄZEK dla SM). Jednocześnie było to ostrzeżenie. Wyrok TK znowu "wybił zęby" ustawie, a przecież nigdzie w niej nie ma zapisane (a nawet wręcz przeciwnie), że SM ma iść do sądu. Przecież wykonując zapisy ustawy, w żadnym sądzie by się nie znalazła.
Re: Re: czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci,,,,,nic się nie stało
#1589: TEMIDA - Re: czytać uważnie, a nie po łepkach - jak leci,,,,,nic się nie stało
To nie Sędzia, to KALOSZ.
Do Wiesława:"kosztów w tym przypadku sąd nie zasądził, ani procesowych, ani zastępstwa procesowego
To co - Trzaska zrezygnował z kasy? Nie wierzę.
Re:
Witamy na naszej stronie żołnierza prezesa Skirewskiego. A żołd przynajnmiej godziwy pani barbaro?
Re: Re:
A ja byłem święcie przekonany, że ten "pajac" to jest o tym preziu Atymona. No,no,no.
Re:
A ty pseudo barbaro jesteś nałożnicą lub raczej dupolizaczem jeżeli chczesz coś powiedzieć i żeby cię poważnie traktowano na forum to wyrażaj się merytorycznie i pisz o co ci chodzi a nie zaczynaj od robienia z siebie PAJACA.
Re: Prezio urewski szaleje
#1588: antymon - Prezio urewski szaleje
http://www.nau.net.pl/Grafika_forum/Skirewski.jpg...
Preses SM OŚWIATA w NYSIE Dariusz Skirewski
A co, prezio Skirewski wmawia mieszkańcom że te drogi osiedlowe u Was takie nędzne dlatego, że go do sądu pozwaliście i na koszty naraziliście? I co, mieszkańcy w to wierzą? A, że prezes Was do tego zmusił bezprawnym żądaniem uzupełnienia wkładu budowlanego i przez te bezprawne żądania niepotrzebnie naraził spółdzielnię na koszty sądowe, to oni nie rozumieją ? To strasznie nieświadomych masz tych sąsiadów, Antymon.
To Ciebie chciał pobić ten gwardzista prezesa? A czy prezes wie, że takie napuszczanie innych to przestępstwo. Jeśli Pan Prezes czuje się skrzywdzony Twoją działalnością w obronie praw członków spółdzielni to przecież może tu wejść i publicznie podjąć z Tobą dyskusję, ale nie na rękoczyny tylko na argumenty. Po dokumentach jakie do Was skierował i które tu publikowaliśmy, jego draństwo nie ulega najmniejszej wątpliwości.
| This discussion has been closed. |
Opłata sądowa, itd
Poprzedniego posta pisałam "na chybcika", po przyjściu z pogrzebu kolegi, a przed wyjściem na działkę,aby ją zdążyć podlać, dopóki jest woda.
Teraz konkrety:
To nie musi być zapis w statucie. To może być uchwała WZCzSM, uchwała zarządu, itp. Istotnym jest, aby nie były unieważnione. Test: Idziemy do prezia i pytamy za ile przeniesie na nas własność mieszkania i na jakiej podstawie. Już wtedy będziemy wiedzieć wszystko.
Niestety, ale TEMIDA ma rację. Art.25 i 26 KPC, nie dopuszczają możliwości zmiany wartości sporu w trakcie przewodu sądowego - dotyczy to apelacji.
Ja bym jednak spróbował takiej "sztuczki". Razem z apelacją złożył bym pismo ( bez wpłacania opłaty sądowej), o ustalenie w związku z wyrokiem TK z 27.07.2012 wartości przedmiotu sporu, powołując się na to , na co można się powołać (zapis w statucie, uchwała kogoś tam, itd), oraz, że zmieniło się prawo w trakcie trwania procesu, a także, że wartość orzedmiotu sporu nie była do tej pory badana przez sąd. Obiektywnie, to jest mała szansa na uwzględnienie tego naszego wniosku. Nic jednak nie tracimy, bo albo to sąd potraktuje poważnie i określi tą wartość po "naszej myśli", albo nas "oleje" i każe nam wpłacić opłatę sądową wg dotychczasowych ustaleń - wtedy decydujemy, czy wpłacamy, czy nie. To, że uchwały o wysokości wpłaty, za jaką SM przeniesie własność mieszkania, są niezgodne z prawem, nie ma żadnego znaczenia w tym przypadku. Ważne jest, aby były i nie były unieważnione. Tu akurat będzie to działało na naszą korzyść.