Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom

POMOC WZAJEMNA PL

/ #289 OLSZTYŃSKIE ZAKŁADY OPON SAMOCHODOWYCH "STOMIL"

2012-01-10 22:45

W szczycie sezonu produkcyjnego 7.000 zatrudnionych. Produkt - opony do samochodów osobowych, ciężarowych, ciągników... . Miliony rocznie.
Dzisiaj "MICHELIN".
A stowarzyszenie, no cóż smutne dla nas, - ale także bywają stowarzyszenia bandziorskie. Skrzyknęła się, w toku upadania, wierchuszka kierownicza w 30 osób, i zarejestrowali stowarzyszenie ds administrowania budynkami - mieszkaniami zakładowymi "STOMILU" w upadlości, czyli taki zapis w statucie na wejściu. I - ok. Niby.
Ponieważ na pewnym etapie upadania FIRM PAŃSTWOWYCH /przekształcania, poszukiwania nowego inwestora/ zaisniał obowiązek przekazania mieszkań miejskiej gospodarce lokalowej lub spółdzielniom, co niektórzy wykorzystali tę chwilę do zakładania samodzielnych spółdzielni - i super, olsztyńscy szefowie "STOMILU" w upadłości wymyślili pismo z zapytaniem do spółdzielni mieszkaniowych: CZY TE BUDYNKI/MIESZKANIA CHCECIE? Nie, nie chcemy odpowiedzieli PREZESI Zarządów SM, albowiem przypływ takiej masy upadłościowej doprowadzi nasze spółdzielnie do zapaści finansowej a spółdzielców do mnogich tragedii. W tym stylu brzmiała też odpowiedź - Urządu Miasta.
W takiej sytuacji, zarząd stowarzyszenia, które przyjmuje nazwę "NASZ DOM" wpisuje do swego statutu: przejmujemy i zarządzamy. Sąd rejestrowy przyklepuje wpis. I stan taki staje się prawem.
I to, w skrócie, opis cząstki polskich dróg z czasów przekształceń ustrojowych.
Byli pracownicy "Stomilu" - w sporej części - pomarli, pozostali są lokatorami "naszego domu" w większości, bo 15% załapało się na wykup preferencyjny w terminie 3 miesięcy, jakie "nasz dom" wyznaczył, wywieszką na ścianie już swojej siedziby. Reszta - owszem, może także wykupić. A warunki - rynkowe, albowiem wlaściel jest prywatny. Ciąg dalszy - typowy, jak u Państwa na Śląsku.

A MICHELIN, z mózgiem we Francji, powolutku przemieszcza produkcję opon do Ch.R.L. Na razie - laboratorium.