Apel do Posłów na Sejm RP

Spółdzielca

/ #108 Bierni członkowie i mieszkańcy SM.

2012-10-14 11:45

Drogi Forumowiczu! Masz częściową rację o bierności wielu spółdzielców. Ten stan jest na tyle powszechny, że ci nadmiernie władczy prezesi mogą dość spokojnie a bezkarnie robić swoje. Warto jednak zdawać sobie sprawę z przyczyn takiego ukształtowania owej postawy! Przez wiele lat cwani decydenci wraz z zależnymi od nich działaczami bardzo zadbali o ukształtowanie takiej właśnie świadomości członkowskiej! Pomagało w tym paskudnie dziurawe prawo stanowione oraz to praktykowane przez amber usłużne za często wobec władców SM dla lokalnych gold interesów. Poczytaj tutejsze komentarze, oraz np. w internecie po wyszukaniu w google: " Czują się oszukiwani przez spółdzielnie, Walczą o swoje prawa". Nie zauważyłeś jeszcze, że oddolne próby uruchamiania zwykłych statutowych procedur zwykle spotykają się z tak blokującą agresywną bądź cynicznie biurokratyczną reakcją decydentów, że bez walki nie może się obejść?! Jeśli będzie ustawowy nakaz tworzenia w SM samorządów nieruchomości wraz z ich partnerskim usytuowaniem w spółdzielni, mieszkańcy będą siła rzeczy musieli wypowiadać się chociaż w sprawie swojego lokalu, budynku, nieruchomości - to ucywilizuje organy zarządzające raz około 2% grupę "trzymająca władzę" /Są już takie niestety nieliczne spółdzielnie i co znamienne: takich rozwiązań nie promuje ani Krajowa Rada Spółdzielczości, ani Zawiązek Rewizyjny SMRP, a ci łukaszenkowscy prezesi utrudniać będą próby utworzenia środowiskowych samorządów spółdzielczych, prawda?/. Możliwość łatwego jak od dawna w zasobach komunalnych też ustawowego tworzenia wspólnot także zaktywizuje mieszkańców, otworzy im oczy na choćby status własnościowy tej sporej grupy, która nadal użytkuje mieszkania lokatorskie lub własnościowe, czyli spółdzielcze - gdy zamiast nich prezes będzie ich reprezentował właścicielsko we wspólnocie! Właściciele mieszkań wyodrębnionych nareszcie wyjdą ze spółdzielczego niewolnictwa, bo zwykle nie mają z tytułu tej własności nic więcej do powiedzenia, niż lokatorzy spółdzielczych mieszkań, czyli nic. Do konieczności rozszerzenia zasad tworzenia wspólnot przy wyodrębnieniu się pierwszego lokalu doprowadzili sami decydenci wypaczający idee spółdzielczości wraz z politykami uchwalającymi dziurawe prawo - nie przypadkowo dziurawe!Z podobnie amber dziurawą często praktyką! Zdajesz sobie sprawę ze "świętego" oburzenia „środowiska” na opinie ministra Gowina o sitwach,
o podporządkowaniu sądów rejonowych nadrzędnym właśnie dla niwelowania lokalnych chorych układów? Na razie tyle, bo temat "rzeka".