Petycja w sprawie utworzenia „Krakowskiego Central Parku” w Czyżynach wraz z podziemnym układem drogowym chroniącym tereny zielone

Marszałek, Zarząd i Radni Województwa Małopolskiego
Prezydent i Radni Miasta Krakowa
Urząd Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
Rektor, Kanclerz i Senatorowie Politechniki Krakowskiej

 

Szanowni Państwo, adresaci petycji,

Niezabudowane tereny zielone zachodniej części dawnego lotniska Rakowice – Czyżyny stanowią unikalny obszar o wyjątkowych w skali Europy walorach historycznych, kulturowych i rekreacyjnych. To także jedno z ostatnich miejsc w tej części Krakowa, gdzie istnieje jeszcze możliwość utworzenia naprawdę dużego parku, o powierzchni przekraczającej 50-60 hektarów. Dlatego w związku z zaawansowanymi planami budowy w tym miejscu Małopolskiego Centrum Nauki „Cogiteon”, które będzie obiektem klasy światowej porównywalnym z Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku i Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, apelujemy o całościowe zaprojektowanie otaczającej przestrzeni, wykup terenów zielonych w pobliżu „Cogiteonu” na cele parkowe oraz zmiany koncepcji układu drogowego na bardziej przyjazny dla użytkowników, tak aby droga dojazdowa nie przebiegała pod oknami Mieszkańców i nie uszczuplała terenów zielonych.

Park1.jpg

W szczególności apelujemy do Marszałka Województwa i Prezydenta Miasta Krakowa o to, aby w ciągu najbliższych pięciu lat zarówno miasto jak i województwo wykupiły po ok. 20 hektarów niezabudowanych jeszcze terenów w okolicy na cele parkowe. W przypadku miasta na owych ok. 20 hektarach należy utworzyć park miejski. Szacunkowy koszt wykupu 20 hektarów terenów zielonych to 57 milionów złotych. Podstawą do wyliczenia tej kwoty jest cena, po jakiej Urząd Marszałkowski zakupił w 2017 roku 3,5 ha działki w tej okolicy, płacąc za to 10 milionów złotych. Nawet gdyby wskutek wzrostu wartości działek cena ta wzrosła do ok. 65 milionów, nadal jest to kwota, leżąca w zasięgu możliwości budżetowych miasta i kwot, które Kraków przeznacza na zieleń również w czasach kryzysu. Przypomnijmy, że koszt utworzenia parku na Zakrzówku w miejscu obecnej zieleni dzikiej to ok. 50 mln złotych, za podobną kwotę ZZM planuje zrewitalizować kamieniołom Liban. Pieniądze są, wystarczy zmienić kolejność – z kosztownych rewitalizacji, które mogą poczekać, na wykupy terenów pod nowe parki, z czym zwlekać nie możemy, gdyż jeżeli tych terenów nie wykupimy teraz, pojawią się tu wątpliwej jakości bloki i biurowce.

W przypadku Urzędu Marszałkowskiego, wykup terenów zielonych będzie kontynuacją już rozpoczętego procesu – w tym wspomnianego już zakupu za 10 mln zł działki o powierzchni 3,5 ha na cele związane z utworzeniem ogólnodostępnego ogrodu należącego do MCN. Popierając tę decyzję apelujemy o kontynuowanie tego kierunku działań i wykup kolejnych ok. 20 ha gruntów rozkładając ten proces na kilka lat, z czego część powiększyłaby zasoby ogólnodostępnego parku należącego do Muzeum Lotnictwa Polskiego, a część mogłaby powiększyć ogród stanowiący integralną część MCN. Warto w tym przypadku nawiązać do warszawskiego Parku Odkrywców, stanowiącego element Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zaplanowany przy MCN „Cogiteon” ogród naukowy był o kilka hektarów większy, niż to pierwotnie zaplanowano. Apelujemy zatem o dokupienie terenów zielonych celem powiększenia ogrodu „Cogiteonu”, by zwiększyć jego atrakcyjność. Należy mieć na uwadze, że „Cogiteon” musi pośrednio na siebie zarabiać, przyciągając turystów, a zatem musi być lepszy od konkurencyjnych obiektów tego typu w innych miastach – w tym wspomnianego już Centrum Nauki „Kopernik”, Europejskiego Centrum Solidarności, Parku Śląskiego w Chorzowie czy wiedeńskiego Prateru. Atutem MCN, którym być może wygramy z innymi europejskimi metropoliami, może być unikalne parkowe otoczenie wpisane w historyczny kontekst dawnego lotniska, nie zepsute źle zaprojektowanym układem drogowym niszczącym tereny zielone.

Na części terenów, wykupionych przez Województwo Małopolskie, warto utworzyć Małopolski Park Regionalny, oddając go w zarząd którejś z jednostek wojewódzkich. Może on mieć postać kamiennego obrysu granic województwa z naniesionymi konturami rzek, miast, gór, lasów oraz parków narodowych i krajobrazowych naszego regionu. Inspiracją dla tego pomysłu jest Park Kamieni w dzielnicy Urucza w Mińsku. Park ma powierzchnię 7 hektarów i stanowi wierną kopię Białorusi – poprzez ukształtowanie terenu, roślinność i kamienie stworzono w nim obiekty, które imitują równiny i wzgórza, rzeki i jeziora, a także najważniejsze miasta. Idea stworzenia Małopolskiego Parku Regionalnego wynika stąd, iż Cogiteon wraz z pobliskim Muzeum Lotnictwa będą odwiedzać turyści z całego świata. Skoro już znajdą się w tej okolicy, warto, by odwiedzając położony pomiędzy MCN a MLP Małopolski Park Regionalny mieli okazję zapoznać się z bogactwem kulturowym i turystycznym poszczególnych subregionów Małopolski. Zachęci ich to do odwiedzin również Podhala, Sądecczyzny, Tarnowa, Małopolski Zachodniej czy Jury Krakowsko-Częstochowskiej, na czym skorzystają finansowo mieszkańcy tych terenów.

Apelujemy równocześnie do władz Politechniki Krakowskiej, by realizując ustęp 5 paragrafu 1 Statutu Uczelni, na kilkunastu lub więcej hektarach należących do niej działek utworzyły Ogród Akademicki – ogólnodostępny uczelniany park, który spełniałby również funkcje popularyzacji nauki i dorobku PK i służył wypoczynkowi pracowników, studentów i doktorantów pobliskiego Wydziału Mechanicznego. Politechnika nie posiada obecnie prestiżowego miejsca, w którym prezentowałaby krakowianom, Małopolanom i turystom swój dorobek, upamiętniała swoich wybitnych naukowców i absolwentów, popularyzowała istotne dla Uczelni wartości. Takie ogrody posiadają już inne krakowskie Uczelnie – m. in. Uniwersytet Jagielloński (Ogród Botaniczny, Ogród Profesorski UJ). Postulowany przez nas Ogród Akademicki PK powinien nawiązywać do Ogrodu Profesorskiego UJ, przy czym z racji położenia poza ścisłym centrum i dysponowania przez Uczelnię dużo większą przestrzenią, powinien być od niego dużo większy (kilkanaście hektarów lub więcej). Ogród Akademicki powinien też służyć społeczności akademickiej i społeczności lokalnej Krakowa i Małopolski jako ogólnodostępne tereny, na których można byłoby realizować aktywność sportową (np. bieganie). Przypominamy, że "działanie na rzecz społeczności lokalnych i regionalnych" oraz "stwarzanie warunków dla rozwoju kultury fizycznej studentów" należy do podstawowych, ustawowych zadań uczelni, z których Politechnika Krakowska w naszej opinii się nie wywiązuje (Art. 11 Ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce).

Utworzenie Ogrodu Akademickiego byłoby sfinansowane z części środków, które Uczelnia pozyska od Miasta Kraków i Województwa Małopolskiego z tytułu zakupu gruntów.

Rozumiejąc potrzeby Politechniki Krakowskiej i biznesu w zakresie budowy nowych obiektów zapewniających powierzchnię biurową, dydaktyczną i naukową w tej okolicy, apelujemy o skoncentrowanie tej zabudowy w rejonie już zabudowanym, umożliwiając jej rozrost w górę i chroniąc dzięki temu pozostałe tereny przed zabetonowaniem. Budynki Wydziału Mechanicznego PK wymagają przebudowy choćby ze względów energetycznych: latem pomieszczenia nagrzewają się niemiłosiernie, zimą trudno je dogrzać. Rekompensatą dla PK za przeznaczenie sporej części jej terenów na cele parkowe mogłaby być taka zmiana obowiązującego Studium i takie zapisy planu miejscowego, by dopuścić wyższą zabudowę na obszarze Wydziału Mechanicznego oraz ul. Życzkowskiego. Kwestią do dyskusji jest, czy z obecnych 3-5 pięter tę zabudowę podwyższyć do 7-10, czy też zezwolić tu na budowę kilku wieżowców nawiązujących wysokością do „Unity Tower” (dawnego „Szkieletora”), Błękitka (20 kondygnacji) czy Avii/Orlińskiego (15 kondygnacji). Jakakolwiek zgoda na podwyższenie zabudowy musi być jednak konsekwencją decyzji o wykupie przez Miasto i Województwo przynajmniej 40 hektarów gruntów w tej okolicy i utworzenia Ogrodu Akademickiego przez PK.

Apelujemy o poważne i konsekwentne realizowanie paragrafu 1 ustęp 5 Statutu Politechniki Krakowskiej, który brzmi następująco:

Politechnika Krakowska, wykorzystując posiadany potencjał naukowy, dydaktyczny oraz możliwości twórcze swoich pracowników, działa na rzecz rozwoju technicznego, ekonomicznego, społecznego i kulturalnego Miasta Krakowa, Ziemi Małopolskiej, Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej.

Uważamy, że utworzenie Parku Akademickiego PK oraz wstrzymanie się ze sprzedażą gruntów deweloperom i zaprzestanie własnej działalności deweloperskiej na tym obszarze będzie najlepszym sposobem realizacji tego punktu statutu Uczelni.

Wspólne i skoordynowane działania Miasta Krakowa, Województwa Małopolskiego i Politechniki Krakowskiej, wspierane przez stronę społeczną, służby konserwatorskie i rady dzielnic, doprowadzą do utworzenia na tym obszarze postulowanego przez nas „Krakowskiego Central Parku, na który mieszkańcy Krakowa i Małopolski zasługują.

Niezależnie od powyższego, apelujemy do władz Miasta, Województwa, Politechniki Krakowskiej i Wojewódzkiej Konserwator Zabytków o utworzenie układu drogowego w tej okolicy odpowiadającego postulatom Mieszkańców i nie uszczuplającego terenów zielonych. Niedopuszczalna jest realizacja drogi dojazdowej do MCN w dotychczas proponowanej wersji, czyli w formie drogi przebiegającej tuż pod oknami Mieszkańców osiedla Akademickiego i Skarżyńskiego, przebiegającej pomiędzy os. Akademickim a pasem startowym. Droga ta odcięłaby nie tylko mieszkańców okolicznych osiedli, ale też mieszkańców pobliskiego Osiedla Oświecenia od terenów zielonych dawnego lotniska i uszczupliłaby tereny zielone w tej okolicy. Przebiegałaby również zbyt blisko pasa startowego, który został wpisany do rejestru zabytków. Uważamy, że w rejestrze zabytków powinien znaleźć się nie tylko sam pas startowy, ale także jego otulina. Ze względów historycznych, konserwatorskich i krajobrazowych apelujemy o wprowadzenie zakazu budowy nowych budynków i ulic w obszarze 10 metrów od pasa startowego, dopuszczając w tym obszarze zieleń oraz infrastrukturę pieszą i rowerową. Apelujemy do Pani Konserwator o podjęcie pilnych działań, które wesprą nasze postulaty w tym zakresie.

W związku z powyższym, wnioskujemy o utworzenie układu drogowego do MCN Cogiteon od strony ul. Bora-Komorowskiego lub w tunelu od strony ul. Życzkowskiego pod pasem startowym. Wariant tunelowy to koszt o ok. 10 milionów złotych droższy od obecnie procedowanego, przy czym 5 milionów poniesie miasto, a 5 milionów województwo. Przypomnijmy, że mówimy tu o dodatkowych 10 milionach do inwestycji unikalnej w skali europejskiej, której koszt wyniesie ok. 150 milionów złotych. To co proponujemy, to zwiększenie budżetu tego zadania ze 150 do 160 milionów złotych rozkładając to na kilka lat. Przypomnijmy, że władze województwa bez mrugnięcia okiem zdecydowały o wydaniu dodatkowych, niezaplanowanych wcześniej 10 milionów złotych na zakup działki, na której zasadzono słynny rabarbar. Skoro powiedzieliśmy „A” i województwo wykupiło za 10 milionów „działkę z rabarbarem”, powiedzmy też „B” i przeznaczmy 10 milionów na naprawdę dobry układ drogowy, który nie zepsuje tego miejsca.

Budowa drogi dojazdowej do MCN w wariancie tunelowym pod pasem startowym na przedłużeniu ul. Życzkowskiego wraz z połączeniem z ul. Stella-Sawickiego pozwoli także na ucywilizowanie dojazdu i dojścia pieszego od ul. Stella-Sawickiego do Krakowskiego Parku Technologicznego. Obecnie dojazd i trasa piesza prowadzą przez betonowe płyty, a sytuacja w tym rejonie urąga jakimkolwiek standardom. Dojazd do MCN mógłby mieć formę nowej drogi zrealizowanej w miejscu obecnej z płyt betonowych, która w rejonie skrzyżowania z ul. Życzkowskiego schodziłaby do tunelu i pod pasem startowym prowadziłaby do Małopolskiego Centrum Nauki. Liczymy na to, że budując obiekt światowej klasy prezentujący najnowsze osiągnięcia nauki, architektury i urbanistyki, w tym wypraw kosmicznych, nie przerośnie nas tak prosta jak na XXI wiek sprawa, jak 100 metrów tunelu drogowego. Poradził sobie z tym m. in. Sopot chowając układ drogowy pod ziemię na przedłużeniu ul. Monte Cassino ze słynnym molo. Czy jest jakikolwiek logiczny powód, by Kraków i Województwo Małopolskie były od Sopotu gorsi i by nas takie zadanie przerosło?

---

W przypadku, gdyby jednak nasze apele o zmianę układu drogowego i wykup okolicznych terenów zielonych przez miasto i województwo zostały odrzucone, należy odstąpić od budowy Małopolskiego Centrum Nauki w tym miejscu bez względu na to, że dotacja przepadnie. Ten projekt od początku był procedowany fatalnie - zza biurka, z pominięciem Mieszkańców. Lokalizacja na dawnym lotnisku nigdy nie była przyjęta przez Mieszkańców entuzjastycznie - raczej ze smutkiem, że nasze cenne tereny zielone zostaną po raz kolejny okrojone. Godziliśmy się na to jedynie na zasadzie kompromisu - pod warunkiem, że będzie to ostatni obiekt który powstanie na dawnym lotnisku, reszta terenów zielonych zostanie wykupiona, a układ drogowy będzie poprowadzony w tunelu lub od Bora-Komorowskiego. Szczytna idea jaką jest propagowanie nauki nie może uzasadniać niszczenia zielonych płuc Krakowa i kanału przewietrzania miasta, co byłoby sprzeczne z działaniami na rzecz ochrony klimatu. Lotnisko to fatalna lokalizacja, dopuszczalna jedynie jako niechciany kompromis. Zbudujmy Cogiteon w innym miejscu - na terenie Plazy, Wesołej, dawnego Hotelu Forum lub Nowej Huty Przyszłości, może za kilka lat - ale porządnie i bez niszczenia zieleni, a obecnie zarezerwowaną działkę przekażmy Muzeum Lotnictwa Polskiego celem powiększenia parku.

Podpisz petycję

Składając podpis, uprawniam Kuba Łoginow do przekazania go osobom decyzyjnym w przedmiotowej sprawie.


LUB

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości e-mail dodaj info@petycjeonline.com do swojej książki adresowej lub listy bezpiecznych nadawców.

Pamiętaj, że nie możesz potwierdzić swojego podpisu, odpowiadając na tę wiadomość.




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...

Facebook