Powrót prof. Leszka Balcerowicza do polskiej polityki

Szanowni Państwo,
zwracamy się do Was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z ruin komunizmu polski dom ulega ruinie. Struktury państwa przestają działać. Gospodarce podniesionej z kolan w latach 90. dzięki planowi reform ułożonemu przez prof. Leszka Balcerowicza zadawane są codziennie nowe ciosy. Przez każdy zakład pracy, przez wiele polskich domów, przebiegają linie bolesnych podziałów. Atmosfera niekończących się konfliktów, nieporozumień, nienawiści – sieje spustoszenie psychiczne, kaleczy tradycje tolerancji. Złodziejstwo, warcholstwo i degrengolada polskiej elity politycznej stały się normą. Padają wezwania do fizycznej rozprawy z "uśmiechniętymi", z ludźmi o odmiennych poglądach. Naród osiągnął granice wytrzymałości psychicznej. Wielu ludzi ogarnia rozpacz. Już nie dni, lecz godziny przybliżają ogólnonarodową katastrofę. Uczciwość wymaga, aby postawić pytanie: Czy musiało do tego dojść? Donald Tusk obejmując urząd Prezesa Rady Ministrów wierzył, że potrafimy się podźwignąć. Czy zrobiliśmy więc wszystko, aby zatrzymać spiralę kryzysu?
Historia oceni jego działania. Nie obeszło się bez potknięć. Przede wszystkim jednak minione miesiące były dla rządu czasem pracowitym, borykaniem się z ogromnymi trudnościami. Niestety – gospodarkę narodową uczyniono areną walki politycznej. Rozmyślne torpedowanie rządowych poczynań sprawiło, że efekty są niewspółmierne do włożonego wysiłku, do naszych zamierzeń. Nie można odmówić rządowi dobrej woli, umiaru, cierpliwości. Czasem było jej może aż zbyt wiele. Nie można nie dostrzec okazywanego przez rząd poszanowania umów społecznych. Szliśmy nawet dalej. Inicjatywa wielkiego liberalizmu w narodzie zyskała poparcie milionów Polaków. Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na nas Polaków, tym dramatycznym momencie polskiej historii. Obowiązkiem naszym jest wziąć tę odpowiedzialność – chodzi o przyszłość Polski, o którą pokolenie "Solidarności" walczyło w opozycji demokratycznej w PRL i której oddało najlepsze lata swego życia. Wszystko to może rozwiązać powrót człowieka bezkompromisowego, stanowczego, twardego i inteligentnego. Człowieka, który już kiedyś dał się poznać jako świetny organizator i ekonomista. Człowieka, który sprawił że nie jesteśmy jak Grecja, Rumunia, Włochy czy Rosja. Tym człowiekiem jest Pan Profesor Leszek Balcerowicz.
 

Podpisz petycję

Podpisując, akceptuję, że Cezary Nornica będzie mieć dostęp do wszystkich informacji podanych przeze mnie w tym formularzu.


Musimy sprawdzić, czy jesteś człowiekiem.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych podanych w formularzu w następujących celach:




Płatne ogłoszenie

Petycjeonline.com będzie reklamować tę petycję wśród 3000 osób.

Dowiedz się więcej...