Stanowczy apel o pilną budowę nowego, ogrzewanego budynku dla Schroniska Azorki w Gorzowie Wielkopolskim
Do:
Prezydenta Miasta Gorzowa Wielkopolskiego
Do wiadomości:
– Wydział Inwestycji Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego
– Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego
– Rada Miasta Gorzowa Wielkopolskiego
Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo,
Kierujemy niniejszy apel jako mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego w sprawie, która nie powinna już dłużej pozostawać bez jednoznacznej decyzji. Warunki bytowe psów w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt „Azorki” wymagają pilnej interwencji inwestycyjnej, a dalsze odkładanie tej sprawy należy nazwać wprost – zaniechaniem odpowiedzialności.
W XXI wieku, w państwie prawa, w mieście aspirującym do miana nowoczesnego i przyjaznego mieszkańcom, psy pozostające pod opieką samorządu nie mogą być skazane na przetrwanie zim w nieogrzewanych, odsłoniętych warunkach oraz lat w skrajnych upałach. Nie są to warunki godne ani humanitarne. Prowadzą one do cierpienia, chorób, pogorszenia stanu psychicznego oraz realnego zagrożenia życia zwierząt.
W okresie zimowym psy są wydawane do domów tymczasowych wyłącznie po to, aby mogły przetrwać zimę, mimo że od początku wiadomo, iż będą musiały wrócić do schroniska. Jest to rozwiązanie ratujące życie, lecz jednocześnie niezwykle obciążające psychicznie. Zwierzęta budują więź z człowiekiem, odzyskują poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, po czym zostają z niej ponownie wyrwane. Powrót do schroniska po doświadczeniu domu tymczasowego łamie im serce i prowadzi do silnego stresu, lęku oraz regresu zachowań.
Taka sytuacja nie wynika z procesu adopcyjnego ani z dobra zwierząt, lecz z braku odpowiedniej infrastruktury. Rozwiązania tymczasowe zastępują realne decyzje inwestycyjne, a psy ponoszą tego najwyższą cenę emocjonalną.
Trudno zaakceptować fakt, że w czasach, gdy mówi się o europejskich standardach, odpowiedzialności społecznej i ochronie istot czujących, zwierzęta w schronisku miejskim nadal funkcjonują w warunkach, które nie odpowiadają współczesnym normom cywilizacyjnym.
Psy w schronisku „Azorki” nie znalazły się tam z własnego wyboru. Są to zwierzęta porzucone przez ludzi, często chore, stare lub po traumatycznych doświadczeniach, całkowicie zależne od decyzji podejmowanych przez miasto. Pozostawianie ich w warunkach, które potęgują cierpienie zamiast je ograniczać, jest nie do obrony moralnie i coraz trudniejsze do usprawiedliwienia społecznie.
Budowa nowego, zamkniętego i ogrzewanego budynku dla schroniska:
- nie jest dodatkowym udogodnieniem,
- nie jest kwestią prestiżu,
- jest absolutnym minimum, jakie w obecnych czasach powinno zapewnić miasto zwierzętom pozostającym pod jego opieką.
Każda kolejna zima i każde kolejne lato spędzone przez psy w obecnych warunkach obciążają moralną odpowiedzialnością osób i instytucji, które miały możliwość podjęcia decyzji, a tego nie zrobiły. Brak działań również jest decyzją – i ma realne konsekwencje dla żywych istot.
Oczekujemy:
- jednoznacznego stanowiska miasta w sprawie budowy nowego budynku dla schroniska,
- wpisania tej inwestycji do realnych planów, a nie deklaratycznych zapowiedzi,
- potraktowania tej sprawy z należytą powagą.
Gorzów Wielkopolski powinien być miastem, które nie wstydzi się sposobu, w jaki traktuje najsłabszych – także tych, którzy nie mają głosu.
Z poważaniem
Mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego
Malgorzata Madrawska Skontaktuj się z autorem petycji