PROTEST wobec planów budowy kopalni cynku i ołowiu w powiecie zawierciańskim

W związku z planami wydobycia rud cynku i ołowiu w powiecie zawierciańskim, jako mieszkańcy, turyści, a przede wszystkim w obliczu przyspieszających zmian klimatycznych składamy protest przeciwko tej inwestycji. Jej realizacja na powierzchni 250 ha spowoduje dewastację ogromnych terenów w Jurze Krakowsko - Częstochowskiej, która jest jednym z najczęściej odwiedzanych przez turystów miejsc w Polsce. Rocznie odwiedza ten rejon około 500 tysięcy osób.  

Wydobycie jakiejkolwiek kopaliny w jakimkolwiek rejonie Polski, Europy czy świata zawsze powoduje obniżenie się poziomu wód, która jest wypompowywana, w celu odsłonięcia podziemnych złóż. W tym rejonie wody mogą opaść nad złożem do 260 m, nad lejem drepresji do 25-30 metrów, co spowoduje utrudnienia lub uniemożliwi działalność wielu firmom korzystającym z wody: browary, rozlewnie wód i inne. 

Jeszcze gorszym efektem obniżenia poziomu wód jest to, że pod wpływem tlenu w miejscach, w których odprowadzane będą wody podziemne, nierozpuszczalne siarczki zawarte w rudach cynku i ołowiu utleniają się do rozpuszczalnych siarczanów. W ten sposób do wody, gleby i powietrza trafią trujące pierwiastki, jak arsen, kadm czy tal.   

W obliczu zmian klimatycznych i zjawiska suszy, która coraz bardziej jest dotkliwa w naszym kraju, budowa kopalni, która rocznie chce wypompować 60 mln metrów sześciennych wody jest niedopuszczalna. To wielkość Jeziora Goczałkowickiego. 4 pobliskie gminy: Łazy, Ogrodzieniec, Poręba i Zawiercie wykorzystują rocznie 16 razy mniej wody.

W tym rejonie pod ziemią znajduje się wielki zbiornik wody, z której korzysta obecnie około 100 tysięcy mieszkańców i jest on wodną rezerwą nawet dla Zagłębia i Śląska. Nie możemy dopuścić, żeby jedna inwestycja spowodowała, że dostęp do tej wody jest niemożliwy lub utrudniony. Tym bardziej, że zyski z tego przedsięwzięcia trafią do inwestora z Kanady, a my, mieszkańcy tego regionu poniesiemy tylko negatywne konsekwencje.

Oczekujemy rezygnacji z tego przedsięwzięcia. Zwracamy się też do władz samorządowych Łaz, Ogrodzieńca, Poręby i Zawiercia, żeby nie dopuściły do zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, które umożliwią budowę kopalni.

Władze centralne namawiamy do dokonania rzetelnego bilansu zysków i strat. Wzięcia pod uwagę, że zysk zostanie wywieziony przez inwestora za granicę. Natomiast szkody do poziomu akceptowalnego (bo do pierwotnego nie będzie  już możliwe)  na zdrowiu, w środowisku, powierzchni gruntu, gałęziach gospodarki zależnych od wysokiej jakości wody -  będą usuwały kolejne pokolenia, ponosząc koszty rzędu setek milionów złotych.


Stowarzyszenie "Nie dla kopalni cynku i ołowiu"    Skontaktuj się z autorem petycji

Podpisz petycję

Podpisując, akceptuję, że Stowarzyszenie "Nie dla kopalni cynku i ołowiu" będzie mieć dostęp do wszystkich informacji podanych przeze mnie w tym formularzu.

Adres e-mail nie będzie wyświetlany publicznie w Internecie.

Adres e-mail nie będzie wyświetlany publicznie w Internecie.


Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych podanych w formularzu w następujących celach:




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...