Petycja dotyczy wezwania Prezydenta m.st. Warszawy do zaangażowania się w wypracowanie kompromisu w sprawie zagospodarowania nieruchomości Klasztoru Zakonu Kaznodziejskiego (OO. Dominikanów) przy ul. Dominikańskiej 2 na Służewie oraz do przeprowadzenia kontroli działań Stołecznego Konserwatora Zabytków i Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w tej sprawie.
Treść całej petycji jest dostępna na stronie Klasztoru na Służewie:
https://sluzew.dominikanie.pl/petycja-do-wladz-miasta/
Warszawa, listopad 2026 r.
Klasztor Zakonu Kaznodziejskiego
(Zakon OO. Dominikanów) w Warszawie
ul. Dominikańska 2, 02-741 Warszawa
Do: Szanowny Pan Prezydent m.st. Warszawy
Rafał Trzaskowski
Urząd Miasta Stołecznego Warszawy
Biuro Kontroli Urzędu m. st. Warszawy
ul. Niecała 2, 00-098 Warszawa
PETYCJA
Dotyczy: wezwania Prezydenta m.st. Warszawy do zaangażowania się w wypracowanie kompromisu w sprawie zagospodarowania nieruchomości Klasztoru Zakonu Kaznodziejskiego (OO. Dominikanów) przy ul. Dominikańskiej 2 na Służewie oraz do przeprowadzenia kontroli działań Stołecznego Konserwatora Zabytków i Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w tej sprawie
My, niżej podpisani, to znaczy Klasztor Zakonu Kaznodziejskiego (Zakon OO. Dominikanów) w Warszawie (adres: ul. Dominikańska 2, 02-741 Warszawa), REGON: 040008111, NIP: 5213062708 (dalej: „Klasztor”), parafianie, wierzący i niewierzący mieszkańcy Warszawy i osoby związane z kościołem pw. św. Dominika na Służewie, działając na podstawie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach, składamy niniejszą petycję do Prezydenta m. st. Warszawy, z wezwaniem do podjęcia działań opisanych w punkcie 4 niniejszej petycji.
Zwracamy się do Pana Prezydenta, ponieważ mimo wielomiesięcznych starań Klasztoru, sprawa jego przyszłości na Służewie nie znalazła dotąd rozwiązania, a obecny kierunek działań różnych komórek Urzędu m. st. Warszawy realnie zagraża dalszemu funkcjonowaniu tego miejsca w obecnym kształcie.
Na naszego przedstawiciela wskazujemy Klasztor.
Wyrażamy zgodę na ujawnienie na stronie internetowej Urzędu m. st. Warszawy naszych danych osobowych w związku ze składaną petycją.
1. KONTEKST SPRAWY
Klasztor Zakonu Kaznodziejskiego przy ul. Dominikańskiej 2 jest od blisko stu lat miejscem modlitwy, duszpasterstwa i działalności społecznej dla tysięcy mieszkańców Warszawy. W maju 1935 r. Zakon otrzymał pozwolenie na budowę klasztoru i centrum formacyjnego, jednak zdążono wznieść jedynie fragment założenia. Budowę przerwała wojna, a po niej władze komunistyczne – nie zdążono nawet otynkować elewacji. Budynek do dziś pozostaje nieocieplony i niedokończony.
Klasztor utrzymuje się wyłącznie z dobrowolnych ofiar i nie prowadzi działalności nastawionej na zysk. Koszty utrzymania kompleksu – zwłaszcza ogrzewania nieocieplonego bardzo dużego budynku – stale rosną i przestają być możliwe do udźwignięcia. Aby wspólnota mogła przetrwać, konieczne są dwa rodzaje działań: ograniczenie kosztów (przede wszystkim ocieplenie i generalny remont budynku) oraz zapewnienie stałego źródła utrzymania.
Takim źródłem miał być dom seniora (dom opieki lub podobna placówka) planowaną na nieruchomości Klasztoru. Nie chodzi o inwestycję deweloperską, biurowce czy inną działalność komercyjną, lecz o przedsięwzięcie zgodne z misją Zakonu Braci Kaznodziejów (OO. Dominikanów), które wpisuje się w politykę senioralną i społeczną m.st. Warszawy i odpowiada na potrzeby starzejącego się społeczeństwa. Jest to jedyny znany scenariusz pozwalający zachować obecną skalę duszpasterstwa i obecność dominikanów w tym miejscu.
W dniu 15 października 2026 r. Rada m.st. Warszawy uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Służew w rejonie Klasztoru oo. Dominikanów” (dalej: „Plan”). Wcześniej Klasztor aktywnie uczestniczył w konsultacjach projektu, składał uwagi poparte opiniami ekspertów, a jego przedstawiciele prosili radnych o wstrzymanie się z uchwaleniem Planu do czasu wypracowania kompromisu między Klasztorem a organami ochrony zabytków, w szczególności Stołecznym Konserwatorem Zabytków. Zdecydowana większość uwag Klasztoru nie została uwzględniona, a wiele z nich pozostało bez merytorycznej odpowiedzi.
2. ZASTRZEŻENIA WOBEC MIEJSCOWEGO PLANU ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO
Plan w obecnym brzmieniu w praktyce „zamraża” nieruchomość Klasztoru i sprowadza ją do roli skansenu. Uniemożliwia zarówno niezbędne remonty, jak i jakąkolwiek racjonalną inwestycję pozwalającą sfinansować bieżącą działalność. W szczególności:
1) Plan nakazuje zachowanie obecnego, ceglanego wyglądu elewacji, co wyklucza ocieplenie budynku od zewnątrz – mimo że przedwojenne projekty zakładały otynkowanie elewacji, a ocieplenie od wewnątrz według opinii specjalistów doprowadziłoby do zawilgocenia i degradacji murów;
2) Plan wyznacza nieprzekraczalne linie zabudowy niemal wyłącznie po obrysie istniejących budynków, co nie pozwala na budowę wejść, wiatrołapów, wyjść ewakuacyjnych, rampy do dostaw żywności czy zaplecza technicznego wymaganych przepisami bezpieczeństwa i ochrony przeciwpożarowej;
3) Plan ustanawia strefę zieleni na ponad 80% terenu przeznaczonego na usługi i dopuszcza nową zabudowę jedynie na niewielkim fragmencie nieruchomości (6% powierzchni), na którym nie da się zrealizować samofinansującego się domu seniora;
4) wskaźniki intensywności zabudowy są niższe niż przewidziane w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (1,2 i 0,8 zamiast 1,5), a dla terenu kościoła i klasztoru wskaźnik jest niższy niż wynikający z już istniejącej zabudowy;
5) Plan budzi poważne wątpliwości prawne, m.in. co do braku wymaganego ustawą wniosku wyższego przełożonego zakonnego w sprawie przeznaczenia terenu na cele sakralne i kościelne oraz wewnętrznych niespójności jego postanowień.
Szacunek dla historii tego miejsca nie musi wykluczać troski o żywych ludzi, którzy tworzą tę wspólnotę. Ochrona zabytków nie może prowadzić do sytuacji, w której właściciel nie jest w stanie bezpiecznie użytkować ani utrzymać własnego budynku. Uwarunkowania przyjęte w Planie nie uwzględniają ponad stu lat rozwoju tej części Warszawy.
3. SPRZECIW WOBEC DZIAŁAŃ STOŁECZNEGO KONSERWATORA ZABYTKÓW
Według informacji Biura Architektury i Planowania Przestrzennego większość opisanych ograniczeń wynika ze stanowiska organów konserwatorskich – zarówno Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, jaki Stołecznego Konserwatora Zabytków. Uchwalenie Planu przeniosło to stanowisko do aktu prawa miejscowego i zamknęło Klasztorowi drogę do podjęcia niezbędnych działań na własnej nieruchomości.
Stanowisko Stołecznego Konserwatora Zabytków pozostaje w sprzeczności z eksperckimi opiniami pozyskanymi przez Klasztor, w tym rzeczoznawcy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który stwierdził, że cegły na budynku klasztoru nie są cegłami elewacyjnymi, a ich dalsza ekspozycja w niedługim czasie zagrozi bezpieczeństwu przechodniów.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 6 maja 2026 r., sygn. akt VII SA/Wa 2606/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zalecenia konserwatorskie Stołecznego Konserwatora Zabytków, które w praktyce wykluczały ocieplenie budynku od zewnątrz i wykonanie elewacji, stwierdzając, że zostały wydane bez należytego uzasadnienia. Wyrok ten nie przełożył się jednak na zgodę na zamierzone prace.
Ponadto złożone na początku lutego 2026 r. wnioski Klasztoru – o wydanie zaleceń konserwatorskich dla koncepcji zagospodarowania działki, o wydanie nowych zaleceń dotyczących termomodernizacji, o pozwolenie na rozbiórkę budynków gospodarczych oraz o wykreślenie z gminnej ewidencji zabytków obiektów pozbawionych wartości zabytkowej (tzw. domu ekonoma, budynku gospodarczego, piwnicy i fragmentu ogrodzenia) – od ponad 250 dni pozostają bez rozstrzygnięcia, mimo kilku spotkań i stałego kontaktu z urzędem.
Obiekty te nie zostały wyburzone przed wybuchem II wojny światowej wyłącznie z braku czasu, a tzw. dom ekonoma jest w rzeczywistości ruiną (stał się nią jeszcze przed wpisem do ewidencji zabytków). Ochrona prawna nie zawsze oznacza ochronę rzeczywistą – nie może ona abstrahować od faktycznego stanu obiektów i możliwości finansowych ich właściciela.
Klasztor nadal chce rozmawiać i jest przekonany, że możliwy jest kompromis łączący ochronę wartości zabytkowych z wymogami bezpieczeństwa i współczesną misją duszpasterską i społeczną na rzecz mieszkańców stolicy. Dotychczasowe działania urzędów nie przybliżyły jednak stron do porozumienia – dlatego potrzebne jest zaangażowanie Pana Prezydenta.
4. WEZWANIE DO PREZYDENTA M.ST. WARSZAWY
W związku z powyższym wzywamy Pana Prezydenta do:
1) osobistego zaangażowania się w wypracowanie kompromisowego rozwiązania między Klasztorem a Stołecznym Konserwatorem Zabytków oraz Biurem Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy, w szczególności poprzez zorganizowanie rozmów z udziałem przedstawicieli wszystkich stron;
2) przyjęcia za podstawę tych rozmów rozwiązań, które Klasztor uważa za rozsądny kompromis: dopuszczenia ocieplenia budynku od zewnątrz z wykończeniem uzgodnionym z organami konserwatorskimi, dopuszczenia prac wymaganych przepisami bezpieczeństwa i ochrony przeciwpożarowej, zapewnienia dla całej nieruchomości spójnych i zgodnych ze studium wskaźników zabudowy umożliwiających budowę domu seniora oraz ograniczenia strefy zieleni do miejsc rzeczywiście cennych – a w razie potrzeby podjęcia działań zmierzających do zmiany Planu;
3) przeprowadzenia kontroli dotychczasowych działań Stołecznego Konserwatora Zabytków oraz Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w sprawie Klasztoru – w tym terminowości rozpatrywania wniosków Klasztoru, sposobu uwzględnienia opinii ekspertów i oraz sposobu rozpatrzenia uwag Klasztoru do projektu Planu;
4) poinformowania przedstawiciela podpisanych o sposobie rozpatrzenia petycji, zgodnie z ustawą z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach.
Bez możliwości rozwoju na własnym gruncie przyszłość misji dominikanów na Służewie stoi pod poważnym znakiem zapytania. Utrata tego miejsca byłaby stratą nie tylko dla wspólnoty wiernych, ale dla całej Warszawy.
Jesteśmy przekonani, że przy dobrej woli wszystkich stron możliwe jest rozwiązanie, które zachowa wartości historyczne tego miejsca, a zarazem pozwoli wspólnocie klasztornej i parafialnej żyć, służyć i rozwijać się. Liczymy na zaangażowanie Pana Prezydenta.
Do petycji załączamy oświadczenie Przeora Klasztoru Zakonu Kaznodziejskiego, w którym popiera on petycję i potwierdza zgodę Klasztoru na pełnienie funkcji przedstawiciela podpisanych.
Z wyrazami szacunku
o. Lucjan Sobkowicz OP
Przeor