Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom
Skontaktuj się z autorem petycji
Re: Re: Re: Polityka i my
Grzechgem głównym Marszałka Schetyny było, Markusie, to ,że usiłował zapobiec wtedy sztucznemu wydłużaniu czasu obrad Komisji Infrastruktury nad projektem ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Kończyła się kadencja Sejmu a koalicja SLD, PSL i PiS grała na zwłokę wnioskami o dołączenie do projektu coraz to nowych ekspertyz. Marszałek Schetyna zezwolił na spotkanie KI przed terminem, który sobie Komisja wyznaczyła. Przedstawiciele koalicji rozżarzeni do białego faktem,że ich popędzają przegłosowali wniosek o odrzuceniu sprawozdania z prac Komisji. Ekspertem od tej manipulacji był poseł Szczepański (SLD), który poproszony o powtórzenie swojego wniosku bez uprzedzenia uczestników posiedzania zmienił jego treść. W wyniku tej sztuczki Komisja w głosowaniu nie przyjęła własnego sprawozdania , co zablokowało możliwość skierowania projektu do ostatniego czytania go przez sejm.
Co się działo na tym posiedzeniu w Biuletynie Sejmowym . Czytajcie
Ps. Sto poprawek wprowadziła koalicja do równoległego projektu ustawy i spóldzielniach i też go wykopała.
Re: Re: Re: Polityka i my
A to niby dlaczego coś w aktualnych warunkach jest nie do osiągnięcia Temido? Kto mało chce ten jeszcze mniej dostaje. Przecież Polskę też obowiązują te same zasady społdzielczej tożsamości co i spółdzielnie w Danii, Niemczech czy Francji
My jako członkowie spółdzielni z góry rezygnujemy z jasnego przedstawiania naszego stanowiska, godzimy się potulnie na jakieś niedorzeczne pomysły reprezentujących nas niby polityków a Ci jak zwykle myślą tylko o swoich partyjnych interesach.
Najnowszym przykładem tego niech będzie dzisiejsza wypowiedź szefa SLD, Leszka Millera: SLD są zdania, że projekt PO nowej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zmierza do ukrytej likwidacji spółdzielni. Sojusz zapowiada obronę spółdzielczości. Zarzuty SLD to "kompletne bzdury", a Sojusz "celowo straszy spółdzielców" - odpowiada Platforma.
.
Re: Re: Re: Polityka i my
#1401: TEMIDA - Re: Re: Polityka i my
Dokładnie to chciałem wyrazić w swoim poscie, co napisałaś Temido w pierwszym zdaniu. Należy jednak być konsekwentnym i w związku z tym nie możesz Temido pisać "trzeba najpierw zlikwidować wspólną własność" nie bacząc na to iż jest to zmiana USTROJOWA i nie da się jej zrobić bez POLITYKÓW (nie politykierów), którzy wyrzucą do kosza obecne ustawy o " spółdzielczości socjalistycznej, jako najwyższej formie własności" i napiszą nowe.Przyroda nie znosi próżni i zawsze gdy ją ktoś lub coś wytworzy, stara się ją zapełnić. Tak zawsze było, jest i będzie, że gdy jakaś wartość nie ma rzeczywistego właściciela, zaraz znajdzie się ktoś lub coś, co te prawa własności siłą, podstępem, "prawem kaduka" - przejmie. Dotyczy to nie tylko naszych "spółdzielni", ale występuje na całym świecie (nawet potężne organizacje biznesowe, o rozproszonym akcjonariacie mają z tym problem). Zgadzam się z tym, że należy poprzeć projekt p.L.Staroń, ale należe zdawać sobie sprawę z tego, iż jest on tylko zabiegiem kosmetycznym " na trupie" jakim jest obecna u nas forma "spółdzielczości socjalistycznej".
Do Obydwu.
Na razie proponowana jest połowa zmiany ustrojowej a już wszyscy wymienieni przeze mnie aktorzy jednym chórem wołają nie. Pozwólcie mi przeczytać te ekspertyzy niech w końcu się dowiem co kogo boli najbardziej.
Poza tym mamy tu jeszcze jeden gorący temat. Korupcja w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu pogrążyła piętnastu z Nysy. Może pomożecie mi wymyślić co z tym zrobić.
Protestujemy przeciwko zagadkowej bezmyślności wyroku wydanego przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
http://www.nau.net.pl/Grafika_forum/andrzej%20nieduzak.jpg...
Prezes S.A. we Wrocławiu Andrzej Niedużak (drugi z lewej)
26 czerwca br. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Opolu oddalający roszczenia grupy 15 najemców lokali przekazanych nieodpłatnie Spółdzielni Mieszkaniowej OŚWIATA w Nysie o przeniesienie na ich rzecz odrębnej własności zajmowanych lokali.
Sprawę zagadkowej bezmyślności wyroku SA we Wrocławiu komentujemy w naszym poście nr 1365 na stronie 55 forum.
Sprawę bezzasadności orzeczenia pierwszej instancji (SO w Opolu) omawiamy w naszym poście nr 1339 na stronie 54 naszego forum.
This comment has been removed by the person who wrote it.
Do Temidy Markusa i przyjaciół Podwyżka czynszu( Oświata)
Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
No i proszę. Kiedy trzeba o patologii w sądach to lider KSS „Nasze Mieszkania” , jak większość zreszrtą, nabiera wody w usta. Ale skubać posłów o dobre prawo może godzinami, bo to bezpieczniejszy temat.
A jak Kolega chce egzekwować to wytargowane od polityków idealne prawo skoro nie ma odwagi podnosić publiczne, że nasi prezesi noszą sędziów w swojej lewej kieszeni? Nie wszystkich oczywiście, bo są sędziowie, którzy szanują godność sprawowanego urzędu ale jakoś ich mało. Dlatego jak Polska długa i szeroka członkowie spółdzielni przegrywają w oczywistych sprawach (patrz wyżej).
Jeśli społeczność spółdzielcza, a w szczególności jej liderzy, nie zdobędą się na przerwanie zmowy milczenia w sprawie nabywania przez prezesów korzystnych dla nich orzeczeń sądowych, to możemy już od dziś Kolego przestać zawracać głowę posłom monitami o dobre prawo.
W lipcu 2007r weszła w życie słynna nowela ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Było to naprawdę korzystne dla spółdzielców osiągnięcie PiS-u.
Nowela zniosła możliwość ustanawiania przez spółdzielnie mieszkaniowe spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, czyli prawa, które jest imitacją własności, wprowadziła w spółdzielniach zasadę demokracji bezpośredniej przez zniesienie Zebrania Przedstawicieli Członków i zastąpienie go Walnym Zgromadzeniem, wprowadziła możliwość nabywania odrębnej własności lokali zarówno w spółdzielniach klasycznych jak i w spółdzielniach powstałych z zakładowych budynków mieszkalnych na korzystnych dla członków spółdzielni zasadach, zwolniła spółdzielców z obowiązku ponoszenia kosztów procesu o własność mieszkania, wprowadziła szerszy dostęp członków spółdzielni do dokumentacji spółdzielni, ograniczyła członkom Rad Nadzorczych możliwość dozgonnego pełnienia tej funkcji oraz ograniczyła możliwość osiągania lukratywnych wynagrodzeń z tytułu udziału w pracach rady.
Wydawać by się mogło, że sytuacja członków spółdzielni ulegnie radykalnej poprawie bo uwłaszczenia ruszą pełną parą a znaczne rozszerzenie członkowskich uprawnień pozwoli nam na realny wpływ na to co się dzieje w spółdzielni. Nic bardziej mylnego. To bowiem co rozszerza granice członkowskich uprawnień ogranicza władzę prezesów a ci nie spoczną póki nie zneutralizują takiej bariery w obszarze swojej wszechwładzy.
Przyjrzyjmy się zatem co się stało w ciągu minionych pięciu lat z ustanowionymi dla nas uprawnieniami. Cdn.
Re: Re: Re: Re: Polityka i my
#1403: Nasze Mieszkania - Re: Re: Re: Polityka i my
Pan Miller troszczy się o swoich kumpli , zeby im koryta nie wyschły-więc zapraszam pana Millera do Nysy, a konkretnie
do spółdzielni''OŚWIATA'' i niech się przekona jak wyglądają rządy jego czerwonego wielbiciela.
Re: Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
#1409: TEMIDA - Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
Lenin:"Władzy raz zdobytej, DOBROWOLNIE nie oddamy nigdy". To jest motto CAŁEJ naszej "socjalistycznej spóldzielczosci".Nasze ( a właściwie, z głębokim szacunkie, Twoje Temido) forum, nie rozwiąże tego problemu, a można przypuszczać, że w miarę jak nasze(forumowiczów) sprawy będą się krystalizować, aktywność na nim znacznie zmaleje i zaczniemy się wtedy "kisić w własnym sosie". Zmarnujemy wtedy ten olbrzymi potencjał( vide liczba podpisów pod petycją) jaki Temido stworzyłaś z niczego. Nie gniewaj się, ale nasze wpisy na forum, dotyczące korupcji sędzów, wszechwładzy preziów itd, nie to że bym uważał je za nieważne, niesłuszne, niepotrzebne, ale w takiej ilości w jakiej my na nim jesteśmy, to "szczypanie słonia przez mrówki". Mogę się mylić, ale bez "zalania" wszystkich naszych posłów lawiną pism dotyczących unormalnienia spółdzielczości w Polsce, tylko my osiągniemy sukces w naszych sprawach. Natomiast cała reszta Polski (ok. jeszcze 80-100tys najemców i miliony spóldzielców) będą dalej pod rządami "prawa kołchozowego". Sama widzisz, że same dobre chęci PiS-u nie wystarczyły.To MUSI być takie działanie, jak wtedy, gdy likwidowano PGR-y i RSP, oraz "społeczną własność środków produkcji". Nie da się inaczej, przynajmniej ja tak sądzę
Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU
Re: Re: Re: Re: Re: Polityka i my
#1410: ADAMEK - Re: Re: Re: Re: Polityka i my
SLD i PSL, z uwagi na to o czym pisała Temida, NIGDY nie były sprzymierzeńcami spółdzielców, tylko "wierchuszki socjalistycznej spółdzielczości".
Re: Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
#1409: TEMIDA - Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
Nie upłynęło pół roku od daty wejścia w życie noweli z 2007r, kiedy LOBBY SPÓLDZIELCZE pociągnęło za sznurki i Sąd Grodzki w Łodzi skierował do Trybunału pytanie prawne o zgodność z Konstytucją przekształceń w spółdzielniach klasycznych na warunkach określonych przez art. 12 i art. 17 z indeksem 14 usm a niedługo potem grupa posłów SLD z skierowała do TK zapytanie o zgodność z Konstytucją art. 48 ust 3, który pozwalał na nabycie odrębnej własności lokalu najemcom mieszkań zakładowych nieodpłatnie przekazanych do spółdzielni mieszkaniowych po rozliczeniu się ze spółdzielnią z nakładów koniecznych.
Jak widać pierwszoplanowym zadaniem LOBBY SPÓŁDZIELCZEGO było wykasowanie z ustawy przepisów, które pozwalały spółdzielcom w całym kraju na nabycie odrębnej własności zajmowanych lokali po uregulowaniu niewielkich odpłatności.
Wyrokiem z dn. 17 grudnia 2008 r. sygn. akt P 16/08 Trybunał uchylił art. 12 i 17 z indeksem 14 w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych i odroczył termin wykonania tego wyroku na okres 12 miesięcy od daty jego publikacji w dzienniku ustaw. W spółdzielniach klasycznych przekształcenia mogły się więc odbywać jeszcze do 31 grudnia 2009r.
15 lipca 2009r zapadł wyrok Trybunału w sprawie K 64/07 dotyczącej załadowców. Trybunał uchylił art. 48 ust 3 usm bez odroczenia wykonania wyroku.
W sierpniu 2009r zapadł wyrok Sądu Najwyższego dotyczący art. 49 z indeksem 1 usm, który zwalniał nas z kosztów procesu. Sąd Najwyższy uznał, że przepis zwalnia nas tylko z kosztów sadowych w pierwszej instancji a za apelację i kasację musimy płacić. To odbierało członkom spółdzielni możliwość dochodzenia swoich roszczeń w postępowaniu sądowym, bo kto by z nas podjąłby ryzyko poniesienia kosztów w wysokości ok. 20% wartości rynkowej lokalu mając świadomość braku przychylności ze strony wymiaru sprawiedliwości w sprawach dotyczących naszych uprawnień.
I wtedy z pomocą ruszył nam Sejm. W czwartym kwartale 2009r posłowie pracowali w ekspresowym tempie aby zdążyć przed utratą mocy obowiązującej przepisów uchylonych przez Trybunał wyrokiem P 16/08 tj. przed dniem 31 grudnia 2009r. I zdążyli.
18 grudnia 2009r sejm uchwalił ustawę o zmianie usm i tą ustawą przywrócił do usm art. 12 i 17 z indeksem 14 na dotychczasowych warunkach. Poprawił też art. 49 z indeksem 1 tak żeby nie ulegało wątpliwości, że koszty całego postępowania pokrywa spółdzielnia. Ten wyczyn naszego Parlamentu śledziłam z wielką uciechą, bo miło było patrzeć jak parlamentarzyści stawiają do kąta naszych baronów. W ciągu kwartału zrujnowali im dwa lata misternych zabiegów :) Klasyczne spółdzielnie zostały zabezpieczone.
Poprawiony art. 49 usm i odwrotny do zamierzonego skutek wywołany wyrokiem TK w spr załadowców pozwolił nam ruszyć z procesami. Ta krucjata nie mogła się spodobać naszym prezesom więc LOBBY pociągnęło za sznurki i w sprawach zawisłych przed sądami sędziowie zaczęli zasypywać Trybunał pytaniami, żeby ostatecznie wyeliminować z ustawy korzystną dla nas sytuację prawną. Trybunał wyciął z ustawy nasz przepis ale wskutek naszej petycji odroczył wykonanie wyroku na 12 miesięcy co pozwoliło nam na korzystne zamknięcie naszych spraw.
Ale to nie koniec wycinki korzystnych dla nas przepisów wprowadzonych ustawą z 2007r. No przecież to Walne zamiast ZPCz to kolejna bolączka naszych menagerów. Połowa prezesów gdzieś miał ustawowy obowiązek rozwiązania ZPCz i wprowadzenia Walnego. Nie zrobili tego i już. Po co im pyskacze na Walnym, kiedy mogą rządzić za pomocą żołnierzy wyselekcjonowanych w formie ZPCz. Ale nie podobało się to członkom spółdzielni, którzy zaczęli skarżyć ten stan rzeczy. Wyroki w tej sprawie zapadały w całej Polsce odmienne. Wtedy nasze LOBBY uruchomiło Rzecznika Praw Obywatelskich. Ten pod pozorem dbałości o nasz interes skierował do Sądu Najwyższego wystąpienie o zajęcie przez SN stanowiska w sprawie w formie uchwały siedmiu sędziów, która jak pewno wiecie ma moc zasady prawnej. Nasze Stowarzyszenie ze strony KZLiS zaproponowało akcję protestacyjną przeciwko temu wystąpieniu Rzecznika ponieważ zawierało ono ukrytą sugestią, że SN powinien uhonorować możliwość dalszego funkcjonowania ZPCz. Nie mogliśmy monitorować przebiegu tej akcji wśród spółdzielców bo KZLiS zamknął stronę.
10 maja 2012r. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę w spr sygn akt III CZP 84/11, którą utrzymał w mocy możliwość dalszego funkcjonowania ZPCz. I tak ustawodawca swoje a LOBBY swoje. Decyzję SN uważamy za skandaliczną. Czekamy na publikację uchwały. Miała zostać opublikowana w Dz U nr 125 , który ukazał się wczoraj ale jej tam nie ma. Na stronie internetowej SN oprócz sentencji niczego więcej się nie dowiesz. To nie strona Trybunału Konstytucyjnego, na której widać wszystko, czyli wątek prawny, skład orzekający, materiały w sprawie, sentencję i uzasadnienie wyroku. Najwyraźniej Trybunał nie ma niczego do ukrycia.
Do sprawy wrócimy kiedy dowiemy się co to za „ siedmiu wspaniałych” wycięło nam taki numer.
No i jeszcze pozostała sprawa art. 49 z indeksem 1, który LOBOBY usiłuje wyeliminować z ustawy wszelkimi sposobami. Tym razem posłużyło się znowu Rzecznikiem Praw Obywatelskich co komentowaliśmy już w naszym poście nr 1372 na str. 55 forum.
Ps Sprawa nowego projektu od jutra.
Re: Re: Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
#1411: Marcus - Re: Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
Żeby go nie zmarnować, Markusie, potrzebne jest ogromne poporcie spółdzielców. Jeśli udzielą poparcia naszym planom to go nie zmarnujemy. Wszystko okaże się w praktyce.
Re: Re: Re: Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
#1415: Temida. - Re: Re: Czy damy rede LOBBY SPÓŁDZIELCZEMU ?
Zacznijmy więc działać i organizować zbiórkę podpisów pod listem do naszych posłów - "osłów.
Wyrok
OŚWIADCZENIE
Stowarzyszenie Poszkodowanych Bezczynnością Organów Spółdzielni Mieszkaniowych TEMIDA w Rudzie Śląskiej protestuje przeciwko publikowanej w ostatnich dniach przez media nierzetelnej wypowiedzi lidera Klubu Parlamentarnego SLD Leszka Millera w sprawie projektu nowej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Szef SLD Pan Leszek Miller jako osoba publiczna ma ogromny wpływ na kształtowanie opinii społecznej w związku z tym upowszechniane przez niego treści, jeśli nie są obiektywne, działają na szkodę środowiska, którego dotyczą. Prosimy zatem Szanownego Pana Posła Leszka Millera aby unikał prób nieuczciwej manipulacji opinią publiczną, ponieważ jego powinnością jest dbałość o zabezpieczenie interesu wyborców a nie interesu lobby spółdzielczego, które z kieszeni członków spółdzielni mieszkaniowych usiłuje czerpać nienależne mu zyski.
Za Zarząd
Sekretarz Stowarzyszenia Prezes Stowarzyszenia
Aleksandra Kulpan Leokadia Rybicka- Nau
Re: OŚWIADCZENIE
W imieniu własnym, oraz pozostałej piątki byłych najemców, ktorzy przez pięć lat walczyli z bezprawnym działaniem prezesa SM" Nowy Pustków", aby w końcu otrzymać w pełni satysfakcjonujące wyroki od Sądów RP,
W PEŁNI POPIERAM APEL STOWARZYSZENIA TEMIDA.
Marek Depowski
Z olbrzymią radością i satysfakcją witamy wiadomość od naszej bratniej duszy w walce o prawa i godność spółdzielców z oszustami prawnymi.Hura Markus.Malontenci bierzcie z niego przykład. A oto przypowieść> Kto nie walczy zawsze przegrywa ,kto walczy czasem przegrywa.
Re: Wyrok
No to ból głowy z Twojego powodu Markusie mamy już za sobą :) Tańcujemy i cieszymy się z Tobą i resztą Waszej grupy :) GRATULUJEMY! GRATULUJEMY!GRATULUJEMY!
A prezio Maślanka pewno zalewa się łzami :)
Oświadczenie#1419
Re: Re: Wyrok
Prezio Maślanka jest w szoku, bo nic nie wiedział, z uwagi na tą "zmianę koni w czasie przeprawy".Myśli, że Sąd go osobiście poinformuje (może przyjedzie na sesję wyjazdową do Pustkowa?). Chciął ode mnie ten wyrok, aby zrobić sobie kopię, ale mu nie dałem - lubi się sądzić, to niech jedzie do Sądu. "Nowego konia" to nawet nie wiem czy już ma.
Re: Re: Re: Wyrok
Mecenasie Depowski, jest Pan po prostu niekoleżeński. Palestra takich takich zwyczajów nie praktykuje :) :)
| This discussion has been closed. |
Re: Re: Polityka i my
#1399: Marcus - Re: Polityka i my
W Danii, Niemczech czy Francj,i Markusie, nie funkcjonuje pojęcie wspólnej własności, nie ma też pozornej własności jak funkcjonujące u nas spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Jest czysta własność i koniec. Dlatego tamtejszsze spółdzielnie funkcjonują w oparciu o zasady zbliżone do form naszej spółki cywilnej a ich władze wizą w swoich klientach właścicieli a nie niewolników.
Możemy rozmawiać o tym Panowie, co jest w naszych aktualnych warunkach do osiągnięcia, bo rozmowa dotycząca tego co nie jest możliwe to bicie piany.
Żeby nasze spółdzielnie mogły kwitnąć jak te na zachodzie trzeba w nich najpierw zlikwidować wspólną własność. Do tego przede wszystkim zmierza ustawa posłanki Staroń. I tu zaczyna się problem, bo Ci którzy korzystają z naszego garnuszka i w związku z tym są zainteresowani utrzymamiem dotychczasowego stanu rzeczy podnoszą wrzask, że vendetta Pani Poseł Staroń chce rozwalić polskie spółdzielnie mieszkaniowe.
A w naszym garnuszku siedzą członkowie organów spóldzielni, politycy, sędziowie, prokuratorzy, członkowie organów naszego spółdzielczego samorządu, działacze związkowi, zaprzyjażnieni z naszymi prezesami samorządowcy oraz kupieni przez nich dziennikarze. To potężna armia, która wcale nie jest zainteresowana tym, żeby nasze spóldzielnie promieniały jak te na zachodzie.
Zgadzam się, że bez udziału polityków nie zmienimy naszej sytuacji, wszak organ władzy ustawodawczej jest organem politycznym. Ale działacze społeczni nie powinni być obarczeni preferencjami politycznymi bo takie preferencje pozbawiają ich możliwości obiektywnego rozliczania polityków, skłaniają do powierzchownego dotykania problemów, do przemilczania ich najbardziej istotnych detali co zdecydowanie osłabia skuteczność działania. Niestety, w mojej ocenie, większość działaczy traktuje działalność społeczną jak trampolinę do kariery politycznej. Ci to już napewno nie są w stanie nic nam pomóc.