Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom
Skontaktuj się z autorem petycji
Wśród 5ooo prezesów zarządów sm - są także uczciwi. Wśród tysięcy sądów - są też składy uczciwe.
Tragikomedią polską jest to - że sędziowie mają gotowce na swoim zawodowym poradniku - poradniku systemowym, mają gotowce tekstów pism, przykładowych uzasadnień wyroków na każdą okazję - niemal każdą sytuację jaką życie podrzuca wymiarowi. Tu można mówić - w pewnej dowolności interpretacyjnej - o prawdopodobnych plagiatach.
Reszta, aktualizacja z grubsza należy do praktykantów - studentów wydziałów prawa oraz absolwentów: stażystów i aplikantów. Sędziowie, starsi koledzy, patrzą, by z grubsza to grało.
I tak się toczy swawola. Pismo o którym pisze Gość 445, jest dowodem-spotyka się taką dosłowną treść w całej Polsce. Oddzielną jest sprawą, że wymóg sądu mógł być spełniony. Zawsze można też wnieść o przywrócenie terminu.
Re: odnośnie # 445
#451: GRZEGORZ - odnośnie # 445
Spokojnie, Kolego, prosze się nie denerwować, zdążymy. Do środy jeszcze kawał czasu. Przedstawiciel Waszego Stowarzyszenia nie jest osobą lekceważącą podjęte zobowiązanie. Jesteśmy w kontakcie. Na wezwanie sądu będzie odpowiedź :)
DO# 451
Re: A CO PAN PREZYDENT NA TO.
#449: Wiesław - A CO PAN PREZYDENT NA TO.
Zastanawiałam się nad Pana propozycją Wiesławie. Ponieważ jednak, podział ról pomiędzy organy władzy wykonawczej, określony przez ustrój naszego państwa przewiduje dla Pana Prezydenta kompetencje stanowiące wyłącznie w zakresie powoływania funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości, wydaje mi się, że nie powinniśmy podejmować działań powodujących stan nadmiernego zamętu w realizowanym przez nas programie . Nie chodzi nam przecież o to, żeby nasz problem nagłośnić lecz o to, żeby go skutecznie rozwiązać. Zwracamy się więc do organów administracji państwa, które mają stosowne kompetencje w podnoszonych przez nas sprawach.
A Marek z Namiotu, z Adrianem - z Warszawy, kibicem Legii, proszą Warszawiaków o POPIERANIE PETYCJI
Każda inicjatywa - jest na wagę złota.
Adrian, brat Marka z Namiotu, zobowiązał się, że przez długi czas będzie aktywnie prosił Warszawiaków o popieranie PETYCJI TEMIDY.
A doświadczenie takie Adrian zdobywał w czasie, gdy jego Mama Irena i Brat Marek koczowali blisko rok, po wyrzuceniu Rodziny z ich mieszkania spółdzielczego.
Po eksmisji, wskutek wirtualnego długu związanego ze starymi kredytami spółdzielczymi.
Otóż przez 3 miesiące koczowali na korytarzu, pod drzwiami swego m., a po dalszym wyrzuceniu z korytarza przed blok - przebywali w namiocie pod tym budynkiem przez 6 miesięcy. Szczęściem - przyszły mrozy minus 35 i wyszły na przeciw. Pomógł też społeczny ruch. Mieszkanko socjalne przyznało miasto.
To, że Marek z Mamą wytrwali przez rok w tragicznych warunkach, zawdzięczają niesamowitemu poparciu sąsiadów, Przyjaciół i Ludzi Dobrej Woli z całej Polski.
W tym także Warszawiaków. Między innymi działających tam stowarzyszeń o naturze podobnej do TEMIDY i POMOCY WZAJEMNEJ PL.
Marek w tym czasie osobiście napisał dziesiatki pism, wniosków i skarg. Wysyłał je do setek adresatów. Dzięki internetowi - mógł jednocześnie przekazywać tę samą treść wielu adresatom. A były to pisma adresowane począwszy od policjanta w Komendzie Miejskiej ścigającego go za zadeptywanie trawników, poprzez komendanta głównego, poprzez skargi na sędziów w trybie kodeksu etyki, aż po prezydenta państwa.
Możliwe to było dzięki życzliwości kolegów, którzy udostępniali kolejno mieszkania na pracę, a więc i udostępniali energię. Marek pracował-bronił się także w mieszkaniach Warszawiaków. Wśród wspierających z Warszawy jest wiele znanych Osób.
Rodzina Państwa Januszaków jest serdecznie wdzięczna za WSZYSTKIE ciepłe słowa zamieszczane na Forum PETYCJI TEMIDY.
I odwzajemnia się konkretami, na miarę swoich możliwości. W poczuciu swojego obowiązku.
Przy tej sposobności prośba uprzejma do Pana z Forum, który wyraził zainteresowanie starymi kredytami, o kontakt za pośrednictwem TEMIDY lub POMOCY WZAJEMNEJ PL. Jest Marek gotów udostępnić materiały, w tym treści wyroków. Oraz współpracować.
Roszczenie do Skarbu Państwa
Nie znam szczegółów, ale warto sprawdzić, czy rodzina Pana Marka nie ma roszczeń do Skarbu Państwa ponieważ to sędziowe w jego imieniu przyczynili się zapewne do eksmisji jego rodziny z mieszkania społdzielczego. Jeśli bylo to mieszkanie własnościowe, to wobec dwóch wyroków TK w sprawie eksmisji z mieszkań spoldzielczych, są duze szanse. Jeśli było to mieszkanie lokatorskie, to niestety, ale spraw jest przegrana.
CZY PRAWO JEST RÓWNE DLA WSZYSTKICH -KONSTYTUCJA R.P.
Spoldzielca 154
Wspierajmy się wzajemni
Wczoraj oszukalo sie aptekarzy, wcześniej najemco w z mieszkań zakladowych, dzisiaj nas, internautów.
Dlatego musimy zacząć się wzajemnie wspierać - popdpisujmy sobie wzajemnie petycje w sprawie mieszkań zakładowych czy zwolnienia Staruchowicza z więzienia a ci zainteresowani tymi sprawami bezpośrednio jak kibice itp. niech podpisują petycję w sprawie nie wprowadzania ACTY. Trzeba dać do zrozumienia cwaniakom z PO, że dłużej już nie będzie mogła wzajenie napuszczać jednych na drugich i wprowadzać dzięki temu swoje chore pomysły
Spoldzielca 154 do Grzegorza odnosnie451
Spoldzielca 154 do POMOC WZAJEMNA PL.
Protestujemy przeciwko ratyfikacji umowy ACTA prowadzącej do ograniczenia wolności słowa.
Z dużą uwagą przyglądam się Proszę Państwa wydarzeniom ostatnich dni, które wypełniły czas antenowy najbardziej prestiżowych dzienników telewizyjnych. I muszę powiedzieć, że jestem pełna uznania, dla wszystkich użytkowników internetu, którzy tak stanowczo i zdecydowanie wyrazili swój sprzeciw wobec zamiaru nałożenia cenzury na ostatnią wolną od wpływów politycznych sieć informacyjną w naszym kraju. Moje szczególne uznanie kieruje się w stronę największej grupy użytkowników internetu, czyli młodych ludzi, którzy z charakterystyczną dla młodego wieku spontanicznością ale i z zadziwiająca dojrzałością powiedzieli organom władzy w naszym kraju „nie” dla próby ograniczania naszego konstytucyjnego prawa.
Czy widzicie rodzice ile może spontaniczne i zdecydowane obywatelskie „nie”? Dziś Wasze dzieci spowodowały, że Władza się zastanowiła i wycofała z zamiaru zignorowania naszego zdania w sprawie należnych nam swobód obywatelskich.
Dziękujemy grupie Anonymous, administratorom portali internetowych oraz naszym młodym obywatelom za zdecydowaną postawę w obronie ostatniego bastionu naszej wolności słowa, jakim jest internet.
Dla nas internet to również instrument, z którego zalet aktualnie aktywnie korzystamy aby zwrócić uwagę organów władzy państwa na nasz problem i aby pokazać naczelnym organom wadliwie funkcjonujące ogniwa w strukturze administracji państwa. Bez tego instrumentu nie mielibyśmy możliwości obrony naszych praw. Dlatego w naszym interesie leży udzielenie wsparcia wszelkim inicjatywom, których celem jest zachowanie wolności w przestrzeni internetowej, w której dla każdej informacji nie istnieje bariera odległości i w której nie powinno być miejsca dla żadnych barier kontrolujących prawo obywateli do swobody wyrażania swoich poglądów.
Tuż obok naszej ulokowana została petycja ze sprzeciwem dla ACTA, czyli międzynarodowego porozumienia w ochronie własności intelektualnej, które w imię walki z piractwem może prowadzić do blokowania różnych treści , a więc cenzury, w internecie. Na forum tej petycji swoje poglądy wyrażają młodzi ludzie, którzy nie zawsze kontrolują swoje emocje. Nie zmienia to jednak intencji petycji. Proponuję abyśmy udzielili wsparcia petycji ze sprzeciwem dla ratyfikacji ACTA.
Szanowny Panie Premierze
Mamy pełną świadomość faktu, że skuteczne kierowanie rozległą strukturą aparatu władzy w państwie to ogromny wysiłek dla Szefa Rządu. Praktycznie nie ma takiego sposobu aby wśród tej rzeki funkcjonariuszy struktur, którymi Pan kieruje, ktoś nie wymknął się spod kontroli. W takich okolicznościach doktryna demokracji wyznacza rolę społeczeństwu. To ono powinno sygnalizować Panu miejsca , w których system władzy niedomaga. Aby to było jednak możliwe nie można społeczeństwu nakładać kagańca. Społeczna kontrola władzy to mechanizm wspierający jej skuteczność. Niekontrolowana władza to prosta droga do totalitaryzmu państwa. Nie chcemy żyć w państwie totalitarnym. Wolimy demokrację, nawet jeśli się ona potyka.
ANTYDEMOKRACJA i CYNIZM Panów tworzących KRAJOWĄ RADĘ SPÓŁDZIELCZĄ ... ...
Jeżeli zostanie ratyfikowany ACTA - państwowość może wygladać tak, jak DZISIAJ wygląda polska SPÓŁDZIELCZOŚĆ MIESZKANIOWA na czele z Panami:
- JERZYM JANKOWSKIM;
- AFREDEM DOMAGALSKIM;
prezesami konferencji i zarządu KRAJOWEJ RADY SPÓŁDZIELCZEJ z siedz. w Warszawie.
Pod opieką Pana Piotra Stycznia. Z Ministerstwa Infrastruktury. A co to oznacza?
Zamknięcie BUZI 13 milionom, zamieszkującym spółdzielcze zasoby mieszkaniowe.
Oczywiście - są wyjątki.
Tam, gdzie prezes sm jest człowiekiem.
A my, mieszkaniowi spółdzielcy w okolicach 80.tki, jeszcze się troszkę cieszmy:
WCHODZI MŁODOŚĆ. I ODNAWIA OBLICZE.
Kto rządzi polską spółdzielczością mieszkaniową
Warto wiedzieć, że Alfred Domagalski, dzialacz PSL, kilka lat temu zachęcał dziennikarzy Faktu podszywających się pod prezesów spółdzielni(w ramach prowokacji dziennikarskiej) do oszukiwania spółdzielców, Jerzy Jankowski okazał się być plagiatorem zrzynającym cudzą pracę naukową i nie podając tego w swojej pracy doktorskiej, kieruje związkiem rewizyjnym wyłudzającym w rzeczywistości od nas kasę za nic nie warte lustracje. Natomiast Piotr Styczeń już trzecią kadencję jest wiceministrem infrastruktury (w rządach PiS a potem PO) odpowiedzialnym z ramienia rządu za spółdzielczość mieszkaniową. Tylko, że to były prezes spółdzielni mieszkaniowej Włókno z Gorzowa Wielkoplskiego, w rzecywistości zagorzały obrońca kolesi-prezesów spółdzielni a nie bezstronny arbiter, który twierdzi stale, że nic nie może zmienić w spółdzielnianym bagnie.
Re: CZY PRAWO JEST RÓWNE DLA WSZYSTKICH -KONSTYTUCJA R.P.
#458: J23-NADAJE - CZY PRAWO JEST RÓWNE DLA WSZYSTKICH -KONSTYTUCJA R.P.
Muszę się odnieść do Pana wypowiedzi Kapitanie, bo w mojej ocenie, Pana komentarz jest krzywdzący dla posłanki Lidii Staroń. Na dodatek, ten pogląd miałam już okazję słyszeć. Podnoszono go w gremiach administracji spółdzielni mieszkaniowych jako argument podważający wiarygodność intencji Pani Poseł w trakcie burzliwej dyskusji środowisk spółdzielczych nad projektem ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jej autorstwa.
Spółdzielnia „Pojezierze” w Olsztynie, w której mieszka Pani Poseł, to klasyczna spółdzielnia mieszkaniowa. Takie spółdzielnie gromadzą zwykle część środków własnych, dobierają kredyt i stawiają budynek mieszkalny, a potem go zasiedlają. Każdy lokator, przed wprowadzeniem się do lokalu mieszkalnego w takim budynku, musi wpłacić spółdzielni wkład mieszkaniowy. Ten wkład mieszkaniowy to jest kwota kosztów (łącznie z kredytem i kosztami jego obsługi),jakie spółdzielnia poniosła na budowę lokalu, do którego lokator się wprowadza. Po uregulowaniu kosztów budowy lokator otrzymuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu i zostaje przyjęty w poczet członków spółdzielni.
Pani poseł Lidia Staroń, kiedy wprowadzała się wiele lat temu do lokalu Spółdzielni Mieszkaniowej „Pojezierze” w Olsztynie, zwróciła tej spółdzielni koszt budowy swojego lokalu, poprzez wpłatę wkładu budowlanego, inaczej prezes nie przekazałby jej kluczy do mieszkania.
Prawo spółdzielcze zakłada, że spółdzielnia jest organizacją non profit (bez zysku) i dlatego nie może zarabiać na swoich członkach. Organy spółdzielni nie mogą więc żądać za przeniesienie na rzecz członka spółdzielni prawa odrębnej własności lokalu, w którym ten członek mieszka, ani grosza więcej od kwoty wyłożonej na jego budowę.
Dlatego posłanka Lidia Staroń przy przekształceniu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu w prawo odrębnej własności tego lokalu miała obowiązek pokryć jedynie koszty związane z umową notarialną i założeniem księgi wieczystej. To prawo dotyczy wszystkich członków spółdzielni, nie tylko Pani Poseł (mój post nr 367)
Szanowni Forumowicze PETYCJI TEMIDY - czy poprzecie 2. następne PETYCJE?
nazwy jeszcze robocze:
1. Petycja ws szybkich zmian personalnych w Krajowej Radzie Spółdzielczej z siedzibą w Warszawie:
2. Petycja ws jawności lustracji spółdzielni mieszkaniowych w Polsce i dostępności spółdzielców do lustratora;
Naszym zdaniem, takie petycje mają niesamowicie wysokie szanse na pozyskiwanie poparcia, i gdyby dzięki temu szybko znalazłyby się w pobliży Petycji Temidy,
i byłyby mocnym wsparciem dla sprawy mieszkań pozakładowych. Tu już posłom uniki robić - BYŁOBY TRUDNIEJ.
Prosimy o uwagi.
Jeśli kolejna petycja to tylko jedna!
Przede wszystkim dlatego, że praktycznie na dzień dzisiejszy nie ma jakiegoś lepszego sposobu do informowania władz i opinii publicznej o naszych sprawach. Zwłaszcza, że zdecydowana większość mediów, w tym i publicznych jak TVP czy Polskie Radio, wstydliwie te sprawy przemilczają.
Mam natomiast poważne zastrzeżenia do mnożenia kolejnych petycji w naszych sprawach ponieważ te dwie zaproponowane przez Pomoc wzajemną z Olsztyna:
1. Petycja ws. szybkich zmian personalnych w Krajowej Radzie Spółdzielczej z siedzibą w Warszawie:
2. Petycja ws. jawności lustracji spółdzielni mieszkaniowych w Polsce i dostępności spółdzielców do lustratora.
to nic innego jak jedynie dwa tylko przykłady licznych patologii w spółdzielniach mieszkaniowych wymagających szybkiego uporządkowania. Każdy z nas mógłby zapewne podać inne – trudny dostęp do dokumentów, lekceważenie praw członków, oszustwa przy ustalaniu opłat, szykanowanie czy wręcz prześladowanie członków spółdzielni walczących o swoje prawa itp.
Trudno sobie zatem wyobrazić abyśmy co tydzień zamieszczali w internecie kolejną petycję w konkretnej sprawie. Doprowadzi to moim zdaniem do zobojętnienia ludzi na nie oraz zagubienie się wielu z nas co jest ważniejsze w tym wszystkim a co mniej czyli po prostu zdewaluowania naszych działań.
Bo generalnie trzeba rozpocząć kampanię zwracania uwagi na całą spółdzielczość mieszkaniową a nie tylko na jej pewne wycinki zwłaszcza, że obecny rok został ogłoszony przez ONZ jako Światowy Rok Spółdzielczości i z tego powodu takie osoby czy instytucje jak Prezydent RP czy Polskie Radio objęły patronat nad tym wydarzeniem.
Proponuję zatem zastanowić się nad jedną tylko petycją zwracającą uwagę na cały problem to jest spółdzielczość mieszkaniową w Polsce i jej nierozwiązane do tej pory od lat sprawy a przede wszystkim brak stosowania w niej podstawowych reguł działania zawartych w tzw. Zasadach spółdzielczej tożsamości bo Polska jako jeden z założycieli Światowego Związku Spółdzielczego ICA zobowiązała się je stosować.
Mam nadzieję, że przyznacie mi racje, że nie ma sensu mnożyć kolejnych, cząstkowych tylko petycji – zamiast tego należy przygotować tylko jedną ale z wyraźnie wyartykułowanymi przez nas wszystkimi przypadłościami polskiej spółdzielczości mieszkaniowej a raczej tego, co niesłusznie jest tak nazywane.
Spoldzielca 154
Witam szanowne forum
Bardzo Was przepraszam ale byłam mocno zajęta przygotowaniem materiałów dla prasy na nasz temat i zajęło mi to sporo czasu. Muszę Wam powiedzieć, że ilekroć zaglądam na stronę naszej petycji nie mogę wyjść z podziwu dla pracy naszych ludzi w terenie, którzy tyle wysiłku wkładają w informowanie społeczności spółdzielczej o możliwości wsparcia podjętej przez nas inicjatywy zwrócenia uwagi organów władzy państwa na spółdzielcze problemy. Marek z Hajnówki, jego brat Adrian z Warszawy, ludzie z Olsztyna i nasze „zagraniczne korespondentki” jak je nazywam, czyli Ewa i Grażyna- bez Was nie byłoby tego sukcesu w popularności naszej akcji. Jesteśmy pełni uznania dla Waszego zaangażowania, cierpliwości i wytrwałości. Dziękujemy też obydwu zaprzyjaźnionym stowarzyszeniom, które wspierają nas codziennie
A teraz odniosę się do nowego wątku który pojawił się na naszym forum.
Bez wątpienia potrzebna jest nam platforma w internecie, na której moglibyśmy się spotykać po to, żeby typować ważne dla środowiska spółdzielczego problemy i opracowywać strategię ich rozwiązania. Taką platformą może być strona internetowa poświęcona naszym sprawom. Skupimy się na intensywnym jej zorganizowaniu tuż po zamknięciu tej akcji. Do zakończenia zostało nam niewiele, bo 16 dni. Studenci skończą w tym czasie sesję to nam pomogą. Proponuję zatem abyśmy dyskusję nad tym, który problem spółdzielczy jest ważniejszy i jak go rozwiązać odłożyli na te kilkanaście dni.
Te kilkanaście dni wykorzystamy zaś na upominanie się o reakcję organów administracji państwa na przekazane im przez nas sygnały, bo jak na razie nie mamy odpowiedzi na wskazywane przez nas nieprawidłowości w funkcjonowaniu Wymiaru Sprawiedliwości. Sprawdzimy też kto będzie nas reprezentował w najbliższej rozprawie przed Trybunałem, bo nie jest to oczywiste , że Sejm powierzy to zadanie posłowi, który uczestniczył w pierwszej części tej rozprawy
Spoldzielca
Gosc
Spoldzielca 154
| This discussion has been closed. |
odnośnie # 445