Apel o pojednanie woJOWników
Skontaktuj się z autorem petycji
Dokładnie tak! Mamy wspólny cel - zachęcanie innych, aby poszli na referendum i skorzystali z możliwości wyrażenia swojego zdania na tematy dotyczące funkcjonowania naszego kraju. Niech nas nie zrażają ciągłe insynuacje, że niektórzy walczą tylko o stołki. Ruch JOW i woJOWnicy podejmują działania związane wyłącznie z promowaniem idei JOW i referendum. Tylko to się teraz liczy, no i wysoka frekwencja 6 września :)
Panie.
Panowie.
TERAZ zaciskamy zęby i RAZEM prowadzimy naród na referendum 6 września.
POTEM, ewentualnie, przedyskutujemy swoje różnice.
W pełni popieram działania na rzecz JOW. Trzeba nam całkowitej przemiany w Polsce. Dłużej nie może tak być jak teraz.
Czy zauważyliście że nie podpisał się żaden znaczący (znany) wojownik, szkoda. Pewnie nie mają czasu. Proponuję w czasie wyborów głosować na tych z ostatnich miejsc naszej listy. Ukarzemy w ten sposób tych zbyt pewnych siebie nie chcących się pojednać. Proponuję Karolowi opublikować tą listę i niech każdy ją sobie wydrukuje i zabierze 25.10. na wybory. Pozdrawiam
Wszak mówimy jednym językiem. Po Polsku. Można tym językiem zarówno burzyć jak i budować. Budować na solidnym fundamencie, jakim może być POCZUCIE DOBRA WSPÓLNEGO jest postawą właściwą. Potrzebna jest tylko bardziej powszechna świadomość tych prostych faktów.
Oczywistym priorytetem jest zbudowanie fundamentalnych podstaw, niezbędnych do przywrócenia WŁADZY OBYWATELOM.
JOW-y, dobrze pomyślane, mogą być właściwą drogą do tego celu. Pamiętać trzeba że nie działamy w próżni. Silne grupy sprawujące władzę, w naszym imieniu, ale jakże często nie w naszym interesie, okopały się solidnie na gruncie prawa I gospodarki. Okopały się w obawie przed kim? Przed nami, OBYWATELAMI oczywiście. To najlepiej świadczy o ich intencjach.
Realia otaczające mnie na codzień od dwudziestu pięciu lat sprawiają, że jako OBYWATEL, czuję się przedmiotem (manipulacji). Chcę to zmienić i dla tego przyłączam się do apelu o jedność.
Z uszanowaniem Michał Maciejko
Jako człowiek, który większość życia poświęcił pracy zawodowej oraz samokształceniu oczekuję i żądam od władz Państwa dbałości o Obywateli i gospodarkę. Nie widzę potrzeby sponsorowania ładniejszych kwater dla urzędników ZUS, NFZ i innych oraz dalszej rozbudowy "czapy" urzędniczej.
Chcę żyć w kraju, w którym ja decyduję jak i gdzie wydaję swoje pieniądze, a nie w kraju gdzie urzędnik robi to za mnie jednocześnie odmawiając mi przywilejów należnych z tego tytułu. Chcę żeby tego prawa w moim imieniu bronili identyfikowalni ludzie a nie partie(które zresztą tego nie robią).
| This discussion has been closed. |
Popieram! Czekałam na to. Mam nadzieję, że Paweł Kukiz to czytał!