Leki po przeszczepie
Skontaktuj się z autorem petycji
Bo pomysł MZ jest nieludzki.
Jest to dla mnie chore , żeby takie leki zdrożały . Pamiętam kiedyś byli one za 1 gr .a nawet pamietam ze szpital dawal za darmo np. Cel-cept i prograf Przecież w porównaniu do dializy to utrzymanie takie pacjenta po przeszczepie jest tansze ale nie mmożemy też mowic ze dializy sadze drogę gdyż ratują one dużo ludzkich żyć. Sama jestem po dializach i przeszczepie i tak jak ja przyjmuje jeszcze inne leki ,, nie wyobrażam sobie podniesienia cen leków które są najważniejsze aby ten przeszczep był akceptowany w życiu, chyba ze zrezygnuje z innych lekow zeby wykupic te na funkcjonowanie przeszcepu ale z pewnoscia odbije to sie na moim zdrowiu. Dlatego jesli chca podwyszyc ceny lekow to niech podwyzsza renty a nie ze dadza 420 zl miesiecznie i to ma wystarczyc na wszystko.
Jestem po PRZESZCZEPIE NERKI 10 LAT !!! mam dopiero 52 lata nie moge dostać nigdzie pracy renty mam 590zł juz mam problemy z wykupieniem leków a co dopiero po NOWYM ROKU -----SZOK przyjdzie mi UMIERAĆ BO ODRZUT GWARANTOWANY bez brania leków ....pacjenci nie beda sie przeszczepiać bo nie bedzie ich stac na wykup tak DROGICH LEKOW ......panie MISNISTRZE ZDROWIA ,,kij ma zawsze dwa końce''..... WSTYD MI ZA TYCH LUDZI NA KTORYCH ...GLOSOWALAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mój 7 letni syn od ponad 6 lat przyjmuje Prograf po przeszczepie wątroby. Początkowe koszty leczenia były bardzo wysokie, częste wizyty w odległej od domu ponad 220 km Warszawskiej Poradni Chorób i Transplantacji Wątroby w CZD. Strach o każdy dzień, czekanie na wyniki badań i analizowanie każdego parametru. Lekarze uratowali Dawidka, od urodzenia jest pod specjalistyczną opieką. Leki przeciwko odrzuceniu przeszczepu to nieodzowny element naszego życia, nie wyobrażam sobie żeby koszt zakupu takiego ważnego leku miał ulec podwyższeniu. Ucierpią na tym wszyscy. Apeluję o wycofanie się z decyzji o zmianie cen leków!
Sylwia
#12
Ja jestem pol roku po przeszczepie moja renta wynosi 750 zloty i dwójka dzieci na wychowaniu jest nam z mężem bardzo ciężko juz teraz z wykupem dla mnie leków bo maz tez choruje i pracuje tylko na pol etatu a co będzie dalej ,.....
Głogówka dla dzieci i mojej całej rodzinny bo za co my mamy żyć
Witam,jestem 18 lat po przeszczepie nerki,od samego początku biorę cyklosporyne Sandmmun Neoral,kiedyś pacjenci dostawali ten lek z oddziału,potem dostepny byl po 3,20 a nawet za 1 gr. Jakis czas temu cena tego leku bardzo podskoczyla,byla wtedy podobna sytuacja ,brac lub nie ewentualnie przejsc na zamiennik.Po dlugim namysle zdecydowalam sie na pozostanie przy oryginalnym leku,niestety od tamtego czasu jednorazowo wykup tego leku kosztuje mnie ok.300 zl,wystarcza na miesiac,oczywiscie przy moim dawkowaniu a nie jest duze.W aktualnej liscie widnieje jako tanszy ale i tak jego cena jest zbyt wysoka.(jestem na rencie socjalnej).Na zamiennik po rozmowie z lekarzem prowadzacym nie zdecydowalam sie przejsc poniewaz sa potwierdzone informacje nt. skutecznosci zamienników,niestety u niektórych pacjentów nie działaja one tak jak lek oryginalny.
Uwazam, ze leki po przeszczepie powinny byc refundowane przez Państwo
Podpisałem gdyż moja żona jest po przeszczepie nerki i ta decyzja uderza niestety w nas bardzo bezpośrednio. Dziękuje nowej władzy za dbanie o los obywateli
| This discussion has been closed. |