Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi
Skontaktuj się z autorem petycji
Fundacja jest organizacją POŻYTKU PUBLICZNEGO! Jaki będzie z niej pożytek gdy nie będzie istnieć?
Czyżby B. Linda miał mieć rację?
Mój dziadek Aleksander Szwecow był intrligatorem. Oprawiał artystycznie rzadkie druki, m.in. biblię dla cerkwi w Warszawie. Ta biblia spłonęła razem z cerkwią. Mam osobisty, wręcz zmysłowy stosunek do książki. W latach 80-tych byłam redaktorką w redakcji humanistycznej "Czytelnika". Od lat obserwuję przemiany form książki, która staje się polem eksperymentu i dziełem sztuki. Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi, to dobro powszechne, a nie tylko "prywatna inicjatywa", którą można gnębić jak za czasów stalinowskich. Zniszczenie tych zbiorów byłoby stratą nie do odrobienia dla kultury polskiej i dla miasta Łodzi, które powinno wesprzeć Muzeum finansowo lub szukać sponsorów albo odpowiednich środków europejskich.
artysta grafik i ksiazki
| This discussion has been closed. |