NIE dla likwidacji stada bizonów w Kurozwękach.
Skontaktuj się z autorem petycji
Rozczarowany turysta
To jest skandal likwidować tak wielką atrakcję w regionie
i to przez kogo? przez własnych urzędników.
Co na to marszałek Jarubas?
Dla mnie ta decyzja o likwidacj stada jest absurdalna, a chciałbym pojechać na wycjaczkę i zobaczyć te bizony bo nie miałem okazji jeszcze tam być i jak nie będzie ich to tam nie pojadę bo po co, no to tyle z mojej strony.
Hodowla bizonów jest nierozerwalnie związana z muzyką country, którą bardzo cenię i jest związana z cykliczną imprezą
Dziki Zachód w Kurozwękach,przybliża to kulturę i obyczaje Indian i Dzikiego Zachodu.
Po 25 latach "przemian" w Polsce nie wierzę urzędasom.
Przecież stado w Kurozwękach jest pod stałym nadzorem weterynaryjnym. I nagle urzędnik z Kielc odkrył coś czego nie wiedzą inni, wykrył teorię spiskową bizonów i ich tajny plan zarażenia polskich żubrów?? Jasne, zastrzelcie bizony na wzór dzikiego zachodu, może nawet zorganizujcie safari dla kolegów z magistratu. Będzie się wreszcie coś działo w tym świętokrzyskim. Sabat czarownic niepolityczny to może polowanie na bizony jakoś da się uzasadnić. A tak na serio, to naprawdę nie wiem jakim trzeba być draniem, żeby chcieć ustrzelić taka ilośc zdrowych i pięknych zwierząt. Nie mając żadnych rozsądnych argumentów. I naprawdę od godziny zastanawiam się nad możliwością przejścia pasożyta od bizona w Kurozwękach do żubra w Białowieży. No nie wiem, latają te pasożyty, mogą pełzać na długie dystanse czy mają tunele w ziemii? Oświećcie mnie panowie urzędnicy, plizzzz
Świętokrzyskie przez długie, długie lata było biednym i nieatrakcyjnym rejonem Polski. Teraz może bogatsze nie jest, ale zaczęło być atrakcyjne turystycznie. Oczywiście nie dla wszystkich. Większość urlopowiczów wybierze wakacje nad morzem, nad jeziorami czy na Podhalu. Świętokrzyskie ma sosnowe lasy, ma jeden duży zalew, Bałtów, skansen wsi kieleckiej, Krzyżtopór i Kurozwęki po to, żeby przyciągnąć turystów. Pomijając drobny fakt, że pracy w regionie jest niewiele i każda z tych atrakcji daje zajęcie i zarobek wielu ludziom. Jeśli stracą tę pracę to raczej ciężko będzie znaleźć inną w regionie. Dlatego nie wiem jak nazwać decyzję likwidującą jedną z najważniejszych atrakcji biednego regionu. Kurozwęki oferują coś jedynego w skali całego kraju. Pewnie jest w tym jakaś wyższa polityka, nie uwierzę że chodzi o troskę o żubra, żyjącego 300 km dalej. Na tej zasadzie należałoby zlikwidować wszystkie ogrody zoologiczne, żeby zarazki od egzotycznych zwierząt nie przeniosły się na polskie świnie czy krowy. Albo na żubry, które swoją droga często w super zdrowiu mieszkały w tych ogrodach. A co do ktzyżowania się bizona z żubrem to jakos nie zauważyłam czy nie słyszałam newsów o biegających luzem bizonach, które lecą na złamanie karku żeby zapłodnić samicę żubra czekająca na nie kilkase km dalej. Ekolodzy niech bronią terenów sprzedawanych pod osiedla deweloperom, tam jakoś ich nie ma i ochrona środowiska nie sprzeciwia się. Za to decydują o mordowaniu bizonich cielaków. Świństwo i głupota. Okrucieństwo w najgorszym wydaniu. Już byli tacy 150 lat temu co wybili bizony na preriach. A teraz Pan Dyrektor z Kielc chce być jak generał Caster??
| This discussion has been closed. |