ocalić wąwóz "Czarny" w Kazimierzu Dolnym
epilog protestu w Kazimierzu Dolnym
Gość#3 Jan 02, 2020, 22:22
Polska zamienia sie w dziki kraj. Mysliwi sa innym przykladem. Cale szczescie ze sa tacy co daja odpor. Dziekujemy za Wasza inicjatywe.
Gość#4 Jan 03, 2020, 08:00
Dlaczego nie złożył pan skargi na bezczynność Rady Miasta do wojewody? Petycje rozpatruje Komisja Petycji RM, nie burmistrz.
Gość#5 Jan 03, 2020, 10:12
Panie Aleksandrze, proszę walczyć dalej, by ocalić to piękne miejsce.
Gość#6 Jan 03, 2020, 10:13
To bardzo smutne taka ignorancja zr strony władz !
Magdalena#7 Jan 03, 2020, 14:56
Czyli jest jeszcze nadzieja. Trzeba zakasac rekawy i walczyc dalej. Dziękuję ze poswieca Pan swoj czas i energie w obronie przyrody. Nie warto sie podawać pomimo przeciwnosci. Prosze walczyc dalej. Ma Pan wspacie wielu ludzi.
Rafał#8 Jan 03, 2020, 19:52
Dziękuję Panu za zaangażowanie w sprawę ochrony wąwozów.
Gość#9 Jan 04, 2020, 10:11
Dziękuję Panie Aleksandrze za zaangażowanie w ten szczytny cel! Walczmy dalej i nie poddawajmy się! Ma Pan moje pełne poparcie i wsparcie! Przeciez każdy, znając topografię Kazimierza, wie, że budowa drogi w wąwozie jest absolutnie niepotrzebna.
Gość#10 Mar 10, 2021, 08:55
Dziękuję za informację. Jest smutna, ale zrobiliśmy co się dało. NIC nie trwa wiecznie, nawet beton więc miejmy nadzieję, że kiedyś ten piękny teren zostanie zwrócony Naturze.
Gość#11 Mar 10, 2021, 09:00
Przykro mi...
Pozdrawiam, Ewa Deja
Gość#12 Mar 10, 2021, 10:04
Szanowny Panie Aleksandrze, brak odpowiedzi jest wymowny. Pamięta Pan zapewne scenę w - jak się już nie raz okazało - ponadczasowym "Misiu" Stanisława Barei: Po co jest ten miś? No właśnie: Po co jest ta droga (nieukończona i niedrożna z powodu jakiegoś niedopatrzenia)? Pana podejrzenia są zapewne uzasadnione: była kasa z MSWiA, trzeba ją było wydać, a przy okazji ten i ów coś tam uszczknął dla siebie, były zlecenia, interesy... A że zniszczono cenne i piękne miejsce... No cóż... To Polska właśnie... Dziękuję Panu za zaangażowanie, poświęcony czas i zdrowie. I proszę nieustawać w tym boju - nawet jeśli zwykle okazuje się to walką z wiatrakami. Serdeczności, Piotr Mocniak
Gość#13 Mar 10, 2021, 20:26
Mnie nasuwa się od razu stary wiersz Gałczyńskiego "Skumbrie w tomacie". I też mi przykro.
Pozdrawiam, Zbigniew Sienkiewicz
Walczmy nadal. Proszę.
Ewa