STOP dla zniszczenia warszawskiego Teatru Kamienica
Skontaktuj się z autorem petycji
jednocześnie należy stawić opór działalności pseudo inwestorów i działań tego rodzaju np. jak kina Femina.
O piękno trzeba dbać!
Pazerność tzw. biznesmenów przekracza wszelkie granice, a już przyzwoitości zwłaszcza. Onegdaj byli oni kultury mecenasami, teraz - jej niszczycielami....
Na marginesie - takie są skutki nieprzemyślanych, krótkowzrocznych decyzji, których celem jest jedynie zysk, mało wymierny, a choć w złotówkach, to jednorazowy i, na dłuższą metę, odczuwalny tylko niewielkim przysporzeniem (tu: wspólnocie mieszkaniowej). Jedynym, który tu ewidentnie zyskał jest kupujący kawałkami tą nieruchomość - jej wartość będzie rosła, a on dążył do całkowitego jej przejęcia (Wspólnoto! bój się przyszłości, którą Wam pan kamienicznik niewątpliwie zamieni w koszmar). Od strony etycznej nie trzeba (i nie warto) tego oceniać, albowiem to działanie nabywcy samo się w tej materii komentuje.
Szanuję Pana Kamińskiego i Panią Sieńczyłło zarówno za działalność zawodową, jak i wzorowe życie rodzinne - za całokształt bez skandali i bez parcia na szkło. Trzymam kciuki i życzę Państwu Kamińskim powodzenia: pomyślnego im zakończenia tej skandalicznej sprawy. By "Kamienica" przetrwała bez uszczerbku, tak finansowego, jak i powierzchni jej siedziby.
Dlatego petycję podpisałam bez żadnych wątpliwości.
Kultura, kultura ma dla mnie priorytetowe znaczenie.
Poświęcenie, idea, dobro ogólne, wartości, rozmowa to, to co czyni świat bardziej zrozumiałym.
Chosztaplerce, szemranym biznesmenom mówię Nie !!!
Jakiż byłby ten świat gdyby to oni byli górą ? Nie, nie można się na to zgodzić. Nie można pozwolić na to by brak etyki, zasad, cynizm i ciemność jakkolwiek ją rozumieć, tryumfowały>
| This discussion has been closed. |