Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom

FUSHIA

/ #1945 Re: Re: Re: UMOWA PRZENIESIENIA WŁASNOŚCI LOKALU

2013-02-14 22:00

M

#1944: Marcus - Re: Re: UMOWA PRZENIESIENIA WŁASNOŚCI LOKALU

bardzo dziękuję za zainteresowanie tematem:)

Jeżeli będzie ta sama p. asesor, to i tak mnie wyprosi (z krzywm uśmiechem), niewiadomo jakbym się starała wejść:/... Było 6 krzeseł, więc miejsce i dla mnie:), nie wiem dlaczego moja osoba p. sasesor przeszkadzała:/ trudno...

cytuję pana....jako osoba BEZPOŚREDNIO ZAINTERESOWANA  z racji pokrewieństwa ma pełne prawo być przy podpisywaniu tego aktu." Przeciez ta pani powinna to wiedziec i z jakiej racji nie pozwoli mi wejść z rodzicami;[? bezsens:/

Czytałam komentarze...żeby ubiegać o spotkanie z p Adrianną Górzny...Dlaczego? Ta pani nie jest jakaś stronicza i nie "zaprzyjaźniona" z SM?

Czy po przeczytaniu przez p. asesor tej um na głos, rodzice dostaną tę um do wglądu, przeczytania na spokojnie, zanim podpiszą? bo asesor szybko czytała, tak że nie można było zapamiętać ważnego szczegółu :/

Szkoda, że nie będzie można tej. um (jeszcze nie podpisanej) wziąć do domu upewnić się czy nie ma dodatkowych "negatywnych" dla moich rodziców zapisów.:/

A jeśli rodzic chciałby pójśc z tą um. np. do radcy prawnego, albo do os. która jest w tych sprawach obeznana? Można tak zrobić?

Bo jednak człowiek może być nieświadomy, że z czasem może zostać oszukany przez mało "zrozumiały" zapis:/.

Ile um. ze strony SM można się spodziewać poza tą odczytaną? Czy mogą być jakieś dodatkowe, których na pewno nie można podpisać?

Jeżeli asesor była na spotkaniu, to następnym razem będzie ta sama, a nie p. Adrianna Górzy?

Chyba, że dzownić do kancearii i nalegać by była obecna p. A.G

Kto tę um. mógł sporządzić, p. asesor, czy nieobecna p.Adrianna Górzny?