Apel do Prezydenta Jaśkowiaka i władz miasta Poznania - tak dla Poznańskiego roweru miejskiego

Szanowny Panie Prezydencie! 12 października tego roku na swoim profilu na Facebooku wypowiedział Pan następujące słowa:„Staliśmy się rowerową stolicą Polski. […] Poznań ma najwyższy w kraju udział podróży rowerem w ogólnym ruchu. W ciągu kilku lat zwiększył się on ponad dwukrotnie. W 2019 roku wynosił 8,4%, a na podstawie danych z liczników rowerowych można oszacować, że obecnie przekracza już 10%. […] Tych, którzy tego jeszcze nie zrobili, a mogą, zachęcam! Wybierając rower do codziennego przemieszczania się ograniczamy emisję CO2, smog i hałas w mieście, a także poprawiamy swoją kondycję.” My rowerzyście w pełni ten apel popieramy! My wybieramy rower i zachęcamy do wybierania go w przyszłości. A Pan? - wbrew swoim deklaracjom właśnie odbiera Poznaniakom możliwość skorzystania z rowów miejskich. Pytamy zatem, dlaczego pisząc słowa pochwały pod adresem rowerów, jednocześnie po cichu likwiduje Pan Poznański Rower Miejski? Sukcesów, o których Pan z dumą informuje, nie byłoby, gdyby przez 11 lat nie było taniego, powszechnie dostępnego systemu. Poznań był pionierem, jeśli chodzi o publiczne rowery. Byliśmy pierwsi i jesteśmy dumni z tego.  Dziś Poznań pod względem możliwości korzystania z roweru miejskiego spychany jest na margines, odstając od świata, Europy czy pozostałych dużych, czy nawet średnich polskich miast. Oto Warszawa, Wrocław Białystok, Kielce, Trójmiasto, Aglomeracja Śląska inwestują w rowery a u nas – w Poznaniu - się je likwiduje. Pańscy urzędnicy twierdzą, że to dla oszczędności, że spada liczba użytkowników. Tylko to wszystko nie do końca jest prawdą. Dane przedstawione przez stowarzyszenie Mobile Miasto w czerwcu 2022 roku pokazały wyraźnie, że argumenty o spadku liczby użytkowników są błędnie interpretowane. Epidemia Covid, lockdowny i zmiany w mobilności ludzi, to efekty czasowe, z których już wychodzimy. Spadki były wszędzie, we wszystkich miastach, a tylko Poznań zlikwidował rowery. Poza tym rower to świetna terapia dla ludzi, którzy chorowali na serce i płuca. Nie każdy może kupić rower i go trzymać w domu. Zapomniał Pan również o turystach, którzy chętnie z tej formy komunikacji korzystają. Dla nich to element atrakcyjności miejsca, które odwiedzają. Ale jak widać Poznań od turystów także się odwraca. Delikatnie mówiąc nieprecyzyjne są też dane dotyczące kosztów funkcjonowania systemu. W przesłanej nam oficjalnie odpowiedzi z 7.11.2022 r. ZTM oszacował koszty funkcjonowania systemu t na poziomie od 4 mln w 2019 do 7 mln w 2021 rocznie. Nie prawdziwa jest wiec powielana przez miasto kwota 31 mln oszczędności. Poza tym w pozyskanych przez nas od miasta informacji przeczytaliśmy, że miasto robiło rozeznanie rynkowe i otrzymało kilka ofert działania PRM, zdecydowanie tańszych – bo już od ok. 3-4 mln zł rocznie. Rowerowy Poznań po analizie budżetu miasta i Wieloletniej Prognozy Finansowej, zauważył, że środki te po prostu znikają. Warto przypomnieć, że Rada Miasta Poznania podjęła głosami radnych wszystkich klubów uchwałę zatwierdzającą wynik kontroli realizacji Programu Rowerowego, w której stwierdzono, że „należy zwiększyć budżet na inwestycje rowerowe”.  Zatem Panie Prezydencie, czy nie dostrzega Pan absurdu całej tej sytuacji? Alternatywą dla tanich, powszechnych rowerów miejskich nie mogą być drogie, elektyczne rowery prywatnych firm. Niewiele osób będzie stać płacić po kilkadziesiąt złotych za godzinę jazdy. Zwłaszcza, kiedy operatorzy podnoszą ceny, np. w Lublinie niedawno jedna z firm podniosła ceny z 65 groszy do 80 za minutę jazdy. To prawie 50 złoty za godzinę. Poznański Rower Miejski dla użytkowania był prawie 50 razy tańszy. Czy miejskie autobusy też będą likwidowane, bo miasto musi do nich dopłacać. No bo przecież są taksówki i jak ktoś potrzebuje to może z nich skorzystać. Szanowny Panie Prezydencie,Decyzja o likwidacji Poznańskiego Roweru Miejskiego pozostaje dla nas – mieszkańców Poznania oraz całego środowiska rowerowego, niezrozumiała i dlatego apelujemy o jej zmianę. Od dziś zaczynamy zbiórkę podpisów w Internecie pod petycją do Pana Prezydenta o wycofanie się z tej błędnej decyzji. Prosimy także wszystkich Poznaniaków o włącznie się w naszą akcję. Powtórzę za Panem „Wybierając rower do codziennego przemieszczania się ograniczamy emisję CO2, smog i hałas w mieście, a także poprawiamy swoją kondycję.”Walczymy o rowery w mieście, które miało być Smart a wyszło … bez smart.

Podpisz petycję

Podpisując, upoważniam Szymon Kwiek do przekazania informacji podanych przez mnie w formularzu osobom, które podejmują decyzje w niniejszej kwestii.


LUB







Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...