Petycja w obronie polskiej szkoły
Skontaktuj się z autorem petycji
nie pozwolę aby rząd PiS niszczył bezpodstawnie wszystko, co dobrze funkcjonowało w Polsce
Jestem nauczycielem oraz absolwentem pierwszego rocznika gimnazjum. Nie zgadzam się na kolejne zmiany, wprowadzające chaos i utratę miejsc pracy. Uważam wprowadzenie gimnazjum za fortunnie realizowany projekt, którego nie należy skreślać po zaledwie 16 latach od wdrożenia. Zmiany niewiele usprawnią, dużo namieszają i przeszkodzą w tym przypadku, lepiej przeznaczyć pieniądze na coś innego.
Tak za reformą
Trzeba wręcz odważnych kroków i radykalnych zmian, powrót do podobnej struktury z lat 90 tych, która była jak najbardziej skuteczna w nauczaniu jest koniecznością. Technika i szkoły zawodowe muszą być wydłużone i dobrze zorganizowane żeby kształcić fachowców a nie jak teraz amatorów. Matura powinna wrócić do dawnego znaczenia. Sztuczny twór jak gimnazjum jest wręcz niepotrzebny. Na rynku pracy jest zapotrzebowanie na fachowców, a nie na magistrów. Dawniej studia miały znaczenie, uczęszczali na nie w większości najlepsi. Wiem, że wielu boi się o swoje stołki, ale dobro państwa i narodu jest ważniejsze, a nie prywata!!. Narzekaczy i antagonistów jak przy każdej reformie w naszym kraju jest pełno.
Re: Tak za reformą
#61: Nauczyciel - Tak za reformą
Na rynku pracy jest zapotrzebowanie na fachowców, a nie na magistrów... nie ma ani na jednych, ani na drugich. Ci pierwsi pracują za 1000zł na umowę zlecenie, Ci drudzy, no cóż -juz wkrótce przyłączą do tych pierwszych. Pracuję w zawodzie 30 lat, skończyłam Wyższą szkolę Pedagogiczną w 1987r. Na roku było nas 15. A dziś stoję przed perspektywą utraty pracy , więc proszę nie wypowiadać się w kwestiach nie do końca Panu?Pani znanych. Licea i technika powinny rzeczywiście być wydłuzne, ale czy nazwa szkoła podstawowa a nie gimnazjum zmieni oblicze przyszłego polskiego magistra lub fachowca? Na Boga z kury można zrobic orła, ale on nie pofrunie! Nazwa palcówki niczego nie zmieni. Hasła - dobro narodu- też już "przerabiałam" i mam o tym swoje zdanie.
Re: Re: Tak za reformą
Szanowna Pani "tylko nauczyciele" mają wielką wadę nie znają wogole realiów rynku pracy i jego zapotrzebowania oraz perspektyw. Oprócz tego, że jestem nauczycielem wpierw zdobyłem doświadczenie w branży elektroniczno-informatycznej, nie znam fachowca ( lub osobę co ma coś w głowie i tzw w ręku fach) który zarabia 1000 zł na umowę zlecenie, czy pracując w korporacjach czy w mniejszych firmach. Pracując w korpo często rekrutowałem nowych pracowników szkoląc ich. Pamiętam, że raz rekrutowałem na 15 stanowisk z 400 kandydatów. Niestety z tego grona nie byłem wstanie wybrać nawet 10, a wymagania były na poziomie podstawowym. Dlatego mam dość tworzenia w szkołach idiotów i młodzieży którzy kolokwialnie mają lewe ręcę do pracy. Dlatego trzeba zmian. Na dzień dzisiejszy czy szkoła średnia czy wyższa kompletnie odbiegają od wymagań rynku pracy. A Pani niech się nie martwi ma Pani dyplomowanego więc tak łato z pracy nie wyrzucą. Pozostanę jednak zwolennikiem starego systemu, którego jest szansa porządnie udoskonalić, tylko mam nadzieje (a to budzi największe moje obawy), że Ministerstwo sobie z tymi wielkimi planami poradzi
| This discussion has been closed. |