Apel o delegalizację ONR
Skontaktuj się z autorem petycji
This comment has been removed by the person who wrote it.
Podpisałam, bo nie chcę, aby moje rodzinne miasto, w którym żyło 5 pokoleń mojej rodziny i do niedawna ja także, stało się synonimem prawicowej głupoty, szczeniackich rozrób i faszystowskich bojówek. Gdzie nikt nie będzie mógł czuć się bezpieczny, bo dziś katują ludzi o innym kolorze skóry, a jutro za chudych, za grubych, tych o rudych włosach, albo innych niż "słowiańskie" rysach twarzy! A wszystko pod płaszczykiem "prawdziwego" katolicyzmu, jedynej słusznej wiary i chorej, prawicowej ideologii! Smarkaczy ukarac i naprostować zwichniętą przez kościół i prawicę psychikę, a te żałosne organizacje zlikwidować za nawiązywanie do zakazanych i antyludzkich ideologi faszystowskich i bolszewickich!
Ku przestrodze wahającym się - jeśli dziś nie zareagujesz na nienawiść wobec "innych", bo nie jesteś czarny ani homoseksualny, wieć wydaje Ci się, że problem Cię "nie dotyczy", pozwolisz im umocnić się w działaniach, a kiedy wytępią już tych "niewłaściwych" będą szukać następnych, i przyjdą pod Twoje drzwi bo na kolacje jesz włoską pizzę zamiast gotować polski krupnik. Ludzie nienawiści nie mają pomysłu na swoje prywatne życie, nie mają wcale konkretnego celu działań, celem jest wyładowywanie frustracji na kimś - zabiorą się w końcu i za Ciebie.
Precz z faszyzmem i kaczyzmem.
Ciekawe ilu z tych nienawidzących faszyzmu cokolwiek wie czym jest faszyzm?
Nie ma jak propaganda gwaizdy śmierci i tej dennej telewizji.
To jest stan rzeczy, który wymaga natychmiastowej zmiany.
| This discussion has been closed. |