Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi


Gość

/ #12

2015-12-05 09:13

Takie postępowanie kiedyś nazywalo sie chamstwem albo swiństwem, a dzisiaj to juz w cywilizowanym swiecie chyba ma gorsze okreslenie.
Muzeum Tryznow to perełka w kulturze polskiej a zwlaszcza w zachowaniu historii druku i poligrafii kiedy jeszcze te dziedziny byly zaliczane do szeroko pojmowanej Sztuki.
Widać wladza w miescie po trupach idzie. Nie dalo rady rozmawiac - to rozwalic to nakazem. Zostaje jeszcze metoda na podatki i opłaty.Też moze wykończyć.
Nie wiem co pisać. Wiem tylko to że znam wlascicieli. Pamietam jak chodzili za realizacja tego pomyslu zaraz po studiach.Pamietam jak dzalali w stanie wojennym. To przyjaciele ktorzy nie zawsze mieli co do gara wlożyc ale na pierwszym planie życia zawsze byla ksiązka.
Książka unikatowa . Dziela sztuki , robione ręcznie przez jeszcze żyjących mistrzow skladu drukarskiego, drukarzy, introligatorow . No i tworcow, znakomitych autorów, klasykow slowa drukowanego Tworzacych swoje dziela w pracowniach u Tryznow. To Muzeum ze swoimi zbiorami i żyjącymi pracowniami, jest unikatem na skale światową ze nie wspomne o Europie. Tryznowie sa znani wszędzie gdzie mowi sie o poligrafii. Jedna z niewielu placowek w ktorych mlodziez może wszystko wziac do reki, obejrzec z bliska, spróbowac technik uzywanych przy starym drukowaniu. To skarbnica wiedzy i doskonalej dydaktyki. Jadzia i Pawel to pasjonaci i zapaleńcy wysokich lotow. Miasto nigdy ich nie zaakceptowalo na poważnie. Zawsze mieli kłody pod nogi. Jesli udalo Im sie to co zrobili - zrobic tak dobrze i miec takie osiągnięcia, to tylko może wzbudzać wielką zazdrośc. To co wladze miasta chca zrobic likwidując Muzeum Ksiazki jest nie do przyjęcia. Może jeszcze ktos się opamięta. Może ktos jeszcze przeciwstawi się durnej decyzji kilku urzędnikow w miescie. Może znajdzie sie kilka osób którzy znajdą rozwiazanie. Nie podejrzewam zeby lokal będący w posiadaniu Jadzi i Pawla zamienił się w pizzerie lub biuro jakiejś spolki z o.o.
Ja w każdym razie nie godzę sie z decyzja wladz Lodzi. Ja protestuję, i będę stukal do drzwi wszystkich ludzi związanych z Kultura i Sztuka o poparcie mojego, naszego protestu. Niech zaprotestuja biblioteki duze w naszym mieście, niech zaprotestuja wydawcy, niech protestuja wszyscy ktorym na sercu leży słowo pisane i drukowane w Kraju. Jadziu i Pawle, nie jesteście sami. Jeszcze nie.