Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi


Gość

/ #160

2015-12-06 18:38

Z książką mam do czynienia od dziecka. Studiowałam polonistykę w latach, gdy kanon lektur ogromny, a literatura emigracyjna nieobecna w bibliotekach (2. poł. lat sześćdziesiątych), potem "robiłam" książki w kilku wydawnictwach. Teraz delektuję sie dawniej nieobecnymi i ratuję rodzinne pamiątki z pocz. XX w.