NIE dla rozbiórki dworca kolejowego Bytom-Bobrek!


Gość

/ #17

2016-02-24 19:33

Urodziłem się w Bobrku. Z dworca korzystałem nieprzerwanie prawie od urodzenia - po skończone studia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Dojeżdżałem tam codziennie przez ok. 6 lat. O akcji z dworcem dowiedziałem się dzisiaj! Jeszcze jak wznowiono na krótko połączenie Bytom - Gliwice w latach w latach 90-tych dworzec był czynny!?
Podobny los spotyka niedaleko w hucie położoną siłownię gazową. Jest ona umieszczona w spisie obiektów industrialnych, chociaż mylnie podają iż są godziny zwiedzania, co jest nieprawdą! Obiekt się rozpada, a chwalą się unikalną architekturą z cegły (i to jest prawdą!), ale bardzo interesują była wewnętrzna technika: 15 m. średnicy, żeliwne koła zamachowe-statorów prądnic turbin gazowych, których było chyba 6 sztuk! Paliwem do turbin była mieszanka gazów - koksowniczego i wielkopiecowego. PODOBNO W LATACH 70-tych wszystkie turbiny zostały zezłomowane (normalne barbarzyństwo techniczne!). Sam się zastanawiam jak tego dokonano, bo owe turbiny to były kolosy, bardzo ciężkie! Ale psuć to potrafimy najlepiej, widocznie! Pracowałem tam na walcowni przez 2 lata. Później przeniosłem się do Biura Projektów w Katowicach. W zeszłym roku owe tereny odwiedziłem z wycieczką PTTK Katowice. Obok wspomnianej siłowni śląski kapitał wybudował interesujący Zakład Produkcji Izolacji Budowlanej. Powstało kilkaset miejsc pracy i zapewne wprowadzi pewne ożywieniew tą zamierającą dzielnicę Bytomia. Również Wasza akcja może tej dzielnicy pomóc!
Kończąc; może dyrekcja owego zakładu izolacji przejmie jakąś formę sponsorowania rekonstrukcji unikatowego Dworca Kolejowego w dawnym samodzielnym miasteczku Bobrek - Karb !?
Piotr Sycha
Katowice