Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom

TEMIDA

/ #215 Re:

2012-01-01 19:03

#213: -

 

Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach Sędzia Roman Sugier ma wyraźne kłopoty z różnicą między niezawisłością sędziowską a, podyktowaną złą wiarą w działaniu, sędziowską  uznaniowością. Poza tym Pan Prezes ma też braki w znajomości zakresu swoich obowiązków.

Niezawisłość, to gwarantowana Konstytucją zasada niezależności sędziego, zgodnie z którą  nie powinien on podlegać żadnym naciskom, w szczególności zaś władzy wykonawczej, czy też naciskom obecnych w  życiu społecznym frakcji politycznych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Niezawis%C5%82o%C5%9B%C4%87_s%C4%99dziowska.

Niezawisłość nie upoważnia wcale sędziego do łamania obowiązujących go przepisów prawa. Dlatego orzeczenia sędziów podlegają kontroli zarówno merytorycznej jak i administracyjnej. Efektywność tej kontroli jest jednak żadna, ponieważ skutecznie ogranicza ją źle pojęta solidarność prawniczej korporacji zawodowej.

Zgodnie § 7 , ust. 1 pkt. 1 i 3 w związku z §9, ust. 1 oraz §12 ust. 5  rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 25 października 2002r. w sprawie trybu sprawowania nadzoru nad działalnością administracyjną sądów (Dz.U. nr 187, poz. 1564), które jest aktem wykonawczym do ustawy Prawo o ustroju sadów,  do zadań prezesa sądu należy sprawowanie nadzoru nad jednolitością orzekania i sprawnością postępowania.

A czym jest nieuprawnione zawieszenie postępowania? To przecież czasowe postawienie postępowania w stan spoczynku, czyli wyraźne opóźnienie jego przebiegu a tym samym nieuzasadnione ograniczenie sprawności przebiegu tego postępowania.

Nadzorowanie sprawności postępowania w podległych sądach należy do podstawowych obowiązków Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach Sędziego Romana Sugiera. To więc, co Panu odpowiedział to zwykły wykręt, który szkodzi wizerunkowi Wymiaru Sprawiedliwości.

Znamy podobne wystąpienia Tego Dżentelmena. To zupełnie niepoważny gość. Pod nadzorem Pana Prezesa Sąd Apelacyjny postanowieniem z dn. 2 września 2010r orzekł w naszej sprawie, że nie można zawieszać postępowania a postanowieniem z dn. 21 marca 2011 w tej samej sprawie po jej ponownym zawieszeniu orzekł, że można zawiesić postępowanie z powodu zapytania prawnego skierowanego do Trybunału. Nadzorowi Pana Prezesa podlega również jednolitość orzekania. Tolerowanie takiego skrajnego chaosu w orzecznictwie podległego sądu to ze strony Pana Prezesa uchybienie obowiązkowi nadzoru.