Głos psychoterapeutów

Inspiracją do powstania poniższego oświadczenia było spotkanie grupy psychoterapeutów w czasie 2. Debaty Warszawskiej „PSYCHOTERAPEUTA W ŻYCIU PUBLICZNYM. OBSERWATOR CZY UCZESTNIK?” zorganizowanej przez Sekcję Naukową Terapii Rodzin Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.      

 

                                                                Bo nienawiść dużo łatwiej wzbudzić                                                                           niż skłonić do miłości. Nienawiść jest                                                                     łatwa. Miłość wymaga wysiłku i poświęcenia.                                                                                                    Marek Edelman

 

Jako psychoterapeuci, kierując się istotnymi dla naszej grupy zawodowej wartościami, takimi jak poszanowanie autonomii i różnorodności jednostek oraz grup społecznych, dbałość o komunikację bez przemocy, pragniemy zwrócić uwagę na niepokojące zjawisko eskalowania przemocy w wielu obszarach naszego życia publicznego, a także prywatnego. Zauważamy coraz wyraźniejszą erozję sztuki rozmowy w przestrzeni publicznej. Zamiast do wymiany wiedzy z wiarygodnych źródeł, dochodzi do powoływania się na plotki, półprawdy, pomówienia. Miejsce uważnego słuchania zajmuje mowa nienawiści i inne formy przemocy psychicznej, takie jak manipulacja, poniżanie, obwinianie, lekceważenie oraz posługiwanie się negatywnymi stereotypami. U wielu osób rodzi to poczucie zagrożenia i niepewności, skutkuje przeżywaniem lęku, bezradności, gniewu. To, co było dawniej różnicą poglądów, staje się głębokim podziałem prowadzącym do wzajemnej wrogości. Osobom znaczącym – politykom, działaczom społecznym, środowiskowym autorytetom, duszpasterzom, dziennikarzom – nie udaje się stworzyć przeciwwagi w postaci wypowiedzi wyważonych, które byłyby przykładem konstruktywnej wymiany odmiennych poglądów i argumentów z zachowaniem szacunku wobec drugiego człowieka.

Przybywa pacjentów mających problemy osobiste i rodzinne związane z przemocą, dyskryminacją, a także z głębokimi podziałami ideologicznymi wpływającymi na relacje małżeńskie oraz niszczącymi więzi międzypokoleniowe. Mowa nienawiści wzmacnia te procesy, dając narzędzia i ośmielając do wzajemnego poniżania się i deprecjonowania. Jako psychoterapeuci znamy negatywne skutki przyzwalania na społeczną agresję, nienawiść i wrogość.

W obecnej sytuacji bierność sprowadzałaby się do przyzwolenia. Dlatego my, psychoterapeuci rodzinni, indywidualni i grupowi, przedstawiciele zawodu zaufania społecznego, do których zadań należy dbanie o optymalne funkcjonowanie psychiczne człowieka, wzywamy decydentów, przedstawicieli partii politycznych wszystkich opcji, posłów, dziennikarzy i inne osoby aktywne w życiu publicznym o zaniechanie stosowania języka nienawiści. Spirala nienawiści, której wszyscy jesteśmy biernymi bądź aktywnymi ofiarami, to proces niezwykle niebezpieczny, zagrażający zdrowiu jednostek i bezpieczeństwu społecznemu.

Oczekujemy od decydentów jednoznacznej reakcji na przejawy destruktywnej agresji w przestrzeni publicznej. Apelujemy o podjęcie wysiłków na rzecz zatrzymania tego procesu.

 

List przekazujemy do wiadomości publicznej z apelem o rozpowszechnianie i podpisywanie.

Współautorami tekstu są:

Hanna Pinkowska-Zielińska, Bogdan de Barbaro, Szymon Chrząstowski, Jac Jakubowski, Barbara Józefik, Andrzej Zieliński, Grażyna Szwat-Gyłybow, Maria Rudzińska-Grażyńska, Tatiana Wróblewska, Monika Rogoż, Zofia Adamowicz, Magdalena Grubich, Maria Zapolska-Downar,  Ewa Chalimoniuk, Irena Namysłowska, Bartosz Zalewski, Marta Prygies-Łukowska, Maria de Barbaro, Wojciech Sowa, Maciej Żurek, Bożena Winch, Wojciech Drath, Roman Pracki, Magdalena Sendecka, Agnieszka Iwaszkiewicz, 
Ewa Tarasewicz.


Hanna Pinkowska-Zielińska, Sekcja Naukowa Terapii Rodzin PTP    Skontaktuj się z autorem petycji

Podpisz petycję

Składając podpis, uprawniam Hanna Pinkowska-Zielińska, Sekcja Naukowa Terapii Rodzin PTP do przekazania go osobom decyzyjnym w przedmiotowej sprawie.


LUB

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości e-mail dodaj info@petycjeonline.com do swojej książki adresowej lub listy bezpiecznych nadawców.

Pamiętaj, że nie możesz potwierdzić swojego podpisu, odpowiadając na tę wiadomość.




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...

Facebook