NIE dla farm wiatrowych w Gminie Siedlisko
PETYCJA MIESZKAŃCÓW GMINY SIEDLISKO
w sprawie sprzeciwu wobec budowy farm wiatrowych
My, niżej podpisani mieszkańcy gminy Siedlisko, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec planów budowy farm wiatrowych na jej terenie.
Nasza gmina od lat słynęła z wyjątkowych walorów przyrodniczych, krajobrazowych i rekreacyjnych. To one stanowią o naszej tożsamości, jakości życia oraz realnej wartości tego miejsca - dla mieszkańców, rolnictwa, turystyki i przyszłych pokoleń. Planowana inwestycja stoi w jawnej sprzeczności z tym dorobkiem.
Nie interesuje nas bezrefleksyjny pęd za tzw. rozwojem, który w praktyce oznacza trwałą ingerencję w krajobraz, degradację środowiska oraz konflikty społeczne. Rozwój nie może polegać na podporządkowaniu dobra wspólnego interesom wąskiej grupy inwestorów.
Brak realnych korzyści dla mieszkańców
Budowa farm wiatrowych nie przynosi bezpośrednich i odczuwalnych korzyści ogółowi mieszkańców. Energia nie będzie tańsza, wpływy do budżetu gminy są nieproporcjonalnie małe w stosunku do skali ingerencji, a zyski trafią głównie do zewnętrznych podmiotów. Jednocześnie to mieszkańcy poniosą koszty: spadek wartości nieruchomości, pogorszenie jakości życia oraz utratę walorów krajobrazowych.
Nieodwracalne skutki środowiskowe i przestrzenne
Wysokie konstrukcje, infrastruktura techniczna, być może drogi dojazdowe i linie przesyłowe trwale zmienią charakter gminy. To zaprzeczenie dotychczasowej dbałości o przyrodę i ład przestrzenny.
Problem przyszłej likwidacji i utylizacji wiatraków
Szczególny sprzeciw budzi brak rzetelnej odpowiedzi na pytanie, kto i za jakie środki będzie odpowiadał za likwidację farm wiatrowych po zakończeniu ich eksploatacji. Przy dzisiejszym rozwoju technologii, wygaśnięciu dotacji w przyszłości - wiatraki za jakiś czas staną się nieopłacalne. Utylizacja fundamentów i elementów turbin to ogromny problem techniczny i finansowy. Likwidacja farm wiatrowych za kilkanaście lat to nie kwestia "czy", ale "jak i kto za to zapłaci". Doświadczenie uczy, że takie koszty często spadają na samorządy i mieszkańców.
Jako ostrzeżenie wskazujemy znane, nierozwiązane lub kosztowne problemy środowiskowe naszego powiatu:
-
wieloletnie trudności z likwidacją hałdy po Dozamecie w Nowej Soli,
-
nieprawidłowości przy rekultywacji wysypiska odpadów w Mirocinie Dolnym,
-
problem składowiska substancji ropopochodnych w Zakęciu koło Otynia.
Są to przykłady, że „tymczasowe” inwestycje przemysłowe pozostawiają trwałe i kosztowne dziedzictwo, z którym później muszą mierzyć się mieszkańcy. Schemat tych działań jest bliźniaczy - Ktoś kiedyś zarobił, firm już nie ma, a obecnie z problemem i kosztami zostaliśmy my mieszkańcy i lokalny samorząd.
Nasze żądania:
-
Rezygnacja z planów budowy farm wiatrowych na terenie gminy.
-
Ochrona przyrody, krajobrazu i ładu przestrzennego jako nadrzędnego interesu publicznego.
-
Prowadzenie rzeczywistych, a nie pozornych konsultacji społecznych, z uwzględnieniem głosu mieszkańców.
-
Poszukiwanie form rozwoju, które są zgodne z charakterem gminy i przynoszą realne korzyści jej mieszkańcom.
W trosce o przyszłość naszej gminy, jakość życia i środowisko naturalne, wnosimy o uwzględnienie niniejszej petycji.
Marcin Kula Skontaktuj się z autorem petycji