Petycja w sprawie planów budowy nowej szosy przez Rogalin
Powyżej kopia obrazu Jacka Malczewskiego "W tumanie", namalowanego w latach 1893–1894 na terenie Majątku Rogalin w miejscu, gdzie ma być budowana nowa szosa. Poniżej zmodyfikowana kopia tego obrazu - interpretacja pomysłu urzędników nieliczących się z nikim i z niczym
PETYCJA OBURZONYCH OBYWATELI RP, STOWARZYSZENIA TROSKI O PRZYRODĘ (SToP) oraz MAJĄTKU ROGALIN
do Ministra Infrastruktury Pana Dariusza Klimczaka (inicjatora inwestycji: droga powiatowa Babki-Świątniki), do wiadomości Starosty Poznańskiego Pana Jana Grabkowskiego (sygnatariusza umowy dla w/w inwestycji)
My, niżej podpisani, wraz ze Stowarzyszeniem Troski o Przyrodę oraz Majątkiem Rogalin, stanowczo sprzeciwiamy się planom budowy nowej drogi powiatowej Babki-Świątniki (gmina Mosina, powiat poznański) w obecnych, kuriozalnych wariantach niszczących zabytkowy obszar Rogalina, siłowo narzucanych przez Zarząd Dróg Powiatowych w Poznaniu, (zwany dalej ZDP) wbrew ochronie prawnej tych wyjątkowych i jedynych w skali kraju terenów, które są dziedzictwem nas wszystkich. Inicjatorem inwestycji jest Ministerstwo Infrastruktury, na podstawie umowy podpisanej przez starostę poznańskiego. Zaawansowane prace projektowe są realizowane bez konsultacji społecznych, w trybie tzw. "specustawy drogowej" z 10 kwietnia 2003r.
Wszystkie trzy warianty trasy zaprojektowane przez ZDP są najgorszymi z możliwych wyborów, naruszają bezcenne dziedzictwo historyczne, kulturowe oraz przyrodnicze.
- Dwa z trzech wariantów niszczą chroniony rozporządzeniem prezydenta RP cenny układ przestrzenny dawnego majątku ziemskiego oraz zespołu pałacowo-parkowego w Rogalinie. Stanowi on w całości zabytek najwyższej możliwej klasy w Polsce – ma status pomnika historii. Jego tereny o średniowiecznych korzeniach dóbr rycerskich sprzed 1294r., zakupione następnie i pieczołowicie pielęgnowane przez rodzinę Raczyńskich, zachowały się w niezmienionym stanie do dziś. Wiekowe aleje, 200-letnie lub starsze drzewa pamiętające ród Raczyńskich, fragmenty starego lasu, rozległe pola czy zadrzewienia śródpolne, przetrwały wojny, zabory, okupacje i czasy komunizmu, aby teraz arogancką, pełną ignorancji decyzją ZDP, zostać zniszczone i przecięte drogą powiatową, po której jeździć będą tiry. Nie zgadzamy się z takim brakiem szacunku dla naszego dziedzictwa oraz wyjątkowości i piękna tego miejsca. Dla terenów uwiecznionych przez Jacka Malczewskiego na jednym z jego symbolicznych dzieł (obraz „W tumanie”, podarowany narodowi polskiemu i eksponowany w pałacu w Rogalinie), a także przez innych artystów.
- Trzeci rozpatrywany przez ZDP wariant drogi jest również nie do zaakceptowania. Okrąża i przecina na pół duży, cenny kompleks leśny, jedyny tej wielkości zachowany na południe od Poznania po tej stronie rzeki Warty. Jest to miejsce wyjątkowe przyrodniczo, a tereny przeznaczone na drogę to najspokojniejsze ostoje zwierząt (bociany czarne, kanie rude, dzięcioły czarne, wilgi, dziesiątki gatunków ssaków oraz mniejsze stworzenia, w tym będący pod ścisłą ochroną kozioróg dębosz). Nie zgadzamy się z bezsensowną wycinką 14 ha tego wartościowego lasu, skutkującą katastrofą ekosystemów.
- Wszystkie trzy warianty naruszają też Rogaliński Park Krajobrazowy, wytyczając w nim na przekór logice i zasadom ochrony nowe połączenie drogowe, zamiast wykorzystać istniejące drogi gminne i drogę powiatową.
- Ponieważ istnieje możliwość prowadzenia drogi krótszą i mniej destrukcyjną trasą, przy jednoczesnej znacznej redukcji koszów budowy, stanowczo i zdecydowanie protestujemy przeciwko:
- obecnym wariantom drogi i próbie zniszczenia w świetle prawa teg, co prawo ma chronić - naszego dziedzictwa, wyjątkowego w skali państwa, najwyższego rangą zabytku w postaci Pomnika Historii – „Rogalin – zespół pałacowo-parkowy z obszarem dawnego majątku ziemskiego”;
- brakowi poszanowania opinii konserwatora zabytków, nadleśnictwa Babki, Majątku Rogalin, Zespołu Parków Krajobrazowych, Fundacji Raczyńskich, protestu córki prezydenta RP Edwarda Raczyńskiego oraz głosów mieszkańców i organizacji pozarządowych;
- lekceważeniu pamięci ofiarodawców, czyli hrabiego Edwarda Bernarda Raczyńskiego i jego córek;
- brakowi dialogu z mieszkańcami na etapie planowania;
- ignorancji i bucie Pana Bereżeckiego (z-cy dyrektora do spraw inwestycji w ZDP Poznań), który deprecjonuje wartość tych terenów i szerzy pogląd, że obecne warianty są najlepszymi, ponieważ przechodzą przez tereny „puste”, bez żadnych przeszkód;
- działaniu powiatu z pozycji siły i stosowaniu tzw. "specustawy drogowej" z 10 kwietnia 2003 r., która w zamyśle miała służyć szybkiemu wywłaszczaniu gruntów pod autostrady i drogi ekspresowe (https://www.prawo.pl/samorzad/specustawa-drogowa-i-decyzje-zrid,530340.html)
- utrudnianiu dostępu do informacji publicznej przez ZDP, bez formy decyzji administracyjnej, pod pretekstem braku projektu koncepcyjnego
- usprawiedliwianiu zła argumentem o podnoszeniu zdolności obronnych kraju, przyznając jednocześnie, że droga będzie zwykłą drogą powiatową klasy Z, gdyż każda droga podnosi zdolność obronną kraju, szczególnie gdy priorytetem w ocenie wielokryterialnej nie jest skomunikowanie ważnych obiektów na trasie drogi.
Nasze postulaty:
- Całkowite odstąpienie od realizacji inwestycji w obecnych trzech projektowanych wariantach.
- Znalezienie wariantów alternatywnych po szeroko zakrojonych konsultacjach społecznych, wykonaniu rzetelnych analiz wpływu na środowisko oraz poszanowaniu jakości życia mieszkańców oraz przede wszystkim obiektów i terenów objętych rożnymi prawnymi formami ochrony.
- Rezygnacja z zastosowania tzw. „specustawy drogowej” z klauzulą natychmiastowej wykonalności.
Na koniec zacytujemy jednego z naszych mieszkańców: „Warto przypomnieć, by uzmysłowić inicjatorom, Staroście Poznańskiemu i jego urzędnikom, że w XIX wieku takie rodziny jak Raczyńscy, Zamoyscy (Władysław), własne majątki i pracę poświęcali dla Polski. Powstałe dzieła, obiekty, grunty mają być chronione, by w stanie nienaruszonym nadal spełniały tę rolę i były świadkami oraz przypomnieniem tego wspaniałomyślnego oddania Ojczyźnie dla nas i następnych pokoleń. Okazuje się, że jakże łatwo okazać lekceważący brak szacunku dla należnej pamięci Ofiarodawców. Dziś stanowczo żądamy jako obdarowani tą wspaniałomyślną decyzją, by te dobra trwały w niezmienionym kształcie. Takimi chcemy je mieć, oglądać i przekazać następcom. Nie zgadzamy się na szarganie pamięci i naszych uczuć. Są rzeczy, których ruszać nie wolno!!!”
Domagamy się uwzględnienia głosu konserwatorów, strażników tego miejsca - Majątku Rogalin, Fundacji Raczyńskich, Nadleśnictwa Babki, lokalnej społeczności, stowarzyszeń. Wnosimy o zmianę planów inwestycyjnych.
Z poważaniem, niżej podpisani obywatele RP, Stowarzyszenie Troski o Przyrodę (StoP) i Majątek Rogalin
Stowarzyszenie Troski o Przyrodę (SToP), stowarzyszenietroskioprzyrode@gmail.com Skontaktuj się z autorem petycji