Zakończyć kryzys w krakowskim Schronisku dla zwierząt! Petycja do Prezydenta Krakowa
Komentarze
#608
bliski jest mi los ludzi i zwierzątKarolina Piwowarczyk (2025-11-23)
#611
Kocham zwierzętaAgnieszka Marszałek (2025-11-25)
#614
Dobro zwierząt w krakowskim schronisku leży mi na sercu, jestem właścicielką trzech psów adoptowanych stamtądNatalia Piwowarczyk (2025-11-25)
#618
Sytuację w schronisku znam jako wieloletnia wolontariuszka.Pracują tam empatyczne i zaangażowane osoby. Zwierzęta często wymagają indywidualnego podejścia. Przy niskich płacach i ciągłej rotacji pracowników to nie jest możliwe.
Potrzebni są lekarze i lekarki weterynarii, związani na stałe z tym miejscem, bo schronisko to front ciągłej wojny z bezdomnością, kalectwem i chorobami zwierząt. To samo dotyczy pielęgniarzy i pielęgniarek, a także osób dyżurujących. Warunki pracy nie mogą doprowadzać do ich wypalenia zawodowego.
Renata Bączek-Kwinta (2025-11-26)
#655
Spoleczenstwo Krakowa powinno mocno zaangazowac sie w nakreslona przez autorow tej petycji sprawe. Taka sytuacja nie ma prawa miec miejsca - pamietajmy o tym, ze wszelkie pieniadze powierzone Towarzystwu to pieniadze pochodzace z prywatnych kieszeni i z podatkow placonych przez krakowian.A krakowianie zycza sobie szczesliwych zwierzat i zadowolonych pracownikow.
Beata Gajek (2026-02-26)