Petycja w sprawie zmiany sposobu naliczania opłat za wywóz śmieci, uzależnionej od ilości zużytej wody w M. St. Warszawie

Drodzy Warszawiacy!

 

W dniu 15.10.2020 na sesji rady Miasta St. Warszawy przegłosowano zmiany, które dotkną każdego z Nas - mianowicie sposób naliczania opłat za odpady, uzależniony od zużycia wody w gospodarstwie domowym, od grudnia 2020 roku.

Miesięczna opłata dla domów jednorodzinnych, mieszkań w zabudowie wielorodzinnej i dla nieruchomości mieszanych będzie liczona wg wzoru:

12,73 zł x 1m3*.

Opłata będzie liczona na podstawie średniego zużycia wody z 6 kolejnych miesięcy z okresu ostatniego roku.

Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza albo nie jest ona podłączona do sieci wodociągowej lub nie ma danych za zużycie wody za okres 6 kolejnych miesięcy, opłatę naliczymy według wzoru: 

liczba mieszkańców x 4 m3 wody x 12,73zł

W Warszawie jest kilkadziesiąt tysięcy gospodarstw domowych niepodłączonych do sieci wodociągowej. Dla tych osób rząd wymyślił odgórne założenie, że każdy zużywa 4m3 wody miesięcznie, jest po prostu NIEUCZCIWE.

Nie łatwiej byłoby obliczyć ich zużycie wody na podstawie np. rachunku za wywóz szamba? Wtedy byłoby wiadomo, jakie zużycie wody miało dane gospodarstwo domowe. 

Ale takie rozwiązanie jest chyba dla Naszych rządzących za trudne.....

Stworzyłam tę petycję, by nasze miasto w końcu zaczęło słuchać głosu Swoich Mieszkańców i wycofało się z tej nielogicznej decyzji, podyktowanej jedynie szukaniem pieniędzy na załatanie deficytu budżetowego.

Od ponad 7 miesięcy w naszym kraju trwa pandemia. Wiele osób straciło pracę, a Ci, którzy pracują, w większości robią to zdalnie na tzw. "home office". Nauczyliśmy się żyć w naszych domach, zachowując maksymalny dystans społeczny. Zamiast jadać na mieście, zaczęliśmy gotować w domach. Te wszystkie aspekty sprawiły, że zużycie wody w naszych domach zwiększyło się. 

Chcemy żyć ekologicznie - pić Warszawską kranówkę, zamiast kupować wodę butelkowaną, gotować domowo i zdrowo, zamiast fast food na mieście, uprawiać własne przydomowe ogródki na balkonach, czy chociażby używać pieluch wielorazowych (zamiast jednorazowych) dla dzieci.

Te wszystkie powyższe rzeczy sprawiły, że nasze zużycie wody również jest większe, bo używamy częsciej pralek / zmywarek.

I co...?

I na co to wszystko...?

Skoro nasze miasto nas karze za to, wprowadzając opłatę za wywóz odpadów uzależnioną od zużycia wody?

Zmiana ta spowoduje wzrost kosztów w gospodarstwach wieloosobowych o 100-200%, pomimo tego, że te gospodarstwa nie będą wcale generować więcej śmieci.

Nie powinno się nas karać za to, że chcemy być czyści !!!

Że myjemy co chwilę ręce, bo pandemia !!!

 Za to, że lubimy wziąć długą kąpiel czy prysznic !!!

Za to, że zużywamy wodę z kranu podlewając pomidory w ogródku na balkonie !!

Za to, że mamy małe dzieci, które się brudzą, a pranie przy nich trzeba robić codziennie !!!

Staramy się żyć bardziej ekologicznie, segregujemy śmieci, a moja 4 osobowa rodzina zapłaci ponad 200 zł miesięcznie za wywóz śmieci !!!

 

I co z tego, że miasto wprowadzi pakiet osłonowy, skoro będzie on działał tylko dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny, czyli od trójki dzieci wzwyż ? (czyli gospodarstwa minimum pięcioosobowe, 2+3).

 

Zdecydowanie widać, że powyższa ustawa "pisana na kolanie" jest niedopracowana i wymaga konsultacji społecznych.

Ponieważ - powiedzmy to jasno - zużycie wody nie jest adekwatne do ilości wyprodukowanych śmieci. 

To, czy ktoś kąpie się codziennie, czy raz w tygodniu, nie determinuje tego ile produkuje śmieci. 

Są ludzie, którzy mogą nie myć się wcale, a generować dużo śmieci.

Są też tacy, którzy mają duże zużycie wody, ale nie generują dużo śmieci. Dlaczego takie osoby mają być karane wyższą opłatą?

Tym samym osoba, która produkuje dużo odpadów, ale nie zużywa wody, zapłaci mniej, niż osoba, która ogranicza odpady, ale używa więcej wody.

 

Zdecydowanie, wybrana metoda naliczania opłat jest najgorszą z możliwych, jaką mogła przyjąć Rada Miasta. 

Nie zgadzam się na uzależnienie opłaty za wywóz śmieci od mojego indywidualnego zużycia wody.

Chcę, aby opłata za wywóz śmieci była jak najbardziej sprawiedliwa, ale nie uzależniona od rzeczy ze sobą niepowiązanych.

 

Mam nadzieję, że nadejdzie kiedyś ten dzień, kiedy będziemy płacić UCZCIWE I REALNE stawki za wywóz śmieci

 

Jeśli zgadzacie się ze mną - to pamiętajcie, że nasz głos ma moc !!!

Liczę na Was :) 

Trzymajcie się ciepło (i czysto),

Ania

 

 

Podpisz petycję

Składając podpis, uprawniam Anna Kratochwil do przekazania go osobom decyzyjnym w przedmiotowej sprawie.


LUB

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości e-mail dodaj info@petycjeonline.com do swojej książki adresowej lub listy bezpiecznych nadawców.

Pamiętaj, że nie możesz potwierdzić swojego podpisu, odpowiadając na tę wiadomość.




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...

Facebook