Petycjeonline.com

Apel w sprawie Julii G. - znanej behawiorystki i petsitterki

Skontaktuj się z autorem petycji

Gość#1 Jul 12, 2014, 12:21
Chrońmy nasze zwierzęta przed takimi "profesjonalistami"!!!!!
Gość#2 Jul 12, 2014, 12:24
To co miało miejsce nie powinno nigdy się wydarzyć... Jak można nazywać siebie profesjonalistką ?!
Gość#3 Jul 12, 2014, 12:53
Wypadki się zdarzają. Każdy popełnia błędy, jednak powinniśmy ponosić za nie odpowiedzialność. Brak mi słów, by wyrazić, jak bardzo mi przykro. Nie umiem sobie nawet tego wyobrazić.
Gość#4 Jul 12, 2014, 15:40
Jestem wstrząśnięta całą sytuacją .Takie osoby nie powinny mieć kontaktu ze zwierzętami . NIGDY .
Gość#5 Jul 12, 2014, 15:55
To było potworne zaniedbanie, nie wypadek! Julia G wzięła zwierzęta pod swoją opiekę, podpisała umowę, okazywała się jako profesjonalista! Ta sprawa powinna mieć swoje rozwiązanie wsadzie!~Ja bym tej osobie taka sprawę założyła, gdyby to były moje zwierzęta !
Gość#6 Jul 12, 2014, 16:26
Wydarzenie miało miejsce ok. 2 miesiace temu. Przez ten czas Pani Julia miała wystarczajaco dużo czasu, zeby zająć stanowisko w sprawie. Jeżeli tego nie zrobiła sama z siebie, to albo uważa się za osobę niewinną, albo uważa zdarzenie za błahe nie warte komentowania. Zarówno pierwsze jak i drugie stawia duży znak zapytania przy słowie "profesjonalna". Przyłączam się do petycji, gdyż uważam, że do całkowitego wyjaśnienia sprawy, ta Pani nie powinna sprawować, żednych funkcji w organizacjach prozwierzęcych.
Gość#7 Jul 12, 2014, 16:51
nie miesci mi sie to w glowie
Gość#8 Jul 12, 2014, 19:01
Mogę zrozumieć drobne uchybienia ale to ca ta pani zrobiła to rażące zaniedbanie. Zachowała się jakby po raz pierwszy miała do czynienia z kotami.
Gość#9 Jul 12, 2014, 19:05
wydrapalabym oczy.
Gość#10 Jul 12, 2014, 19:09
"Profesjonalistka" zachowała się jak osoba nieznająca kotów, do tego nieodpowiedzialna, bo nawet laik zaniepokoiłby się nieobecnością powierzonych mu zwierząt podczas kolejnych wizyt.
Gość#11 Jul 12, 2014, 19:29
nie wyobrażam sobie bólu właścicielki kotów ... i ta świadomość, że umierały w męczarniach - STRASZNE !!!!
Gość#12 Jul 12, 2014, 19:40
Wyrazy współczucia dla właścicielki. Niewyobrażalny ból :(
Gość#13 Jul 12, 2014, 20:03
żenująca jest postawa i zachowanie tej "behawiorystki" - nie powinna mieć już nigdy nic do czynienia ze zwierzętami.
Gość#14 Jul 12, 2014, 20:11
Ciarki mnie przechodzą... mam w domu 11 kotów. Kilkakrotnie, powtarzam KILKUKROTNIE w ciągu dnia mój mąż,albo ja liczymy wszystkie koty, mimo że są niewychodzące. Wszystko się może wydarzyć, to dom dla ludzi, są szafki, szafy... a koty wścibskie. Jak można nie zauważyć braku zwierzaka :(
Gość#15 Jul 12, 2014, 20:19
koszmar, współczuję poszkodowanej :(
Gość#16 Jul 12, 2014, 20:20
wielu psychopatów kryje się za tytułami
Gość#17 Jul 12, 2014, 20:36
Tragedia dla właścicielki i reszty kotów....wiem ze wypadki sie zdarzaja ale jak ktos sie nie poczuwa do odpowiedzialnosci to jest straszne. Dzięki tej informacji skorzystam z innego behawiorysty.
Gość#18 Jul 12, 2014, 20:37
drastyczna sytuacja - powinna ponieśc konsekwencje tego czynu
Gość#19 Jul 12, 2014, 21:18
Wstrząsające. Przeczytałam dzisiaj po południu i nie mogę przestać myśleć o tych biednych kotach. Behawiorysta to nie jest zawód jak każdy inny, opieka nad zwierzętami to nie jest praca, gdzie można wpaść na chwilę, rzucić garść suchego, dać puszkę, wyczyścić kuwety i wyjść. W głowie mi się nie mieści, że coś takiego mogło się stać w czasie, gdy koty były pozostawione pod opieką nieprzypadkowej osoby.
Gość#20 Jul 12, 2014, 21:26
zwierzęta nie powinny trafiać pod opiekę tej bezmyślnej i nieodpowiedzialnej kobiety!
Gość#21 Jul 12, 2014, 21:33
Dla mnie niewyobrażalne niedopilnowanie zwierząt. Nie wyobrażam sobie żeby ta Pani nie poniosła odpowiedniej do swojego czynu kary.
Gość#22 Jul 12, 2014, 21:42
To straszne!!!
Gość#23 Jul 12, 2014, 21:56

ONA nie powinna zajmować się zwierzętami ani żadną żywą istotą skoro jest tak nieodpowiedzialna !!!

Mam nadzieję, że spotka ją za to odpowiednia kara.

Monika#24 Jul 12, 2014, 22:05

porażający koszmar

Boże, to jest straszne, łzy same napływają do oczu jak się czyta tą koszmarną historię, nie wiem jak można się wykazać tak skrajną nieodpowiedzialnością, wiedząc, że ma się pod opieką czyjeś zwierzęta, które ta osoba kocha miłością bezgraniczną. W ogóle nie dziwię się, że dziewczyna musi teraz korzystać z pomocy psychiatry, ja bym się totalnie załamała na jej miejscu, jeszcze ta świadomość, że umierały przez wiele godzin w okropnych męczarniach i strachu. No nie mieści mi się w głowie, jak można do czegoś takiego dopuścić, zwykłym swoim idiotycznym zaniedbaniem i ignorancją. Pogarda, jaką żywię do tej tzw behawiorystki jest nieskończona, cisną się na usta tylko niecenzuralne określenia w stosunku do tej osoby. Mam nadzieję, że cała sprawa jej da mocno popalić, że będzie miała swój finał w sądzie i kara, jeśli w ogóle będzie, bo w tym kraju wiadomo jak jest pod tym względem, będzie choć trochę dla niej dotkliwa.
Gość#25 Jul 12, 2014, 22:41
PRZERAŻAJĄCE !!! ... TRUDNO TO POJĄĆ ... ŻAL STRASZNY !!! ... :'(