PETYCJA W SPRAWIE ZMIAN PRAWA GEODEZYJNEGO I KARTOGRAFICZNEGO
Skontaktuj się z autorem petycji
nie do końca mogę się zgodzić z punktem drugim, gdyż z praktyki wiem, iż dzięki temu panuje jakiś ład w naszej pracy. Często zdarza się, że ludzie zamawiają jakąś pracę u jednego geodety po czym idą do innego i zamawiają tę samą pracę. Poza tym dzięki zgłoszeniu wiadomo kto co wykonywał na danej działce, gdyż strony nie zawsze posiadają dokumentację w postaci map.
Re:
Myślę, że głownie tyczy sie to wytyczeń obiektów budowlanych - tutaj bez zgłoszenia sobie w większości poradzisz, jednak na dzień dizisejszy przykaz zgłaszania i bulenia 30 zł daniny jest. Co do map podziałów i reszty to bez zgłoszenia ani rusz bo metriałów nie będzie ;].
droga jaagan
proszę się nie użalać odpowiedzialność finansowa urzędnika? od kiedy weszła ustawa 3-4 lata temu jeszcze żaden urzędnik w Polsce nie został ukarany jest to martwa ustawa już po uchwaleniu jej specjaliści mówili że tak będzie ,bo żeby wyciągnąć konsekwencje to trzeba być desperatem (ze względu na procedury -jeżeli ktoś nawet to przejdzie i wygra to pani już będzie na emeryturze) ityle w temacie
Re: Zawód zaufania publicznego
#7: GEODETA - Zawód zaufania publicznego
Geodeta zawodem zaufania publicznego???Jezeli by tak było to byśmy podpisywali roboty i przekazywali je zleceniodawcy, a nie nosili do urzedu na kontrolę i pieczatki......
Re: Re:
Czy ośrodki nie utrudniają życia?Praktycznie co miesiąc zmiana wymagań i to bez powiadamiania geodetów-patrz ośrodek miejski Bielsko-Biała!
to czyste złodziejstwo , okradanie wykonawcy.
This comment has been removed by the author of the petition.
This comment has been removed by the author of the petition.
Wszystkie prace wykonuje się dla zleceniodawcy, a nie dla urzędu i widzimisie urzędasów. Ośrodki powinno się pozamykać, a tych nierobów urzędowych na bruk. Jeśli jednak Państwo chce zarabiać i uczestniczyć w gospodarce wolnorynkowej i chce zarabiać, to niech coś produkuje, a nie wywłaszcza Geodetów-wykonawców z ich pracy, a samo Państwo w postaci urzędasa handluje produktem wykonanym cudzymi rękami.
pozamykać PODGiKi i OdGiKI, a nierobów-urzędasów do zamiatania ulic !
Re:
Napewno bedzie szybciej. Osrodki to świete krowy. A operatorzy sieci muszą udostepniac informację za darmo ponieważ siec znajduje się na gruntach prywatnych właścicieli.
jezeli nie chcą płacić za połozenie kabli na działkach to materiały dla inwestorów przekazuja za darmo. PROSTE!!!!
This comment has been removed by the author of the petition.
Re:
Nie wiem jakim cudem nie odczuł Pan zmian po wejściu w życie ustawy - być może robi Pan jeden podział na miesiąc. Bo ja prowadząc dwuosobową firmę mam potrójną ilość faktur, a w ośrodku spędzam całe dnie. Kiedy zatem mam pracować? W dzisiejszych czasach zrobić robotę w terenie i mapę to jest pikuś. Ale oddać ją i zadowolić urzędasów, którzy zamiast pomóc człowiekowi to tak interpretuja prawo, żeby go tylko zamęczyć. Niezrozumiałe pretensje do geodetów, wygórowane oczekiwania. Chcę tylko zobaczyć takiego urzędnika jak sam zanosi zgłoszenie i odbiera materiały - może gdyby raz spróbował to zmieniłby nastawienie.
Po co inspektrzy czepiają się do byle czego w operatach, skoro sami nawet za to nie biorą odpowiedzialmości????
Tutaj nie pomoże żadna nastepna nowelizacja, albo będzie jakiś przełom, albo dalej geodeci będą latać jak psy z językiem na brodzie i załatwiać nic nie warte papiery i uwierzytelniania .
Drogi panie Geodeto. Praktyki które pan opisuje nadają się tylko do prokuratora, a nie w tej dyskusji, więc jak posiadasz Pan stosowną więdzę nie ma co czekać-zgłaszaj. Zresztą jak mniemam sam Pan nie raz nagiąłeś jakiś durny przepis idąc klientowi na rękę. Nie uwierzę że jest inaczej. Co do cen to określenie dno, muł to mało powiedziane, bardziej jałmużna. Niestety na ogół robią za takie "wynagrodzenie" młodzi gniewni z grzybkiem z dotacji- nie osądzam tego. Co do pracy urzędów to daruj sobie pan te wywody, bo w tym miejscu zaczynam wątpić czy jakąkolwiek firmę geodezyjną pan prowadzisz. Fuszki na boku się nie liczą, więc sobie siedź dalej w swym ciepłym gabinecie i nie wcinaj się między wódkę a zakąskę.
Bez pozdrowień.
This comment has been removed by the author of the petition.
Re: Re:
Zważ PANIE urzędniku, że nie co dzień dzieli się na większą ilość działek chyba, że łapie się tylko takie fuchy zaniżając rynek. No i oczywiście nie doliczyłeś dodatkowych pieniążków za wykorzystane materiały + 50 zł za uwierzytelnienie protokołu. No ale pracując w Kozieł Wólce to urzędnik ma taniej.
Re: Re: Zawód zaufania publicznego
#31: Łukasz - Re: Zawód zaufania publicznego
Kontrolę? Chyba z czekoladą po pieczątki... Gdyby była jakakolwiek kontrola roboty typu modernizacja ewidencji nie istniały by na rynku. A najciekawsza jest odpowiedź na pytanie czy ci co pracują w PODGiK'ach i biorą zlecenia i czy płacą za materiały do których mają dostęp? Z moich obserwacji wynika że odsetek mieści się w granicach błędu statystycznego D-;
Re: Re:
Już teraz w wielu branżach za kartkę A4 z wrysowanym ich przewodem którego oni jako właściciele nie zlecili do inwentaryzacji płaci się 200-500 zł. Każdy geodeta płaci branżystą, a to branźe powinny zlecić inwentaryzacje i zapłacić geodecie.
Re: Re:
Oj zanoszą i odbierają, z tym problemu nie mają. Jedynie co mierzi niemiłosiernie to fakt że dla nich jest osobny kanał, i nie ma czegoś takiego jak:
Godziny pracy PODGiK
PN - PT od smej do nastej
ŚRODA - dzień WEWNĘTRZNY (czytaj kończymy własne fuchy) - strony są nie przyjmowane
Nie ma co antagonizować tak środowiska na dobrych polowców i złych urzędników. Sam znam kiepskich polowców i fachowców pracujących w urzędzie. Problemem jest złe prawo, które podlega niezliczonej ilości interpretacji i nas wszystkich obowiązuje. GGK razem z GUGIKiem beszczelnie udają, dodają jakiś "twory" typu dział FAQ i niby wszystko jest OK? Otóż panowie i panie ze Wspólnej przekazujemy wam że OK nie jest! Miarka się przebrała! Śmiem nawet twierdzić, iż wiekszość osób podpisujących się pod petycją, a nie ujawniająca swych danych publicznie pracuje w urzędach. Jest ich tez więc sporo. Także zachęcam wszystkich, niezależnie czy polowiec, czy urzędnik, którzy chcą pokazać centrali czerwona kartkę.
Re: Re: Re:
#33: geodeta z 30 letnim stażem - Re: Re:
Ale za to:
1. Mapa przecódnej urody! ANALOG - nielegalna!
2. Układy wsp: 2000 (legal) i: 65_V NIELEGALNY i Lokalny m. B-B NIELEGALNY !
3. Układy wysokości: Kr86 (LEGAL) i Kr 60 NIELEGALNY!
I możesz sobie transformować do u.... śmierci!
Tak się głośno zastanawiam... sami geodeci niewiele są w stanie wskórać (zarówno wykonawcy jak i ci w ośrodku nawet razem wzięci) jednych i drugich jest za mała grupa aby zostałą zauważona. Trzeba zachęcić także inne środowiska takie jak choćby rzeczoznawcy, którzy także się odezwali na niniejszym forum i są równie niezadowoleni, może pośrednicy, przecież oni takze są zainteresowani - może nie bezośrednio ale często czekają z wypłatą prowizji na decyzję podziałową a to podrożało i się w czasie wydłużyło, może jeszcze budowlańcy- posiadają silny samorząd a nowelizacja im także utrudniła życie ... Tak czy inaczej chodzi o to aby było nas jak najwięcej niezadowolonych. Dodatkowo gdyby do tego dołożyć coś na wzór "strajku włoskiego" w wydaniu Ośrodków Dokumentacji - co w zasadzie ustawa sama na Ośrodkach wymusiła - to do chóru niezadowolonych dołączyli by także petenci i jeszce inne środowiska posiadające samorząd i silną reprezentację - może np. notariusze. To mogła by być już grupa społeczna niezadowolonych, z którą zapewnie zaczęto by się liczyć.
Tak czy inaczej uważam, że harowanie w ośrodkach od 7:00 - 20:00 (jak to ktoś napisał na forum) nie ma większego sensu i na dłuższą metę jest niewykonalne. I tak kilka osób ze szczerymi chęciami świata nie naprawi a ucierpią ich rodziny i jedynie przedłużą agonię tego systemu. Doprowadzi to do sytuacji w której decydencji na górze w takim stanie rzeczy powiedzą ... skoro jakoś to weszło w życie - to jakoś to dalej będzie...
| This discussion has been closed. |
Re: Re:
#25: jaagan - Re:
Jestem wykonawcą i myślę że Kolega z komentarza 19 użył po prostu skrótu myślowego. Ośrodki to dla nas określone obciążenia i procedury formalne do zrealizowania. A to wynika z prawa i nikt temu nie zaprzecza. My też Was rozumiemy. Dlatego w postulatach nie ma nic przeciw pracownikom ośrodków, ośrodkom, nawet starostwom jako takim. Mało tego w jednym z postulatów zwraca się uwagę na niekorzystne zmiany dotyczące starostw. Przecież my, wykonawcy, wiemy że jak z robót z centralnego rozdzielnika przyjdą do starostw materiały przez Was nie zweryfikowane, w związku z którymi starostwo nie dostanie ani złotówki, a pozostaną jedynie obowiązki względem nich, to odbije się to na wykonawcach.
Oczywiście pomijamy tutaj niewłaściwe zachowania pojedynczych pracowników ośrodków czy też z drugiej strony wykonawców. To zdarza się w każdym środowisku i nie ma co temu zaprzeczać.