Myśliwy to nie morderca przyrody, to nie szkodnik.
Skontaktuj się z autorem petycji
Re:
Nie porównuj się człowieku do dawnych mysliwych bo nic nie masz z nimi wspólnego !!! Wywalasz tonę marchwi i ziemniaków na nęcisko i siedzisz na ambonie ze sztucerem z lunetą, i ty jesteś myśliwym ha ha ha !!! Kiedyś ludzie polowali bo była taka potrzeba aby nakarmić rodzinę i się ubrać , tropili zwierzynę nieraz całymi dniami ,i to jest prawdziwy mysliwy , ty przy nim nawet z ziemi nie kiełkujesz !!!
Darz Bór wszystkim myśliwym !
Przez ten okres zdjąłem kilka tysięcy sideł - ile zdjęliście
Wy -" zieloni " ?.
Ktoś ostatnio napisał a ja się z tym zgadzam że ekolodzy na siłę wszystkim chcą udowodnić że tylko ich religia jest jedyną i słuszną koncepcją nawiązując oczywiście do radykalnych ekstremistów islamskich. My myśliwi nikomu nie narzucamy swoich poglądów, nie chcemy aby wszyscy zajmowali się łowiectwem - polujemy, realizujemy plany hodowlane cieszymy się przyrodą niejednokrotnie jej pomagamy przetrwać - bo to nasza pasja. Nie wszyscy muszą być mysliwymi ale nie wyobrażam sobie aby w którymś z państw na świecie o podobnych zasobach przyrody nie było prowadzonej odpowiednio gospodarki łowieckiej bo porostu nikogo na to nie stać. Nie czuję się mordercą i nie zgadzam aby jakiś pseudoekolog który nie ma pojęcia o gospodarce łowieckiej mnie obrażał tylko dlatego że najadl się sałaty i ma umysł kozy.
bo kocham polska przyrodę i jestem świadomy wartości polskiego łowiectwa służących przyrodzie i człowiekowi
Re: Re: Re: Re: Re: Re:
#551: max - Re: Re: Re: Re: Re:
To znaczy że psychopatami byli polscy królowie, niemal cała szlachta i magnateria, elity Polski okresu miedzywojennego, wojowie, rycerze i wojskowi wszytskich epok i na całym swiecie. Łowiectwo jest barani łbie wpisane w kulture i cywiwilizacje tego świata, jest częscią bytu i cywilizacji człowieka. Nawet religie na wszytskich kontynentach dopuszczają zabijanie zwierząt. jan Paweł II umozliwił na powtrót polowanie księżom i zakonnnikom. A jakiś zniwieściały baran nie zdoblny do zapenienia bytu własnej rodzienie, nie majacy pojecia że dzisjaj dziczyzna to jedyny skarb jedyna zdrowa, pozbawiona chemi żywnośc dla moich dzieci. Robi wam róznicę że w ubojaniach idą zwierzeta hodowlane nba rzeź. A myśliwym z tradycjami siegajacycmi łowów królewskich i poczatków polskiej państwowości chcecie zabronić zgfodnego z prawem polowania. Chcecie pozoistawiani zwierząt by ludzie zabijali sie w wypadkach komunikacyjnych, by zwierzata dzikie umierały rozprzestrzerniając choroby, by rozprezstrzeniona zwierzyna zxagrazała nie tylko uprawom i podoowała szkody w lasdach iu na polach, ale by zagrazała człowiekowi bezpośrdnio bowiem w waszej ideoliogii zwierzeta sa wazniejsze od człowieka. Jesteśśce bandą nieuków i hipokrytów.
Re: Re:
Ale dlaczego nie moge polować? Bo moje dzieci nie głodują? Lubię dziczyznę. Lubie tez schabowego. Czym się różni zwierzyna leśna od hodowlanej, którą ludzie zagonili kiedyś do obór. Że jest ładniejsza? Może z punktu widzenia mieszkanca blokowiska, który mięso widzi w sklepie a nie ma ochoty go oglądać jeszcze przed zabiciem. Bo dzik ma ładniejsze oczy od świni? A łania od krowy? Ludzie mają prawo żyć i jeść, i korzystać z darów przyrody - tej mniej lub bardziej oswojonej. I nie dajmy sobie wmówić, że wolimy jeść prawie platikowe pożywienie i chodzić w plastikowych ubraniach. Bo bardziej naturalne jest prawdziwe futro, a nie to które nie da się zutylizować po zużyciu, bo jak spalisz to zanieczyścisz środowisko. Oczywiście że jest potrzebna reforma wśród myśliwych, ale nie na zasadzie "zepsujmy wszystko a potem sie zobaczy". Myśliwi! - jak widac po ilości podpisów - bardzo łatwo was było podzielić na drobne, wzajemnie się zwalczające frakcje. A teraz sie łowiectwo sprzeda - z zyskiem.
Darz Bór
Re: Re: Re:
Ale po co jeść mięso i powodować obciążanie całego społeczeństwa zwiększonymi wydatkami na służbę zdrowia ?
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re:
#559: - Re: Re: Re: Re: Re: Re:
Do autora wpisu nr 559:
W wojsku, także w jednostkach specjalnych, jest bardzo dużo myśliwych, ale zawsze patrzyłem na to z niesmakiem, bo ograniczało się to do tego, żeby dawać żołnierzy do nagonek. Tak było też w Niepołomicach i Lublińcu (miejsce stacjonowania jednostek specjalnych – przyp. aut.). Jeden krowę zastrzelił przypadkiem, inny sobie w stopę strzelił. Nie podobało mi się to towarzystwo, które polowania zawsze zakrapiało suto alkoholem
Gen. Roman Polko, komandos, były szef GROM
cyt za:
http://www.rp.pl/artykul/492843-Komorowski---noc-mysliwego-.html#ap-4
Re:
To nie jest tendencja tylko gospodarka. Drzewa to też rośliny, mają ograniczony czas życia podobnie jak zboże. I albo są do użytku albo już za poźno. Czy rolnik zbierający swoje plony ma zostawić kilka ździebełek np. pszenicy jako pomniki przyrody. No i ile tych pomników chcemy mieć? Mamy sie modlić do tych drzew?, Do trawy też?, albo do bambusa?
Ekologia to nauka o środowisku, Sozologia to nauka o ochronie środowiska. To miło że tyle ludzi interesuje nauka o środowisku.
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re:
#564: - Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re:
To była patologia wojska a nie łowiectwa. Proszę nie mylić.
Pamiętajcie ze na jednego 1 maila mozna oddać jedynie dwa 2 podpisy. Mało kto o tym wie.
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re:
Patologia wojska, ale przyczyną patologii jest łowiectwo. A ściślej mówiąc przenikanie "kultury łowieckiej", jej norm i wynikających z tego zależności. Prosze przeczytać zalinkowany artykuł przed napisaniem kolejnych komentarzy.
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re:
#568: - Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re:
Po przeczytaniu artykułu stwierdzam nadal że to nie chodzi o łowiectwo. Łowiectwo większości z ponad 100 tysiecy mysliwych to tylko pasja. To nie polityka i wykorzystywanie władzy i pieniedzy do zabawy. Większość członków PZŁ nie pije alkoholu polując, nawet po polowaniu, i nie pochwala łączenia alkoholu z bronią. To są przeciętni ludzie ze wsi i miast, i wcale kokosów nie zarabiają. Artykuł zawiera sporo nieścisłości i dotyczy zamkniętej grupy ludzi którzy przy okazji byli myśliwymi ale to była dla nich tylko zabawa. Ten artykuł nie dotyczy polskiego łowiectwa i prosze go do łowiectwa na siłę nie przypinać. A na marginesie: ogrodzony teren ze zwierzyną to nie to samo co "rezerwat" w najcześciej używanym przyrodniczym znaczeniu. I to nieprawda że myśliwym nie może zostać każdy. Może, tylko musi przejść odpowiedni kurs i badania lekarskie i po prostu musi być odpowiedzialnym człowiekiem. Zarządy okregowe przyjmują wszystkich po kursach dysponujących w miarę porządną wiedzą i nie trzeba być członkiem koła łowieckiego aby być myśliwym. Takie artykuły to po prostu sposób zarabiania dla dziennikarzy. Nie twierdzę, że to była nieprawda, ale w czym tu zawilili myśliwi? Ta cala normalna reszta?. Ten artykuł jest o marnej grupce polityków. To że ktoś coś zrobił złego kiedyś albo ma taką czy inną przeszłość ma rzutować na całe społeczeństwo? Tak społeczeństwo, bo sposób prowadzenia gospodarki łowieckiej to system w całym kraju, to normalna gałąź gospodarki. I przy odrobinie dobrej woli w lesie czy na polu jest miejsce dla wszystkich: spacerowiczów, grzybiarzy, właścicieli ziemi i myśliwych. Tylko porządek i rozsądek musi być.
Pozdrawiam.
Darz Bór.
| This discussion has been closed. |
Re: Re: Re: Re: Re:
#386: lekarz psychiatra - Re: Re: Re: Re:
Nie jesteś lepszy od tych swirów z Białorusi , bo ktoś kto mówi że polowanie jest jego pasją i hobby nie może byc zdrowy psychicznie i to własnie tacy ludzie jak ty są psychopatami !!!