Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom


Gość

#1751 Re: Najemca, a sprawa czynszu

2012-11-08 20:32

#1750: Marcus - Najemca, a sprawa czynszu

To chciałem wyjaśnić Marcus. Ale są conajmniej dwa poważne aspekty dlaczego najemcy-zakładowcy PŁACĄ  fundusz remontowy. 1. Bo nie są najemcami spółdzielni tz umowy najmu były podpisywane z zakładem pracy,który pózniej przekazał CESJĄ budynki pod zarząd spółdzielni. Nigdy nie podpisano umów z spółdzielną a w aktach notarialnych z przekazania są zapisy,że najemcy mają być przyjęci w poczet członków oraz ma być ustanowione na ich rzecz lokatorskie prawo do zajmowanego lokalu.( Czego zarządy spółdzielni nigdy nie dopełniły). 2. Tak więc do płacenia to jesteśmy lokatorami natomiast do przekształcenia jesteśmy najemcami z ,,pogmatwanymi życiorysami,,. A co do płacenia to nikt nie dociekał, ponieważ fundusz remontowy został wyodrębniony z czynszu, każdy spółdzielca dostał kwity i płacił, bez wyjątku. Czy to jest kolejny kant prezesów....

doświadczony sądowo-przyjaciel

#1752 Re:

2012-11-08 20:37

#1747: -

Interpretacja art 680 kc.

Art. 680 § 1 K.c., według którego małżonkowie – bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe – są najemcami lokalu, jeżeli nawiązanie stosunku najmu lokalu, mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny, nastąpiło w czasie trwania małżeństwa. zastanawiam sie nad sformulowaniem " mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny" bo wstapie w stosunek najmu nie po to by sluzyc zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny a dlatego ze moja mama zmarla. z reszta juz wtedy zona nie mieszkala ze mna. czy ktos slyszal o takim precedensie??bo moja interpretacja tego przepisu jest taka ze jestem w malzenstwie i skladam papiery o mieszkanie komunalne i je dostaje ja jako glowny najemca i wtedy ono rowniez nalezy do zony. ale nie wtedy gdy wchodze w najem po smierci mamy. prosze o pomoc...bo nie mam pieniedzy zeby splacic zone. gdybym mial to bym kupil sobie mieszkanie na kredyt...

 


Gość

#1753 Re:

2012-11-08 20:42

#1747: -

Faktycznie z tego co piszesz nic nie wynika, jak pisze Marcus. Jeśli więc chcesz sobie ulżyć napisz coś więcej,to może inni skorzystają.


Anonymous

#1754

2012-11-08 20:52


Twoje tematy
Nie śledzisz jeszcze żadnych tematów
Interpretacja art 680 kc.
Art. 680 § 1 K.c., według którego małżonkowie – bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe – są najemcami lokalu, jeżeli nawiązanie stosunku najmu lokalu, mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny, nastąpiło w czasie trwania małżeństwa. zastanawiam sie nad sformulowaniem " mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny" bo wstapie w stosunek najmu nie po to by sluzyc zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny a dlatego ze moja mama zmarla. z reszta juz wtedy zona nie mieszkala ze mna. czy ktos slyszal o takim precedensie??bo moja interpretacja tego przepisu jest taka ze jestem w malzenstwie i skladam papiery o mieszkanie komunalne i je dostaje ja jako glowny najemca i wtedy ono rowniez nalezy do zony. ale nie wtedy gdy wchodze w najem po smierci mamy. prosze o pomoc...bo nie mam pieniedzy zeby splacic zone. gdybym mial to bym kupil sobie mieszkanie na kredyt...
Jesteś prawnikiem? Udziel odpowiedzi
1 odpowiedź prawnika
5
Pomocna

Tomasz Rokicki, Aplikant radcowski/Specjalista d/s prawnych
Zagłosowali: Arkadiusz Znój, Malgorzata Korona, Paweł Gruszka, więcej
Witam.
Może na początek przytoczę całą treść art. 680 ze znaczkiem 1 k.c.:
Art. 6801. § 1. Małżonkowie są najemcami lokalu bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe, jeżeli nawiązanie stosunku najmu lokalu mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny nastąpiło w czasie trwania małżeństwa. Jeżeli między małżonkami istnieje rozdzielność majątkowa albo rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków do wspólności najmu stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności ustawowej.
§ 2. Ustanie wspólności majątkowej w czasie trwania małżeństwa nie powoduje ustania wspólności najmu lokalu mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny. Sąd, stosując odpowiednio przepisy o ustanowieniu w wyroku rozdzielności majątkowej, może z ważnych powodów na żądanie jednego z małżonków znieść wspólność najmu lokalu.

Ten przepis należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji gdy dochodzi do zawarcia umowy najmu przez chociażby jednego z małżonków w celu zamieszkiwania w wynajętym lokalu przez obydwoje małżonków i ich dzieci, to również drugi z małżonków jest najemcą lokalu. W Pana sytuacji wstąpienie w stosunek najmu lokalu nie służyło zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych żony i założonej przez Was rodziny, najemcą lokalu był tylko Pan. Tak więc żona nie stanie się tutaj automatycznie (tj. z tytułu pozostawania z Panem w związku małżeńskim) współnajemcą, bowiem nie zaspokaja ona swoich potrzeb mieszkaniowych w tym lokalu. Służy on wyłącznie Panu.
Ja widzę to w ten sposób.

Jak rozumiem wstąpił Pan w stosunek najmu tego lokalu na mocy art. 691 k.c.:
Art. 691. § 1. W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.
§ 2. Osoby wymienione w § 1 wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci.
§ 3. W razie braku osób wymienionych w § 1 stosunek najmu lokalu mieszkalnego wygasa.
§ 4. Osoby, które wstąpiły w stosunek najmu lokalu mieszkalnego na podstawie § 1, mogą go wypowiedzieć z zachowaniem terminów ustawowych, chociażby umowa najmu była zawarta na czas oznaczony. W razie wypowiedzenia stosunku najmu przez niektóre z tych osób stosunek ten wygasa względem osób, które go wypowiedziały.
§ 5. Przepisów § 1-4 nie stosuje się w razie śmierci jednego ze współnajemców lokalu mieszkalnego.

Chciałbym tu zwrócić szczególną uwagę na § 2. tego artykułu. W jego świetle nawet w razie pańskiej śmierci żona nie będzie mogła wstąpić w stosunek najmu pańskiego lokalu, bowiem musiałaby stale zamieszkiwać w nim do chwili pańskiej śmierci.

Reasumując, tylko Pan jest najemcą lokalu przejętego w myśl art. 691 k.c.
22.02.2010 10:10 • Edycja 22.02.2010 10:11

doświadczony sądowo

#1755 #1744

2012-11-08 21:36

http://www.google.pl/webhp?hl=pl#hl=pl&sclient=psy-ab&q=art.680(1)+kodeksu+cywilnego&oq=art.680&gs_l=hp.1.2.0l3j0i30.0.0.1.2672.0.0.0.0.0.0.0.0..0.0...0.0...1c.kF9PfaSbEMc&pbx=1&fp=1&bpcl=37643589&biw=1280&bih=685&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&cad=b
Gośćiu przedstaw swój stan cywilny majątkowy określ się o co Ci chodzi bo tracimy cierpliwość do ciebie.Jeżeli podajesz jakiś art.parag.to musisz okreslić z jakiej ustawy pochodzi /DZ.U. rok, nr.poz./lub nazwać tematycznie ustawę np.kodeks cywilny,prawo spółdzielcze itp.powyżej masz link najedż strzałką i poczytaj!!!.Hej
martitta

#1756 Problem z prezesem

2012-11-08 23:17

Witam,
mój mąż dostał przydział na mieszkanie z KWK w 1982r jak byliśmy małżeństwem, w 1989r wzieliśmy rozwód tylko że nie było podziału majątku, chodzi tu o mieszkanie którym moj ex był głownym najemca, w 2009r wniosłam sprawę do sądu o podział majątku i spłaciłam męża czyli jego część. Wysłałam pismo o uwłaszczenie mieszkania, niestety w odpowiedzi napisała "że nie przysługuje pani roszczenie o przeniesienie własności lokalu mieszkaniowego z uwagi na fakt iż nie była pani najemcą lokalu w dniu przejęcia budynku przez Spółdzielnie mieszkaniową od Jastrzębskiej Spółki Węglowej.", znalazłam artykuł na stronie i odpowiedziałam im tak:W nawiązaniu do pisma z dnia 29.10.2012r, SM/CM/10763/12, uważam iż argumenty, które państwo przedstawili są niewystarczające ponieważ podczas przejęcia budynku przez Spółdzielnie Mieszkaniową od Jastrzębskiej Spółki Węglowej byłam współnajemcą lokalu przy ........ Umowę najmu mój były mąż podpisał 10.07.1982r, gdy byliśmy już małżeństwem. Jeżeli umowa najmu została zawarta w trakcie trwania małżeństwa, a dany lokal ma służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej rodziny, to wówczas oboje małżonków automatycznie staje się współnajemcami danego lokalu. Do powstania współnajmu nie jest potrzebny podpis obojga małżonków na umowie, wystarczy podpis jednego z małżonków oraz to, że dane mieszkanie będzie służyło zaspokajaniu ich wspólnych potrzeb mieszkaniowych.


W związku z powyższym wnoszę o przeniesienie na moją rzecz odrębnej własności lokalu mieszkalnego położonego w Jastrzębiu Zdroju przy ...... który zajmuję na podstawie umowy najmu. Powołując się na art. 48 ust. 1 ustawy z dn.
15 grudnia 2000r, o spółdzielniach mieszkaniowych.

Podstawa prawna: art. 680(1) kodeksu cywilnego
art. 32 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego


Spóldzielnia odpisała mi tak: W odniesieniu do pani pisama z dnia............. informujemy iż pismo z dnia 29,10,2012 wyczerpuje calkowicie odpowiedz w temacie wniosku o przeniesienie własności lokalu mieszkalnego. Dodatkowo wyjaśniamy, iż przepis o wspólnym najmie malżonków, na który powołje sie pani w swoim piśmie obowiązuje od listopada 1994, a w tym czasie państwo nie byliście już małżeństwem i dlatego o ustanowienie na swoją rzecz prawa najmu przedmiotowego lokalu mieszkalnego występować musiała pani na drogę sądową. Najemcą lokalu stała sie pani z chwila podpisania umowy najmu w dniu 22,02,2010.


Wiec prosze mi powiedziec po co był ten podział majatku. od kiedy obowiązuje art 6801 poniewaz na niego sie powołałam.
doświadczony sądowo

#1757

2012-11-09 05:31


Te przepisy inaczej niż obecnie obowiązujący art. 6801 § 1 Kodeksu cywilnego regulowały kwestię wspólnego najmu małżonków. Według tych przepisów dla uznania małżonków za najemców nie było konieczne zawarcie umowy najmu w trakcie trwania małżeństwa. Małżonek niebędący stroną umowy najmu lokalu mieszkalnego stawał się najemcą z chwilą wspólnego zamieszkania z małżonkiem, który zajmował przedmiotowy lokal na podstawie umowy najmu zawartej przed zawarciem związku małżeńskiego.

Obecnie obowiązujący art. 6801 § 1 wskazuje, że małżonkowie stają się z mocy prawa wspólnajemcami lokalu, jeżeli umowa najmu zostanie zawarta chociażby przez jednego z nich w czasie trwania małżeństwa. Jeżeli jeden z małżonków zawarł umowę najmu przed zawarciem małżeństwa, to prawo najmu wchodzi w skład jego majątku osobistego, a drugi małżonek nie jest najemcą tego lokalu.

W Pani przypadku będzie miał jednak zastosowanie art. 10 ust. 3 Prawa lokalowego z 1974 r. Stosownie do tego przepisu Pani mąż z chwilą zamieszkania w lokalu, na który otrzymała Pani przydział, stał się z mocy prawa najemcą tego lokalu.

Jako że jest Pani współnajemcą lokalu razem ze swoim mężem (chyba że Pani mąż nie zamieszkał z Panią w ogóle po zawarciu małżeństwa lub zamieszkał po 21 lipca 2001 r., od kiedy to obowiązuje przepis z art. 6801 § 1 Kodeksu cywilnego), to wykupić lokal od gminy możecie Państwo wspólnie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Marcus

#1759 Do Martitty

2012-11-09 10:03

Szanowna Pani!
W 9 na 10 SM, prezesi za wszelką cenę stają "okoniem", aby przenieść własność mieszkania. W tym celu imają się różnych "kruczków" i innych sposobów. Nie wszędzie, bo np. w Dębicy, gdy jednemu z prezesów zadałem pytanie dlaczego on tak nie robi, odpowiedział, że gdyby postąpił tak jak jego niektórzy koledzy-prezesi, to co tydzień musiał by być z wizytą u chirurga-stomatologa. Wracając do meritum Pani sprawy: Zarówno obecna ustawa, jak i ta obowiązująca wcześniej (a była ona troszkę mniej restrykcyjna), NIE ROZRÓŻNIA GŁÓWNEGO NAJEMCY I PODRZĘDNEGO. Oboje z małżonków są współnajemcami. Bardzo dokładnie wywiódł to "doświadczony sądowo" w swoich postach.W Pani sytuacji raczej nie ma szans na to, aby prezio ustąpił, dlatego dla zaoszczędzenia czasu, już teraz wystąpił bym na Pani miejscu do sądu (gdy wejdzie nowa ustawa w życie, pogląd prezia i tak się nie zmieni), bo widzę, że tu tylko sąd może zmusić prezia i jego popleczników do przestrzegania prawa. Jeżeli stan Pani sprawy jest dokładnie taki jak go tu Pani opisała, to Pani szansa na pozytywny dla Pani finał sprawy w sądzie wynosi 110%. Radzę jednak wziąść do prowadzenia tej sprawy jakiegoś mecenasa. Co prawda, będzie Pani musiała wyłożyć razem z pozwem trochę kasy (opłata sądowa + zaliczka dla mecenasa), ale całą tą kasę Pani odzyska po wyroku, który (podkreślam: jeżeli ta sprawa wygląda tak jak Pani nam opisała) BEZWZGLĘDNIE będzie dla Pani korzystny.

PS. Chociaż nie pisała Pani tego wcześnij, domyśliliśmy się, że jest Pani z Jastrzębia

Marcus

#1760 Re: Re: Najemca, a sprawa czynszu

2012-11-09 10:17

#1751: - Re: Najemca, a sprawa czynszu

Jężeli najemca w SM,  dawnego mieszkania zakładowego, płaci NIE CZYNSZ, a tak jak członkowie SM (lokator jest członkiem SM), TO JEST TO DLA NIEGO KORZYSTNIEJSZE. W sytuacji Podkarpacia, skąd jestem, ustawowo liczony przez SM czynsz dla najemcy, jest 2,6x większy, niż opłaty mieszkaniowe (taka jest prawidłowa nazwa) wnoszone przez członków SM na rzecz tejże SM. A to, że "zakładowcy" nie są "lokatorami" i jest to "kantem", to przecież jeden z wątków tego forum.

martitta

#1761 Re: Re:

2012-11-09 10:27

#1758: doświadczony sądowo - Re:

Te mieszkanie nie jest komunalne tylko spółdzielcze po zakładowe.

Marcus

#1762 Re: Re: Re:

2012-11-09 10:47

#1761: martitta - Re: Re:

Ale właśnie "doświadczony sądowo" tam znalazł dokładne wytłumaczenie problemu "współnajemcy" pod "rządami" starego prawa, o który Pani pytała.


Gość

#1763 Re: Do 1717

2012-11-09 20:45

#1746: -

Myśle,że w poście nr 1760 Marcus wystarczająco uzupełnił Twoją i moją wiedze. Zbierz i użyj tych argumentów w ponownej rozmowie z prawnikiem ( może wybierz innego).


Gość

#1764

2012-11-09 21:26

1717 prawnika można zmienić ale jeśli o oddanie sprawy do sądu to się trochę obawiam że tylko stracę pieniądze bo mieszkam na śląsku a tam jest największa korupcja
Marcus

#1765 Re:

2012-11-09 22:08

#1764: -

Temida, która jest naszą  sztandarową postacią w walce o prawa spółdzielców i , jak nazwała ją jedna z uczestniczek naszego ruchu, IKONĄ tego ruchu, mieszka w Rudzie Śl. i własnie na Śląsku najwięcej zdziałała dla dobra ludzi. Między innymi, a takie mam odczucie po ostatnich sprawach na Ślasku, w dużym stopniu ucywilizowała Wasz wymiar sprawiedliwości(?), przynajmniej w tej części, która dotyczy SM. Tak nawiasem mówiąc, to pierwszy raz słyszę o adwokacie, który nie chce procesu - zmień chyba jednak adwokata.

PS. zapraszam na naszą witrynę http://temidacontrasm.info/ , na której jest naprawdę dużo ciekawych rzeczy, w tym również linki do aktów prawnych


Gość

#1766

2012-11-11 05:36

1717 adwokat który nie chce podjąć się tego procesu to uczciwy adwokat,zna orzekanie sądów i nie chce żebym stracił pieniądze a zyskał pośmiewisko wobec zarządu spółdzielni

Gość

#1767 Re:

2012-11-11 19:58

#1766: -

Kolego temat sie wyczerpał. Pozdrawiam.


Gość

#1768 Jak uzyskać usunięcia błędów z Uchwał Zarządu Spółdzielni

2012-11-11 21:32

Jako spółdzielca-zakładowiec uzyskałem sądownie odrębną własność mieszkania z gruntem i częścią wspólną. Sąd w orzeczeniu nie uwzględnił pomieszczenia przynależnego tj piwnicy. Uchwała Zarządu odnośnie wyodrębnienia lokali w moim bloku nie uwzględniała piwnic. Nie została zaskarżona. Czy jest szansa na usunięcie tych błędów formalnych? Mamy Akty Notarialne. Czy Rada Nadzorcza ma taką moc sprawczą aby nakazać Zarządowi wyprostowanie tych spraw, czy tylko Walne Zgromadzenie na prawidłowo złożony wniosek ( 10 podpisów, 14 dni). Czy też jest może prostszy sposób? Wiem,że Sąd Najwyższy wydał ostatnio (podobny w temacie wyrok) przeciwko Spółdzielni Perspektywa z Rudy Śląskiej ale tam chodzi o adaptacje pomieszczenia.

Gość

#1769 Re: Re: Do Marcusa i innych doświadczonych ......

2012-11-11 21:43

Marcus

#1770 Re: Jak uzyskać usunięcia błędów z Uchwał Zarządu Spółdzielni

2012-11-11 23:17

#1768: - Jak uzyskać usunięcia błędów z Uchwał Zarządu Spółdzielni

Wyrok SN, o którym piszesz dotyczy prawniczo całkiem innej sprawy. Jeżeli zaś chodzi o Twoją sprawę, to bez dobrej woli z strony SM, musielibyście (ale 100% tych którzy mają wyodrębnione mieszkania) składać sprawę do sądu. Z RN i Walnym można wcześniej próbować, ale jdna Bozia wie, czy to sie powiedzie. Ustawa, na podstawie której sąd przyznał Wam prawa własności oraz ustawa o własności lokali, są tak skonstruowane, że 100% (WSZYSCY) tych, którzy maja wydzieloną własność mieszkania, musiało by złozyć pozew o wyprostowanie błędów formalnych, które zawiera zarówno uchwała SM jak i wyrok sądu ( w wyroku już powinna być określona własność pomieszczeń przynależnych).


Gość

#1771 Re: Jak uzyskać usunięcia błędów z Uchwał Zarządu Spółdzielni

2012-11-12 12:14

#1768: - Jak uzyskać usunięcia błędów z Uchwał Zarządu Spółdzielni

Witam, wynajął pan Adwokata, może mi pan polecić?

doświadczony sądowo-przyjaciel

#1772 Re: Re: Re: Do Marcusa i innych doświadczonych ......

2012-11-12 19:52

#1745: - Re: Re: Do Marcusa i innych doświadczonych ......

No cóż sprawa się oddbyła mimo nie przybycia 1-nego świadka ze strony pozwanej.To był pierwszy etap ,słuchanie świadków/popleczników prezesa" nietykalnego "/To był festiwal fałszywych zeznań w świetle posiadanych przeze mnie dokumentów.Rozprawa była nagrywana elektronicznie /plytę otrzymałem dzisiaj/ciekawy i ważny element do dalszego toku sprawy.następny termin to18 grudnia.Na razie nic więcej nie mogę napisać.

gość

#1773 Re: Re: Jak uzyskać usunięcia błędów z Uchwał Zarządu Spółdzielni

2012-11-12 20:03

#1771: - Re: Jak uzyskać usunięcia błędów z Uchwał Zarządu Spółdzielni

adres adwokata z Katowic - kancelaria.plus@ gmail.com