Koncert the GazettE w Polsce!
Skontaktuj się z autorem petycji
Re: Etto...
:3
Dzięki też za pomoc przy tejże petycji ^ ^
A tak przy okazji...
Ale w Japonii jest już niestety 21... Ale w Polsce nadal trwa dzień x3
Mam nadzieję, że ta petycja coś da. Z LM.C było podobnie, niby to nie zadecydowało ale pomogło, bo pokazało, ilu fanów jest u nas, sama rozkręcałam tą petycję i jestem niezmiernie dumna, że nam się udało. Z tG mam nadzieję, że będzie tak samo i właśnie tego życzę wszystkim fanom, w nas jest siła <3
Ale zauważyliście, że coraz więcej japońskich artystów i zespołów odwiedza nasz kraj? Już w tym roku jest więcej koncertów niż w najśmielszych marzeniach przewidywałam. Jednak ten 2012 nie będzie taki zły, wyszalejemy się przed końcem świata ^_^. Ale tak na serio, to wróży nam tylko coraz więcej j-rockowych koncertów, i kto wie, może z czasem i gazeciarze przyjadą ;D
A w zbieraniu podpisów chętnie pomogę, powysyłam linki ;3 jakby w jakiś sposób pomóc promować tą petycję to ja jestem chętna i z największą przyjemnością pomogę w czym się tylko da.
Re:
Masz 100% racji. Cieszę się, że chcesz pomóc. Nie wiem czy widziałaś naszą Facebook'ową stronę zapewne tak, ale tylko się upewniam. http://www.facebook.com/pages/Petycja-o-koncert-The-GazettE-w-Polsce/225908934157348 Dlaczego o niej mówię? Gdyż są na niej arty oraz np. filmik promujący naszą akcje, które pomagają w reklamie i zwracaniu uwagi zainteresowanych. Póki co mało się dzieje ponieważ następnym dużym krokiem jest pisanie maili do organizatorów koncertów w Polsce lecz do tego potrzeba większej ilości osób, gdyż jakby nie patrzeć trzeba odjąć te kilkadziesiąt osób, które podpisały się za namową innych. W tym momencie trzeba jedynie czekać i wysyłać nasze arty na różnorakie strony, na których zainteresowani mogliby się dowiedzieć o akcji. Także zachęcam do kopiowania artów ze strony jaki i do robienia własnych oraz wrzucaniu ich na różne strony, na których mogliby się znaleźć ochotnicy do wsparcia akcji, oczywiście tacy, którzy naprawde by przyjechali. Nie wiem czy powiedziałam wszystko co chciałam, ale już trudno w wypadku niedopatrzeń i jakich kolwiek uwag podaje numer GG, który podany był również na Facebook'u. 40521461
Re: GazettE
Jak GazettE nie zmobilizuje się na przyjazd do Polski to pojadę na ich koncert do innego kraju np: Niemiec . Oni często tam koncertują :)
myślę , że w końcu się doczekamy :P
Kudasaiiii ..
Re: Kudasaiiii ..
primo: łapy precz od mojego Rukiego! nie do dobra zart XD gazeciaki są nas wszystkich XD
secundo: nam nie o to chodzi aby ktoś kto ich nie słucha podpisał bo po co jak i tak na koncert nie pojedzie. nam chodzi o podpisy FANÓW!
po trzecie: jak tak dobrze znasz japoński *sarkazm* to może do nich napisz?
bo to serio fajne tak mieszać języki *sarkazm*
a "proszę" po japońsku to "onegaii" =__=
Re: Kudasaiiii ..
Wiesz, ja naprawdę należe do osób, które lubią słuchać krytyki, gdyż wiem, że to co robie (i chodzi mi tu o wszystko czego bym się nie dotknęła w życiu) nie jest robione w stu procentach dobrze. Nigdy, ale jakby nie patrzeć to co Ty piszesz nie należy do grona konstruktywnej krytyki jaką preferuje. Nie wniosłeś bądź wniosłaś tu nieczego istotnego oprócz tak zwanego "hejtu". Moim zdaniem nie wszyscy fani muszą się tak ekscytować jak ująłeś to użytkowniku w swojej wypowiedzi. Owszem jest cała masa osób, które w ten sposób się wypowiadają, ale przejdźmy dalej. Mówiąc szczerze, ja na przykład utwierdzam się w przekonaniu, iż nie można być fanem/fanką GazettE. Tak się po prostu nie da. Ja jestem fanką ich muzyki, tego co tworzą, a nie ich, ale to jest moje zdanie. Zdaję sobie sprawę z tego iż nie wszyscy postrzegają muzykę i sam sens tworzenia jej, jak i słuchania w ten sam sposób co ja. Zdaję sobie sprawę, że na świecie jest dużo więcej fanek/fanów którzy wypowiadają się w taki sposób jaki przedstawiłeś Ty użytkowniku. Wiem, że tu, w Polsce również jest cała masa takich fanów/fanek, ale doszłam do wniosku, że każdy jest inny i każdy z nas postrzega daną rzecz w inny sposób, inaczej je interpretuje. To, że ktoś piszę o czymś na przykład "megaaa <3" to jest prywatna sprawa tej osoby. To jaką ma osobowość i to jak wyraża się na dany temat. Nie chcę tym moim wywodem absolutnie nikogo obrazić, gdyż chodzi mi tylko o to, żeby nie próbować zmienić ludzi takimi komentarzami. Każdy z nas jest człowiekiem, ale każdy z nas się różni i po to mamy rozum, żeby nauczyć się akceptować każdego bez względu na to jak się wypowiada i jaką postawę przyjmuje w życiu. Tak więc pisanie komentarzy w stylu "ogarnijcie się", "I tak nic nie zdziałacie", "Po **uj to robicie" są tu naprawde nie na miejscu. Ja nawet gdybym czegoś takiego nie pochwalała to wstrzymałabym się od komentarzy tego typu. Nie wiem czy napisałam to co chciałam przekazać, zapewne nie, aczkolwiek coś przekazałam. Mogło to nie być na temat, ale zawsze. Chodź teraz dochodzę do wniosku, że nie najlepiej to wszystko ubrałam w słowa. w każdym bądź razie mam nadzieje, że mniej więcej wiadomo o co mi chodziło, a w razie nie porozumień jestem skłonna do wyjaśnień.
| This discussion has been closed. |