protest przeciwko likwidacji klas w LO nr VI we Wroclawiu
Skontaktuj się z autorem petycji
kto pisze te komentarze?
Jestem absolwentką tego liceum i jedyne co mogę powiedzieć to PORAŻKA.
Byłam zadowolona z nauczania j. angielskiego (pani Pęksa- bardzo dobra nauczycielka).
Reszta przedmiotów była prowadzona beznadziejnie. Nauczyciele nieprzygotowani, strasznie niski poziom nauczania. O rozszerzonych maturach nie ma co marzyć! Ja chodziłam na specjalne kursy przygotowujące do rozszerzeń. Podstawę się zda spokojnie- oto dbają aby każdy przynajmniej te 30% na maturze miał.
Część nauczycieli jest bardzo stronnicza. Wystarczy, że ktoś ma swoje zdanie a jest odbierany jako cham i automantycznie zostaje skreślany.
To liceum mi nie dało NIC z wyjątkiem angielskiego.
Kazda godzina spędzona w tej szkole była stracona. (biologia jeszcze była fajna, ale tylko za czasów św. pamięci pani Rogalskiej)
Petycja jak najbardziej uzasadniona, takich szkół w Polsce nie potrzebujemy.
troszkę starszy absolwent
#5: absolwenkaktoramowiprawde - kto pisze te komentarze?
Kończyłem szkołę w troszę innej epoce, Pani Rogalska przyszła do szkoły dopiero pracować a Pani Pęksa wypuszczała swoją klasę na studia, i mam zgoła odmienne zdanie na temat szkoły. Młodsze roczniki nie miały przyjemności obcować z nauczycielami takimi jak Pani Zboch, Pan Sankowki czy Pani Sosnowska, czego mocno żałuje, bo to tacy pedagodzy w sporym stopniu ukształtowali mnie czy też innych absolwentów.
Co do poziomu nauczycieli ciężko się obiektywnie wypowiadać bo różnie z nim bywa (co do poziomu wspomnianej przez Ciebie Pani Katarzyny na ten przykład), ale to tylko składowa całego dobra, które można z edukacji w tej szkole wyciągnąć. Duże gro moich znajomych (ok. 25 - 30 osób) to absolwenci VI LO z roku 2002 i 2003 i spotykamy się wspominając nauczycieli, z którymi mieliśmy lekcje, czy też różne sytuacje z tego okresu.
Czy stawianie się nauczycielowi dla zasady (bo nauczyciel jest z założenia "gupi" i nie wie co mówi, a to że dał zadanie domowe lub kazał przeczytać lekturę) jest odmiennością zdania? Sam byłem ciężkim uczniem i godziłem się z tym, że troszkę mogę być surowiej oceniany... ale taka jest natura ludzka. Czy w XIV LO nauczyciele są naiwni i pozwalają by uczniowie wchodzili im na głowy?
Reasumując, jeżeli zmarnowałaś 3 lata Twojego życia, to bardzo Ci współczuje i mogłaś się przenieść do XV po pierwszym roku. Dla mnie to był bardzo owocny okres i nie chciałbym by komukolwiek zabrać możliwość wyboru VI LO z wachlarza szkół średnich. W rejonie Fabrycznej jest mało szkół i nie powinno się zabierać możliwości uczenia w małych kameralnych szkołach... W późniejszym okresie życia człowiek będzie czasem zmuszony do pracy w korpo-molochach, nie musi w takim się uczyć np. XV LO. Znam absolwentów chyba każdego liceum we Wrocławiu i żaden z nich nie powiedział jak dużo zawdzięcza swojej szkole... ja nie wiem i chyba nie chce wiedzieć jakby się potoczyło moje życie gdybym poszedł do innej szkoły.
i na koniec troszkę kąśliwa uwaga, ale nie mogłem się powstrzymać... Czytania ze zrozumieniem oraz znaczenia słów powinni uczyć w szkołach gimnazjalnych, więc objaśnię, petycja jest prośbą o niezamykanie szkoły, więc ostatnie zdanie troszkę jest sprzeczne.
Może upłynie troszkę czasu i sama dojdziesz do wniosku, że Twoja ocena nie jest obiektyna (skoro tego się tak domagasz od pedagogów). Na tą chwile chciałbym zrobić wszystko by VI LO przetrwało i dalej się rozwijało, ponieważ tak często jak absolwenci wysyłają do tej szkoły swoje dzieci tak ja i 95% moich znajomych absolwentów chce podsunąć swoim dzieciom VI LO jako szkołę, którą warto rozważyć jako szcieżkę rozwoju intelektualnego i emocjonalnego.
Jeśli chodzi o odmienność i stawianie się nauczycielom to źle mnie zrozumiałeś. Ja zawsze byłam do przodu- chciałam więcej. Brak zadań domowych, brak kartkówek sprawdzających wiedzę uczniów itp. Staliśmy w miejscu. Na każdej lekcji musieliśmy uczyć poprzednich tematów ,,tępaków'' którzy nie czuli się zobowiązani do nauki bo nie mieli żadnej motywacji. Dla mnie to było śmieszne.
Nazwiska które podałeś nie są mi znane. Nie chce oczerniać nauczycieli którzy nie wywiązali się ze swojego zadania. Ale spokojnie mogę powiedzieć, że 90% nauczycieli nadaje się do zwolnienia. Brak jakiegokolwiek powołania i podejścia indywidualnego do ucznia.
Czytając Twoją opinię, to najwidoczniej LO nr VI zmieniło się drastycznie.
Ludzie tutaj piszą też, że 100% zdawalności matur. Prawda- ale matury te są zdane na 30%. Ktoś się dostanie z takim wynikiem na studia? Nie porównuje VI do XV, gdyż uważam, że ta szkoła też jest jednym wielkim nieporozumieniem. Mam znajomych z IX, XII, XIII, V i to są szkoły warte uwagi.
Moja edukacja w tej szkole opierała się na własnym toku nauczania, gdyż nauczyciele nie przekazali mi nic ;) I to nie jest tak, że ja nie chciałam, wręcz przeciwnie byłam bardzo pilna. Złe nastawienie do mnie możliwe, że wynikało z tego, że oni sami widzieli, że to co robią nikogo nie satysfakcjonuje.
Ja to LO skończylam 2 lata temu. Nikomu nie polecam.
Do " prawdomownej"
Do sfrustrowanej pani prawdomownej
Re: Do sfrustrowanej pani prawdomownej
#7: absolwenkaktoramowiprawde -
Pewnie byłaś grubym kujonem co dostawał melepety na plecy. Trzeba było się przenieść.
Chciałabym się jeszcze wypowiedzieć, jako obecna uczennica LO VI.Może i nie mam za dużo do powiedzenia bo jestem uczennicą dopiero 1 klasy ale to nie zmienia faktu,że po tak krótkim okresie czasu,mogę mieć wyrobioną już pewną opinie o szkole. Czytając wasze powyższe opinie,zgadzam się w zupełności z osobami,które bronią mojej/naszej szkoły.LO VI jest przyjazną i miłą szkołą i jestem z niej zadowolona(chodzi mi tutaj o tok nauczania bo to chyba jest najważniejsze) Mogę się zgodzić z osobą,która mówi,ze w szkole nauczyciele nie robili nic w kierunku żeby nas czegoś nauczyć tylko w pewnym, minimalnym stopniu. Nauczyciele przekazują nam wiedze w sposób logiczny i zrozumiały,to co jest potrzebne do nauczenia w domu dostajemy podane na lekcji,a to chyba o to chodzi,jesteśmy w liceum i szkoła ma za zadanie przekazania nam wiedzy ale to od nas zależy czy ją zapamiętamy czy nie.Jeśli chodzi o to,ze jest mało form sprawdzających wiedzę to z tym nie mogę się zgodzić,ponieważ po każdym dziale mamy sprawdzian,często kartówki,które nas motywują do pracy i wiele innych prac,tak też jest zapisane w PSO.Nikt nie będzie nas ,,ciągnął za ręce '' zebyśmy się uczyli,według mnie to zależy od nas,szkoła nie jest obowiązkowa i nikt nie musi jej skończyć jeśli nie chce.A z opinii moich starszych znajomych,nikt nie narzeka,ze nie zda matury w stopniu wyższym niż 30% i mogłabym jedynie zwrócić uwagę na nieliczną grupę nauczycieli (jednego czy dwóch),którzy na pewno nas nie przygotują do matury ale też nie ma problemu bez rozwiązania i wraz z wychowawczynią podejmujemy odpowiednie kroki żeby to troszkę zmienić.Tego się już nauczyłam w tej szkole i wiele wiele innych cennych rad..które pozwalają mi inaczej patrzeć na świat.Jestem dumna,ze jestem uczennicą tej szkoły i podsumowując zdecydowanie jestem PRZECIW likwidacji klas w LO VI.Szkoła funkcjonuje tak jak inne licea(np. LO XIV,V,XII,XV).
Re: Re: Do sfrustrowanej pani prawdomownej
#10: '06 - Re: Do sfrustrowanej pani prawdomownej
mylisz się i to bardzo :) całkiem fajna ze mnie laska z dość dużymi ambicjami. To jest moja opinia i koniec kropka. Każdy ma prawo mieć swoją. Rozmawiając z innymi osobami, których ambicja nie kończy się na zdaniu matury lub ewentualnej socjologii mają oni takie samo zdanie jak ja. Nie ukrywam- elity tam po prostu nie ma. Ludzie są prości, którzy naprawdę mają mało do powiedzenia. Myślę, że poziom szkoły jest do nich dostosowany.
Jeśli oni się właśnie teraz udzielają to wcale się nie dziwię, że bronią szkoły, gdyż znałam tak 'wybitne' jednotki dla których ta szkoła była ekstremalnie trudna :)
Do pana który napisał, że jest z maślic. Naprawdę dobry dojazd jest do innych LO. Wydłuży się maxymalnie do 15 minut w każdą stronę.
Pozdrawiam wszystkich, którzy na krytykę i odmienne zdanie reagują słowami obrazy. Pokazujecie własnie owy poziom szkoły o którym wspomniałam.
Do szanownej prawdomównej
Re: Re: Re: Do sfrustrowanej pani prawdomownej
#14: absolwenkaktoramowiprawde - Re: Re: Do sfrustrowanej pani prawdomownej
Zacznę od końca: 15minut wydłużyć się może droga samochodem, napewno nie komunikacją miejską, kiedy chcesz się dostać na godzinę 8 do szkoły.
O sobie nigdy nie powiem, że brakuje mi ambicji. Socjologia i inne psychologie również nie dla mnie, a VI LO spokojnie było w stanie sprostać moim wymaganiom. Powiem więcej - w tej szkole dochodzi do sytuacji, kiedy nauczyciele poświęcają własny czas na dodatkowe godziny zajęć (np. z maturzystami). Szkoła nie buduje swojego wyniku na nieziemkich wymaganiach, którym uczniowe są w stanie sprostać jedynie dzięki godzinom korepetycji. Nie jest to też masówka, przez którą ludzie "przelatują". Wspaniała atmosfera to coś czego i ja, i wielu moich znajomych szóstce nigdy nie odmówi. I chociaż nikt nie produkuje tu "orłów" taśmowo, wielu uczniów dostaje możliwość odbicia się po słabych gimnazjach bądź zwyczajnym braku szczęścia. Szóstka to poprostu wyjątkowa szkoła.
Wspomagają uczniów
Najfajniejsze liceum we Wrocławiu
Największe dno ze szkół do wyboru
Jedna z najgorszych szkół jaka składa swoją ofertę we Wrocławiu. Po prostu po tej szkole nic się nie wynosi. Kompletne Zero. Już w zawodówce uczą lepiej niż w tym "liceum". Mam nadzieję, że zamiast ograniczania klas, od razu usuną szkołę. Po prostu dno.
| This discussion has been closed. |